Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Złoty wciąż pod presją. Akcje i kryptowaluty również. Czy RPP powstrzyma deprecjację PLN?

Po najgorszym tygodniu na wielu europejskich giełdach od czasu wybuchu pandemii COVID-19, bieżący tydzień nie rozpoczął się optymistycznie.

Gdy wydawało się, że Europa łapie oddech odrabiając straty z niskiego otwarcia, słaby start na Wall Street ostudził zapał byków, co skutkowało tym, że główne europejskie parkiety zaświeciły na zamknięciu czerwienią. Jeszcze gorzej było za oceanem. Od pierwszego do ostatniego gongu jankeskie benchmarki zsuwały się coraz niżej. Dow Jones spadł o 800 punktów, a Nasdaq Composite i Russell 2000 zostały przecenione o ponad 3%. Zbrodnicze ataki Rosji na suwerenny kraj, jakim jest Ukraina, nasilają się. W obecnej chwili inwestorzy wyceniają skutki wojny dla globalnej gospodarki, jak i szacują jej wpływ na wyniki finansowe całych branż i pojedynczych spółek. Coraz więcej zachodnich firm zamyka działalność w Rosji, a sankcje nałożone na reżim Putina muszą przynieść wzrost inflacji, szczególnie jeśli Unia Europejska i USA podejmą decyzję o zakazie importu z Rosji surowców energetycznych, głównie ropy, gazu i węgla. Tylko w ubiegłym roku kraje UE kupiły je za około 135 mld EUR.  

Spekulacje, że UE zdecyduje się na krok odcięcia Rosji od wpływów z eksportu ropy spowodowały, że cena czarnego złota utrzymuje się na wysokich poziomach. Dziś w nocy baryłka WTI osiągnęła maksymalną cenę blisko 123 dolarów, a ropa typu brent 129 USD. Nadzieją na spadek cen ropy jest Iran. Po tym jak Trump po jednostronnym wyjściu z porozumienia nuklearnego nałożył sankcje na irańską ropę, administracja Białego Domu robi wszystko, aby powrócić do stanu “przed Trumpem” . Mimo sankcji Iran i tak eksportuje ropę do Chin w ilości milion baryłek dziennie. Zdolności produkcyjne Iranu to  2 mln brk/day, więc nadwyżka znacząco poprawiłaby sytuację podażową. Co z tego, że OPEC+ zwiększa produkcję o 400 tys. baryłek dziennie, jak i tak jest to wzrost czysto teoretyczny. Gro krajów kartelu nie jest w stanie wyprodukować przydzielonych limitów. Działania kartelu są również mocno krytykowane przez władze Iranu.

Rentowności amerykański obligacji znów zaczynają rosnąć. Dzieje się to w momencie, gdy Powell jasno zadeklarował, że na marcowym posiedzeniu podniesie stopy procentowe. Zatem znaczna część kapitału z powrotem zaczyna płynąć w stronę bezpiecznych aktywów. 

Azjatyckie rynki spadają w ślad za amerykańskimi indeksami. Indeks giełdy w Tokio traci 1,71%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 0,83%, a południowokoreański KOSPI spada o  1,09%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-1,53%), Szanghaj (-1,99%), Singapur (-1,45%), Tajwan (-2,06%), Indonezja (-0,11%). Indeks Azja Dow traci 1,27%.

Warszawska giełda jako jedna z nielicznych giełd na Starym Kontynencie mogła pochwalić się wzrostem blue chipów.

Zaczęło sią od luki spadkowej, jednak chwilowa poprawa w Europie dała impuls bykom do działania i już w południe WIG20 zameldował się nad kreską. Co ciekawe, obrót na szerokim rynku bez znaczących transakcji pakietowych wyniósł ponad 3 mld złotych, co można uznać za dobrą monetę. Wzrost napędzany więc był przez indywidualnych inwestorów, którzy zwietrzyli okazję do kupna dołków. Jednak w tym sielankowym obrazie jest pewne “ale”. Boom zakupowy objął spółki z sektora paliwowego, energetycznego i wydobywczego. Nic, dziwnego, że przy tak wysokich cenach surowców, to właśnie te akcje zyskują. Za to ciągle słabo radzą sobie banki. WIG i WIG20 zyskały na zamknięciu. Marcowe kontrakty na WIG20 zamknęły się na poziomie 1934 pkt. Coraz bardziej napięta sytuacja geopolityczna może być tym czynnikiem, który nie będzie sprzyjał popytowi na akcje. Do tego sankcje nałożone na Rosję, wcześniej czy później muszą odbić się na wzroście gospodarczym w krajach UE.    

Wyprzedaż walut EM odbija się na PLN. Dziś RPP podejmie decyzje o podwyżce stóp procentowych. Oczekuje się, że RPP podniesie koszt pieniądza o 50 pb. I wcale nie musi to być koniec wyższych stóp. Przy ciągle rosnących cenach energii i paliw należy spodziewać się, że inflacja osiągnie wartość dwucyfrową.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 6,00.

EURPLN dziś euro wycenione jest na 4,97, choć w szczycie osiągnęła pułap 5,00.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,58.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,95. 

PLNJPY – para przebiła wsparcie na poziomie 27,50. Aktualnie handlowana jest 25,17


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.