Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Jednodniowe pogorszenie nastrojów, czy powrót do spadków akcji?

Spadają nastroje wśród konsumentów. Wyprzedzający indeks nastrojów konsumenckich GfK, przewiduje, że zaufanie spadnie do minus 27,4 w lipcu ze skorygowanej wartości minus 26,2 w czerwcu.

Tocząca się wojna w Ukrainie i zakłócenia w łańcuchach dostaw powodują, że ceny energii i żywności gwałtownie rosną, co skutkuje bardziej ponurym klimatem konsumenckim niż kiedykolwiek wcześniej. Od czasu rozpoczęcia zbierania danych dla całych Niemiec w 1991 r. aktualna wartość minus 27,4 jest najniższą, jaką kiedykolwiek zmierzono. Również indeks zaufania amerykańskich konsumentów Conference Board spadł o blisko 5 punktów i znacznie poniżej oczekiwań. Dziś poznamy wstępny odczyt inflacji za czerwiec u naszych zachodnich sąsiadów. Oczekuje się, że inflacja w Niemczech wzrośnie do 8,8% w ujęciu rocznym. Po południu poznamy finalny odczyt PKB w USA za pierwszy kwartał. Poza tym będziemy mieli wystąpienia publiczne prezesów Fed, EBC i BoE. 

Po trzech tygodniach wyprzedaży akcji na globalnych rynkach, miniony tydzień zahamował tendencję, ale wczorajsza sesja przyniosła wątpliwości inwestorów na ile to odbicie będzie trwałe. Inwestorzy oswoili się z odmienianymi przez wszystkie przypadki słowami inflacja i recesja i być może nadchodzące dni przyniosą kontynuację odbicia. Niestety obawy nie minęły, a wtorkowa sesja na Wall Street nie chciała potwierdzić powrotu optymizmu. Zdecydowanie widoczny był rozjazd pomiędzy graczami w Europie i USA. To co pozytywnie mogło zadziałać na girlandach Starego Kontynentu, to słowa szefowej EBC, że bank nie zamierza iść w ślady innych banków centralnych, a podwyżki stóp będą powolne i nieznaczne. Niemniej korekta spadków byłaby pożądana dla uspokojenia nastrojów. Od początku handlu europejskie główne indeksy zyskiwały, jednak to dzięki wysokiemu otwarciu benchmarki zakończyły dzień na plusie. Zupełnie inny przebieg miał handel na Wall Street. Bykom  wystarczyło animuszu tylko na 15 minut, a kontra sprzedających była bardzo bolesna. Benchmarki szybko zamieniły zieleń na kolor czerwony, finiszując na dziennych minimach. S&P500 skurczył się o 2,01%. Dow Jones stracił 590 pkt., czyli 1,56% i spadł na zamknięciu poniżej 30000 pkt. Będące pod presją spółki technologiczne i małe spółki radziły sobie równie słabo. Nasdaq Composite spadł o 2,98%, a Russell 2000 o 1,86%.

Od kilku dni dość spokojnie przebiega handel na rynku obligacji. Po dwóch dniach cofnięcia na rentownościach jankeskich papierów, ostatnie dwa dni przyniosły ich wzrost. Rentowności obligacji rządu USA utrzymują się na wysokich poziomach. Dziś rano trzydziestolatki osiągnęły rentowność 3,282%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note dają stopę zwrotu na poziomie 3,166%. Najbardziej wrażliwe na stopy procentowe dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 3,106%. 

Rynki w Azji tracą dziś w ślad za spadkami na Wall Street. Handel wciąż pozostaje niestabilny głównie ze względu na obawy o spowolnienie gospodarcze. Inwestorzy próbują ocenić wpływ decyzji banków centralnych na wycenę ryzykownych aktywów, na ile agresywnie będą podnosić stopy procentowe w celu zahamowanie inflacji i na ile spowoduje to spowolnienie globalnej gospodarki. Indeks giełdy w Tokio traci 1,08%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 0,69%, a południowokoreański KOSPI  traci 1,38%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-1,83%), Szanghaj (-0,99), Singapur (0,40%), Nowa Zelandia (-0,54%), Indonezja (-0,25%). Indeks Azja Dow spada o 0,98%.

Za nami trzecia z rzędu wzrostowa  sesja na GPW, która zakończyła się solidnymi wzrostami wszystkich indeksów i oddaliła WIG20 od bardzo ważnego wsparcia wyznaczonego dołkami z połowy maja 2020 r. i 12 maja tego roku.

Byki domknęły luką sprzed dwóch tygodni. Po  dwóch tygodniach, podczas których widoczna jest równowaga pomiędzy popytem a podażą, bieżący przynosi nadzieję na odbicie. Jednak na parkiecie przy Książęcej panuje już wakacyjna sielanka, na co wskazują mizerne obroty, które podczas wczorajszej sesji i tak były zdecydowanie wyższe niż średnia z ostatnich dni i wyniosły 1,08 mld złotych. Jest to jakaś podpowiedź, że uczestnicy rynku stoją z boku i czekają na rozwój sytuacji siedząc na gotówce. Światowe giełdy próbują złapać oddech po fali wyprzedaży i jeśli gracze znad Wisły wykorzystają chwilową poprawę nastrojów, jest szansa na utrzymanie wsparcia, a nawet na większe odbicie. Jest to możliwe jeżeli faktycznie obawy globalnych graczy odejdą na chwilę w zapomnienie, z naciskiem “na chwilę”. Jednak w perspektywie szybszego zacieśniania polityki przez banki centralne przy rosnącej inflacji, zapowiedzi spowolnienia wzrostu gospodarczego, ryzyka dla ryzykownych aktywów wciąż są skierowane w górę. Zarówno WIG, jak i WIG20, zakończyły handel na sporym plusie.  Wrześniowy kontrakt powiązany z WIG20 wzrósł o 1,17%, meldując się na poziomie 1735 pkt.  WIG i WIG20 zyskały odpowiednio 1,20% i 1 51%. Kroku dotrzymały średnie i małe  spółki. mWIG40 i sWIG80 zyskały odpowiednio 0,83% i 0,38%.

Poprawa nastrojów na rynku ryzykownych aktywów jak na razie nie wywołała większych zmian wycenie złotego do głównych walut. Czy RPP pójdzie w ślady Banku Węgier. który skokowo podniósł stopy z 5,9% do 7,75%, podczas gdy rynli oczekiwały podwyżki tylko o 50 pb ?

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,44.

EURPLNdziś euro wycenione jest na 4,69.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,46.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,66. 

PLNJPY – słabość jena widać też w relacji do złotego. Para aktualnie handlowana jest 30,54.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.