Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

EBC w centrum uwagi

 

Teoretycznie dzisiejsza podwyżka stóp procentowych przez EBC powinna choć na chwilę wspierać wspólną walutę.

Od 22 sierpnia EURUSD oscyluje wokół parytetu, a notowane dziś rano było na poziomie 0,9995. Sama decyzja jest już wyceniana przez rynki, jednak kluczowe znaczenie będzie miała konferencja po posiedzeniu banku i plany dalszych działań w celu tłumienia inflacji.   

Germany 40 rośnie od wczoraj i ponownie zbliża się do strefy 13050 - 13100, która na przełomie sierpnia i września skutecznie powstrzymała kupujących.

Na rynku surowcowym tanieje ropa, pomimo zapowiedzi cięcia produkcji przez kraje zrzeszone w kartelu OPEC. WTI spadła do najniższego poziomu od marcowego szczytu, podobnie jak ropa typu Brent. WTI handlowana jest po 83 USD, a Brent po 90 USD. Cena złota ustabilizowała się w przedziale 1695 - 1726 USD.

Bieżący tydzień zaczynał się od wzrostu rentowności obligacji rządu USA, a inwestorzy nie wierzą w zbicie inflacji przynajmniej w najbliższych miesiącach, choć dziś widać cofnięcie od wczorajszych szczytów. Rentowności obligacji utrzymują się na wysokich poziomach i nic nie wskazuje na to, by trend się zakończył. Trzydziestolatki osiągnęły dziś rano rentowność 3,387%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note utrzymują się powyżej 3% i dają stopę zwrotu 3,232%. Najbardziej wrażliwe na stopy procentowe dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 3,423%.  

Akcje azjatyckie rosną dziś w ślad za wzrostami na Wall Street, a jedynie giełdy w Hong Kongu i Chinach poruszają się płasko z niewielkimi stratami. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 2,09%, australijski S& P/ASX 200 podrożał o 1,58%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 0,41%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-0,33%), Szanghaj (-0,13%), Singapur (0,78), Tajwan (1,01%), Indonezja (1,04%). Indeks Azja Dow zyskuje 1,35%.

Po fatalnym początku tygodnia na GPW wczorajsza sesja zakończyła się wzrostowym odbiciem, jednak powrót do optymizmu na parkiecie przy Książęcej stoi pod wielkim znakiem zapytania. Na starcie notowań WIG i WIG20 spadły na 52-tygodniowe minima. Na razie jedynie można liczyć na odbicie, bo o zmianie trendu nie ma mowy. Cieszy to, że wszystkie indeksy zakończyły dzień na plusie, ale z samego przebiegu sesji nie widać było pędu do zakupów akcji. Nie sprzyjały temu mieszane nastroje na wiodących parkietach Europy. Z technicznego punktu widzenia wczorajsza sesja nie wniosła nic nowego, co do sentymentu inwestorów, a broniony do tej pory poziom 1500 pkt. na WIG20 stał się oporem. Dopiero jego pokonanie otworzy drogę do większej korekty. To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż kiepskie nastroje na globalnych rynkach oraz zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym  w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju i chaotyczne działania rządu i NBP. Wciąż silny dolar nie sprzyja popytowi, A niska aktywność inwestorów wciąż martwi.

Po godzinie handlu zarówno WIG, jak WIG20 znalazły się nad kreską i przez cały dzień broniły zdobytego terytorium. Poprawa nastrojów w USA dała impuls do finiszu na maksimach sesyjnych. Obrót na szerokim rynku wyniósł tylko 961 mln złotych, a przecież wakacyjny sezon ogórkowy już się zakończył. WIG zyskał 1,05%, a WIG20 wzrósł o 1,14%. Wrześniowy kontrakt na WIG20 zyskał 0,75%, meldując się na poziomie 1472 pkt. W obraz rynku pisały się średnie i małe spółki, które zyskały odpowiednio 0,82% i 1,19%.  

Złoty umacniania się do głównych walut, ale w perspektywie podwyżek stóp przez EBC może pozostać pod krótkotrwałą presją w stosunku do euro i silnego dolara. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,43.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,71.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,72.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,83. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,50.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.