Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Inflacja w USA w centrum uwagi

Przez najbliższe trzy dni uwaga inwestorów skupi się na danych z USA. Dziś Departament Pracy USA opublikuje raport o inflacji CPI. Powszechnie oczekuje się, że wzrost cen zacznie spowalniać. W środę poznamy raport o inflacji PPI.

W czwartek Wall Street otrzyma informacje o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za sierpień. Rezerwa Federalna pozostaje w centrum uwagi, ponieważ inwestorzy próbują oszacować, czy plan amerykańskiego banku centralnego, aby schłodzić najgorętszą inflację od czterech dekad, zadziała, czy też może doprowadzić do recesji i tak już spowalniającej gospodarkę. Zapowiedź Powella, że Fed prawdopodobnie podniesie stopy na wrześniowym posiedzeniu o 75 pb, została już wyceniona, zatem można oczekiwać obicia na globalnych giełdach, czego świadkami byliśmy już w ubiegłym tygodniu i podczas wczorajszej sesji na globalnych parkietach.

Od piątku euro i funt zyskują do dolara. EUR na otwarciu wycenione jest na 1,0129, a funt ma na apetyt na pokonanie okrągłego poziomu 1,17. 

Na rynku surowcowym po wczorajszych wzrostach widać stabilizację cen. Cena uncji złota ustabilizowała pod poziomem 1726 USD. Po trzech dniach wzrostów spadają ceny ropy.  Baryłkę WTI wyceniono na 87,80, a ropy Brent na 94,60. Do łask inwestorów powróciło srebro z szansą na wzrost ceny uncji do poziomu 20,50. 

Rentowności obligacji utrzymują się na wysokich poziomach i nic nie wskazuje na to, by trend się zakończył. Trzydziestolatki osiągnęły dziś rano rentowność 3,500%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note utrzymują się powyżej 3% i dają stopę zwrotu 3,342%. Najbardziej wrażliwe na stopy procentowe spośród wymienionych, dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 3,549%. Należy zwrócić uwagę na utrzymujące się od dłuższego czasu odwrócenie na krótkiej krzywej dochodowości. Począwszy od trzymiesięcznych papierów, wszystkie obligacje mają rentowność powyżej 3%. 

Po święcie początku jesieni wiele giełd w regionie zostało otwartych. Akcje azjatyckie rosną dziś w ślad za wzrostami na Wall Street, wyczekując na dane o inflacji w USA. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,16%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,65%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 2,51%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,41%), Szanghaj (0,33%), Singapur (0,47%), Nowa Zelandia (-0,28%), Indonezja (0,91%). Indeks Azja Dow zyskuje 0,34%.

Pierwsza sesja tygodnia jako czwarta z rzędu zakończyła się wzrostowym odbiciem, jednak powrót do optymizmu na parkiecie przy Książęcej w dłuższym terminie stoi pod znakiem zapytania, niemniej jest to dobra przesłanka do większego odbicia na GPW. Poniedziałkowy handel ponownie przebiegał pod dyktando byków, które wspierane były przez ich kolegów na globalnych parkietach. Wszystkie indeksy poza sWIG80 finiszowały w zieleni, a skala wzrostów była znacząca. Cieszy to, że zdecydowana większość indeksów zakończyła dzień na plusie, a z samego przebiegu sesji widać, że kupujący akcje zwietrzyli okazję do zakupów po atrakcyjnych dla nich cenach. Z technicznego punktu widzenia już piątkowa sesja mogła mieć decydujące znaczenie dla większego odbicia, przynajmniej do przyszłotygodniowego posiedzenia Fed. Broniony do tej pory lokalny poziom oporu na 1500 pkt. na WIG20 został z marszu rozbity i powinien on być teraz wsparciem w dążeniu do kolejnego pułapu na poziomie 1600 pkt. To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż niepewność związana z oczekiwaniami na przyszłe działania Fed oraz zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym  w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju i niespójne działania rządu i NBP w celu zwalczania inflacji.

Zarówno na WIG, jak WIG20 zakończyły dzień nad kreską. Od samego otwarcia to byki rozdawały karty. Dobry start w USA dał impuls do postawienia kropki nad „i” i oba benchmarki zakończyły dzień w bezpośredniej bliskości dziennych maksimów.

Obrót na szerokim rynku wyniósł tylko 943 mln złotych. WIG zyskał 1,16%, a WIG20 po wzroście dzień wcześniej o 4,17% dołożył 1,78%. Wrześniowy kontrakt na WIG20 zyskał 1,69%, meldując się na poziomie 1561 pkt. W obraz rynku pisały się średnie spółki, które wzrosły o 0,04%. Niestety maluchy nie dotrzymały kroku, kończąc dzień stratą 0,42%. 

Złoty umacniania się do głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,41.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,69.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,63.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,86. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,80.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.