Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Zwyżka akcji kontynuowana po spadku PKB w USA. PKB w Europie w centrum uwagi

Gospodarka Stanów Zjednoczonych skurczyła się drugi kwartał z rzędu – co przez niektórych ekonomistów traktowane jest jako techniczna recesja – gdy przedsiębiorstwa zmniejszyły swoje zapasy, rynek mieszkaniowy ugiął się pod wpływem rosnących stóp procentowych, a wysoka inflacja wyhamowała wydatki konsumentów.

Produkt krajowy brutto, szeroka miara towarów i usług wytwarzanych w całej gospodarce, spadł w drugim kwartale o 0,9% przy wysokiej inflacji. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 r. kurczenie gospodarki USA nastąpiło w tempie 1,6%. Bez względu na to, czy Stany Zjednoczone znajdują się obecnie w recesji, faktem jest, że spowolnienie gospodarcze jest tak naprawdę tylko kwestią czasu, biorąc pod uwagę presję na amerykańskie gospodarstwa domowe ze strony inflacji, a spadek koniunktury na rynku mieszkaniowym nabiera tempa. Inwestycje mieszkaniowe odjęły od PKB 0,71 punktu procentowego. Nieznacznie pogorszyły się inwestycje przedsiębiorstw, spadły wydatki na konstrukcje i wyposażenie.

Dziś uwaga inwestorów skupi się na wstępnych danych o PKB za II kwartał w poszczególnych gospodarkach Eurolandu.  

Im gorzej, tym lepiej dla akcji, tak można podsumować czwartkowy handel na globalnych giełdach. Podczas wczorajszej sesji na głównych parkietach Starego Kontynentu do ostatniej godziny wiało nudą, a  benchmarki snuły sie wokół poziomu odniesienie. Dopiero w samej końcówce indeksy, powędrowały w górę, chociaż nie wszystkim (FTSE100 -0,04% i IBEX35 -0,49%)  udało się wyjść nad kreskę. Inwestorzy tylko na krótko zareagowali wyprzedażą akcji na dane o PKB w USA, by chwile potem przystąpić do zakupów. DAX, CAC40 i FTSE zarobiły od 0,88% do 2,1%. Włoska giełda była liderem wzrostów. Do czasu konferencji prasowej szefa Fed, na Wall Street handlowano prawie bez zmienności. Dopiero słowa Powella zostały odebrane optymistycznie i wszystkie benchmarki wystrzeliły pionowo w górę. Dow Jones zyskał 436 pkt., czyli 1,37%. S&P500 wzrósł o 2,62%. Najlepiej wypadły spółki technologiczne. Nasdaq Composite wystrzelił o 4,06%. 

Na rynkach w rejonie Azji i Pacyfiku giełdy kończą miesiąc w mieszanych nastrojach. Tracą parkiety w Hong Kongu i Chinach. Handel wciąż pozostaje niestabilny, głównie ze względu na obawy o spowolnienie gospodarcze. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,28%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,88%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,40%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-2,30%), Szanghaj (-0,72%), Singapur (-0,50%), Nowa Zelandia (0,91%), Indonezja (0,77%). Indeks Azja Dow traci 0,33%.

Żegnamy Lotos, którego akcje będą od dziś zawieszone, a docelowo ma zostać wycofany z obrotu z racji połączenia z Orlenem. Po trzech z rzędu spadkowych sesjach na GPW, wczorajszy handel zakończył się wzrostem wszystkich indeksów, jednak nie zmieniło to układu sił, patrząc z technicznego punktu widzenia. WIG20 z trudem, ale powrócił powyżej wcześniej pokonanego poziomu wsparcia. Jeśli odbicie ma być kontynuowane, to kolejnym celem dla byków jest wyciągnięcie WIG20 w okolice 1707 pkt.

Po bardzo udanej końcówce minionego tygodnia, na warszawskiej giełdzie zapał kupujących nieco ostygł. Obawy o spowolnienie w globalnej gospodarce ciążą rynkom, ale szansa na większe odbicie nie została jeszcze zanegowana i wciąż jest w grze.

Skala wzrostów i sam przebieg sesji odpowiadał temu, co działo się na parkiecie we Frankfurcie. Wydaje się, że zarówno WIG, jak i WIG20, mogą zatrzymać pogłębienie spadków, a wczorajszy handel, podobnie jak na europejskich giełdach, przebiegał w atmosferze nieznacznego optymizmu. Po bardzo wysokim otwarciu WIG20 do startu na notowań Wall Street handel przebiegał dość płasko. Słaby początek za oceanem sprowadził WIG20 do poziomu otwarcia, ale poprawa nastrojów w USA wsparła byki i ostatnie pół godziny pozwoliło zawrócić na północ.  Zamknięcie nastąpiło w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Kosmiczny jak na lipiec wzrost obrotów, który na szerokim rynku wyniósł 2,27 mld złotych  może sugerować, że wakacyjna przerwa się skończyła, jednak aż 1,5 mld przypadło na obrót akcjami Lotosu i Orlenu. WIG20 fut, który na początku ubiegłego tygodnia spadł poniżej bardzo ważnego wsparcia wyznaczonego dołkami z połowy maja 2020 r. i 5 lipca tego roku, utrzymuje się powyżej tego poziomu.W perspektywie szybszego zacieśniania polityki przez banki centralne przy rosnącej inflacji, zapowiedzi spowolnienia wzrostu gospodarczego, ryzyka dla ryzykownych aktywów wciąż są skierowane w górę, jednak powiew optymizmu daje szansę na korekcyjne odbicie. WIG oraz WIG20 zyskały odpowiednio 0,85% i 0,93%. Wrześniowy kontrakt na WIG20 wzrósł o 0,85%, meldując się na poziomie 1668 pkt. Nad kreską wylądowały mWIG40 i sWIG80 z zyskiem 0,63% i 0,99%. 

Złoty od ubiegłego piątku odrabia straty po silnej przecenie, głównie dzięki poprawie sentymentu do ryzykownych aktywów. Niestety nie ma na razie żadnych sygnałów, by w dłuższym horyzoncie waluta powróciła do łask, wczorajszy dzień przyniósł silną przecenę PLN. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,68.

EURPLNdziś euro wycenione jest na 4,76.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,66.

CHFPLN – frank cały czas zyskuje na wartości i aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,90 i podąża w stronę pięciu złotych. 

PLNJPY – słabość jena widać też w relacji do złotego. Para aktualnie handlowana jest 28,50.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.