79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Doniesienia z EBC i szczytu Rady Europejskiej mogą zaszkodzić PLN

CMC Markets

Kurs EUR/USD dotarł do istotnego oporu. Pretekstem do zniżek euro mogą stać się dzisiejsze doniesienia z EBC, a w kolejnych dniach te ze szczytu UE ws. przeciwdziałania skutkom pandemii. W razie zniżek EUR, w ślad za wspólną waluta może spadać PLN.

 

Dziś i jutro rynek walutowy będzie się skupiać w głównej mierze na notowaniach EUR, a to za sprawą dwóch nadchodzących wydarzeń, które mogą mieć wpływ na jego notowania. Dziś odbędzie się posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Nie należy wprawdzie oczekiwać zmian w polityce monetarnej Eurolandu, jednak podczas rozpoczynającej się o godz. 14:30 konferencji prasowej EBC inwestorzy mogą doszukiwać się sygnałów dotyczących przyszłości awaryjnego, pandemicznego programu zakupu aktywów (PEPP), który został wdrożony w marcu i zwiększony miesiąc temu o 600 mld euro. Mogą pojawić się również sugestie dotyczące tego, czy EBC zdecyduje się na skup obligacji tzw. „upadłych aniołów”, czyli obligacji spółek, które w wyniku pandemii utraciły rating inwestycyjny i posiadają status „śmieciowy”.

 

Drugim wydarzeniem, które może mieć większe znaczenie dla rynków, jest rozpoczynający się jutro, dwudniowy, nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej, podczas którego omawiany będzie program pomocowy. Ten już wcześniej budził wiele emocji i był „kością niezgody” pomiędzy poszczególnymi członkami UE, dlatego nie można wykluczyć, że również teraz nie uda się łatwo osiągnąć porozumienia. W takiej sytuacji mogłoby dojść do osłabienia się EUR/USD, co odbiłoby się niekorzystnie na notowaniach walut rynków wschodzących, w tym złotego.

 

Euro, umacniając się od końca czerwca względem dolara, powoduje utrzymywanie się kursu EUR/PLN na relatywnie stabilnym poziomie. Od początku bieżącego miesiąca konsoliduje się on w zakresie 4,46 – 4,49. Tymczasem USD/PLN na fali deprecjacji dolara spadł do najniższego od miesiąca poziomu 3,93. Jednocześnie osłabienie się franka doprowadziło CHF/PLN w okolicę poziomu 4,16.

 

Ryzyko odwrotu na EUR/USD zwiększa dodatkowo sytuacja techniczna na wykresie. Para ta znajduje się obecnie w rejonie istotnego oporu wyznaczonego przez szczyty z pierwszej połowy marca bieżącego roku. W takiej sytuacji inwestorzy mogą poszukiwać pretekstu do realizacji zysków, a ten może zostać „podany na tacy” w ciągu najbliższych trzech dni. Korekcyjne nastroje widać zresztą wyraźnie w nastawieniu inwestorów przeprowadzających transakcje na rynku Forex za pośrednictwem platformy CMC Markets. Aktualnie 64% ich pozycji na parze EUR/USD stanowią te na spadek. Bardzo podobnie przedstawia się sytuacja na indeksie euro, który odzwierciedla siłę EUR względem 11 głównych, światowych walut. Również tu pozycje spadkowe stanowią 64% wszystkich utrzymywanych na tym instrumencie.

 

Kalendarium makroekonomiczne nie powinno dzisiaj znacząco zmienić obrazu rynku. Tak było w przypadku opublikowanych już danych z brytyjskiego rynku pracy, które, pomimo wyników lepszych od oczekiwań, jedynie chwilowo zwiększyły zmienność na parach walutowych z GBP. Po południu poznamy natomiast cotygodniowe dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.

 

Poprzedni artykuł>

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.