Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

NFP w centrum uwagi

Dzisiejsze dane Departamentu Pracy będą na tyle istotne, że mogą one wpływać na decyzje Fed podejmowane na kolejnych posiedzeniach. Powell już wielokrotnie powtarzał, że gorący rynek pracy przy wysokiej inflacji będzie wyzwaniem, a FOMC skupi się na tłumieniu inflacji.

Fed za wszelką ceną chce doprowadzić do miękkiego lądowania, czyli tak prowadzić  swoją politykę, aby schłodzić gospodarkę i uchronić ją przed recesją. Jak sam wspominał nie będzie to zadanie łatwe. Stąd napływające dane z rynku pracy mogą być kluczowe dla tempa podwyżek stóp na kolejnych posiedzeniach.   

Surowce przemysłowe i akcje zyskały na wieść, że Chiny mogą zezwolić swoim lokalnym rządom na sprzedaż obligacji w celu zebrania pieniędzy na wydatki na infrastrukturę. Sprzedaż obligacji mogłaby przynieść nawet 220 miliardów dolarów i byłaby częściowo przesunięciem z przyszłorocznego budżetu, podał Bloomberg, powołując się na anonimowe źródło. Byłby to pierwszy raz, kiedy taka emisja zostałaby przyspieszona, sygnalizując pilną potrzebę naprawienia przez chińskich polityków szkód spowodowanych polityką zerowego Covid. To sprawiło, że tracące od 4 lipca surowce przemysłowe, w tym ropa, miedź, cynk, czy aluminium odrabiały dwudniową przeceną.  Cena baryłki WTI, która spadła poniżej 100 dolarów, powróciła powyżej 104 USD. Pod presją w dalszym ciągu pozostaje złoto, które z marszu pokonało wsparcie na poziomie 1780 USD. Presja na złoto wynikała z rosnących rentowności obligacji. 

Wczorajsza sesja na głównych parkietach Starego Kontynentu zakończyła się wzrostami, na które miała wpływ wspomniana wcześniej decyzja rządu Chin. Skala spadków była rzeczywiście wymowna i wyniosła od dwóch do trzech procent. Radzący sobie do tej pory słabo IBEX35 wzrósł o ponad 2%. Najlepiej wypadł FTSE MIB, który wzrósł o 3,05%. Londyn zyskał 1,1%, a  DAX40 i Stoxx 600 zyskały średnio 1,9%. Na Wall Street przez całą sesją handel przebiegał pod kontrolą popytu. Dow Jones zyskał 346 pkt., czyli 1,12%. S&P500 wzrósł o 1,50%. Nasdaq Composite zarobił 2,28%. Russell 2000 wzrósł o 2,43%. 

Rentowności obligacji rządu USA po kilku dniach cofnięcia sporo zyskują i wciąż utrzymują się na wysokich poziomach. Dziś rano trzydziestolatki osiągnęły rentowność 3,181%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note dają stopę zwrotu na poziomie 2,978%. Najbardziej wrażliwe na stopy procentowe dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 3,000%. Rentowność papierów o terminie zapadalności 3, 5 i 7 lat powróciły powyżej 3%.

Na rynkach w rejonie Azji i Pacyfiku zdecydowana większość parkietów zyskuje w ślad za Wall Street, przy czym notowania przebiegają dość nerwowo, szczególnie w Chinach i Hongkongu. Handel wciąż pozostaje niestabilny, głównie ze względu na obawy o spowolnienie gospodarcze. Inwestorzy próbują ocenić wpływ decyzji banków centralnych na wycenę ryzykownych aktywów, na ile agresywnie będą podnosić stopy procentowe w celu zahamowania inflacji i na ile spowoduje to spowolnienie globalnej gospodarki. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,54%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,58%, a południowokoreański KOSPI  zyskuje 0,88%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,07%), Szanghaj (0,17%), Singapur (0,15%), Tajwan (0 61%), Indonezja (0,82%). Indeks Azja Dow rośnie o 1,13%.

Wczorajsza sesja na GPW zakończyła się dawno niewidzianymi wzrostami. Z jednej strony byki broniły istotnych wsparć, z drugiej zaś poprawa nastrojów na globalnych giełdach za sprawą mniej restrykcyjnej polityki Fed sprawiło, że wzrosły surowce, a siła dolara wyraźnie wyhamowała.

Jeśli obawy o spowolnienie w globalnej gospodarce odejdą na chwilę w zapomnienie, to jest szansa na większe odbicie. Po dobrym otwarciu WIG20 od razu skierował się na północ, podobnie zresztą jak i pozostałe benchmarki. Wysokie otwarcie na Wall Street utwierdziło kupujących w ich racji, co w efekcie spowodowało zamknięcie sesji w okolicy maksimum dziennego zakresu wahań. WIG20 fut, który spadł poniżej bardzo ważnego wsparcia wyznaczonego dołkami z połowy maja 2020 r. i 12 maja tego roku, powrócił ponad ten poziom. Jednak w dalszym ciągu wygląda na to, że przy Książęcej panuje wakacyjna sielanka, na co wskazują mizerne obroty, które podczas wczorajszej sesji wyniosły 1,04 mld złotych. W perspektywie szybszego zacieśniania polityki przez banki centralne przy rosnącej inflacji, zapowiedzi spowolnienia wzrostu gospodarczego, ryzyka dla ryzykownych aktywów wciąż są skierowane w górę. Zarówno WIG, jak i WIG20 po wtorkowym spadku na 52-tygodniowe minimum zyskały odpowiednio 3,29% i 3,26%. Wrześniowy kontrakt powiązany z WIG20 wzrósł o 3,02%, meldując się na poziomie 1704 pkt.  Średnie i małe spółki zyskały odpowiednio 3,55% i 3,12%. Na wzroście cen surowców najwięcej skorzystały KGHM (10,97%) i JSW (8,33%).

Obawy, że rynki wschodzące mogą być najbardziej dotknięte globalną awersją do ryzykownych aktywów, mają wpływ na wartość złotego, który znalazł się w tym tygodniu pod presją.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,66.

EURPLNdziś euro wycenione jest na 4,78.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,71.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,83. 

PLNJPY – słabość jena widać też w relacji do złotego. Para aktualnie handlowana jest 28,75.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.