Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Inwestorzy między młotem a kowadłem. Banki centralne zwolnią z podwyżkami stóp czy wpędzą gospodarki w recesję?

Wall Street pogłębiło straty w związku z rosnącymi obawami, że Rezerwa Federalna i inne banki centralne, próbując ugasić inflację, mogą być skłonne do wpędzenia zachodnich gospodarek w recesję.

Członek zarządu Fed, Lael Brainard, i prezes Christine Lagarde z Europejskiego Banku Centralnego w wystąpieniach w czwartek potwierdzili plany utrzymania stóp procentowych na podwyższonym poziomie, pomimo nadziei rynku, że banki centralne mogą ograniczyć plany ze względu na oznaki spadku aktywności gospodarczej. Christine Lagarde powiedziała inwestorom, że nie mieli racji zakładając, że Europejski Bank Centralny zamierza zmniejszyć tempo podwyżek stóp procentowych. Prezes EBC odrzuciła doniesienia z tego tygodnia, które sugerowały, że bank centralny może ograniczyć podwyżki stóp procentowych z 50 do 25 punktów bazowych na kolejnym posiedzeniu 2 lutego w odpowiedzi na oznaki słabnącej presji inflacyjnej.

Wczorajsza sesja na głównych parkietach Europy była odpowiedzią na słabe dane z USA o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej. Przypominała mecz do jednej bramki, gdzie warunki gry dyktowała podaż. Byki wciąż chcą kontynuować styczniowy rajd, jednak obawy o recesję wzięły górę nad spekulacjami, że Fed zakończy ścieżkę podwyżek stóp procentowych. Czy to oznaka, że kupujący mają coraz mniej argumentów? Indeks FTSE100 stracił najmniej, bo “tylko” 1,07%. Dax, CAC40 i FTSE MIB zakończyły sesję ze spadkiem ponad 1,7%. Powodów do zadowolenia nie mieli też bywalcy na Wall Street. Po najgorszej w tym roku sesji, czwartek był kolejnym dzień przeceny. Dow Jones spadł o 252 pkt., czyli 0,76%, tyle samo straciło S&P500, a Nasdaq Composite zakończył sesję 0,96% niżej. 

Giełdy w rejonie Azji i Pacyfiku rosną dziś pomimo obaw o możliwą recesję. Inflacja bazowa w Japonii wzrosła z 3,8% do 4%. Handel w regionie pozostaje niestabilny, a inwestorzy spoglądają w kierunku kurczącej się światowej gospodarki oraz widma globalnej recesji. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,48%, po stracie 1,39% dzień wcześniej, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,23%, a indeks giełdy w Korei rośnie o 0,41%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (1,12%), Szanghaj (0,64%), Singapur (0,74%), Sensex (0,01%), Indonezja (0,14%). Indeks Asia Dow Jones zyskuje 0,59%.

Za nami bardzo ciekawa sesja na GPW. Po fatalnej pierwszej części handlu, gdzie WIG20 tracił 2%, ostatnie dwie godziny pozwoliły na odrobienie części strat. Zarówno WIG jak i blue chipy, zakończyły dzień w okolicach otwarcia, jednak samo otwarcie sporych rozmiarów luką spadkową, było następstwem fatalnej sesji za oceanem. Po dwóch z rzędu wzrostowych tygodniach, od siedmiu dni widać zadyszkę byków we wspinaczce pod górę. Czyżby miała to być zapowiedź rozegrania korekty? Statystycznie, to właśnie styczeń jest najlepszym miesiącem dla akcji. Wczorajsza sesja przy Książęcej zakończyła się przeceną wszystkich indeksów, ale wciąż możliwe, że hossa ma szansę na kontynuację. Od pierwszej, tegorocznej sesji na GPW widać, że zdecydowaną przewagę mają optymiści. Po trudnym 2022 roku, wchodzimy 2023 z nadzieją, że uda się pokonać problemy gospodarcze. Póki co efekt stycznia jeszcze działa, ale rozpędzona lokomotywa musi kiedyś zwolnić. Pytanie tylko czy się nie wykolei.

Bliskość pułapu 2000 pkt. jest łakomym kąskiem dla byków, jednak wczoraj WIG20 spadł poniżej 1900 pkt. To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, utrzymana agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,76 mld złotych. WIG stracił 1,02%, a WIG20 oddał z dorobku 1,22%. Kontrakt na WIG20 spadł o 1,39%, meldując się na poziomie 1912 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 spadł o 0,37%, a sWIG80 stracił 1%. Słaba postawa złotego miała swoje przełożenie na WIG20USD. Benchmark zanurkował o 1,93%.

Dla rodzimej waluty bieżący tydzień był dość dynamiczny. Dolar pokonał lokalny opór w okolicach 4,3550 i walczy o jego utrzymanie. Jest duże prawdopodobieństwo, że umocnienie złotego poddane zostanie korekcie.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,49.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,72.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,35.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,75. 

PLNJPY – para handlowana jest po 29,60.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.