Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Zapowiada się spokojny dzień. Szansa do większych ruchów na rynkach nieregulowanych.

Niepisaną regułą  jest, że kiedy Amerykańscy inwestorzy świętują, na rynkach panuje spokój.

W tym roku oprócz Amerykanów długi weekend wypada w Wielkiej Brytanii. Akcje amerykańskie miały nudny tydzień, przy czym S&P 500 wzrósł o 1,2%, a Dow Jones o 0,9%. S&P 500 i Dow zakończyły miesiąc odpowiednio o 2% i 0,6% wyżej. Większa aktywność w minionym tygodniu odbywała się w bardziej spekulacyjnych obszarach rynku: kryptowaluty były na przejażdżce kolejką górską, a ulubione akcje  Reddit, AMC Entertainment i GameStop wzrosły. Akcje AMC zamknęły tydzień 116% wyżej.

Które więc rynki są dziś zamknięte? Inwestorzy muszą poczekać do wtorku, aby zobaczyć, czy te trendy się utrzymają. Nowojorska giełda i Nasdaq są zamknięte w poniedziałek 31 maja. To samo dotyczy amerykańskich rynków pozagiełdowych. Zostaną ponownie otwarte we wtorek o 9:30 czasu wschodniego. Amerykańskie rynki obligacji również zostaną zamknięte. Zamknięta jest również giełda w Londynie.

Notowania na jankeskie futures, surowce przemysłowe odbędą się w skróconej sesji do godz. 19.

Za nami kolejna nic nie znacząca sesja na Starym Kontynencie, pomimo znaczących wzrostów. Od dłuższego czasu widoczna jest nerwowość na głównych parkietach Europy, a inwestorzy nie mogą przełamać marazmu. Kilka dni wzrostowych jest przeplatane kilkoma spadkowymi. Wczorajsza sesja nie zmieniła obrazu rynku. Trend wzrostowy jest utrzymany w mocy, ale zmienność wyraźnie spadła. Czy na dzień przed końcem miesiąca inwestorzy robią sobie przerwę w podejmowaniu poważniejszych decyzji, szczególnie podczas nieobecności inwestorów z USA i Wielkiej Brytanii? Wiodące parkiety kończyły dzień w mieszanych nastrojach. FTSE 100 przed długim weekendem wzrósł najmniej, bo o 0,04% i utrzymał się powyżej pułapu 7000 pkt. Dax 30 zyskał 0,74%, CAC 40  wzrósł o 075%. Wtórowały im IBEX 35, który osiągnął wynik 0,42%% oraz mediolański FTSE MIB rosnący o 0,45% oraz indeks Stoxx 600, który podrożał o 0,57%.

W USA w perspektywie długiego weekendu nic ciekawego się nie działo, żeby nie powiedzieć, że wiało nudą. Po poniedziałkowym rajdzie na Wall Street, gdzie wszystkie benchmarki sporo zyskały, od wtorku zagościła nuda, a amerykańskie benchmarki snują się w ruchu bocznym w niewielkiej zmienności. Bykom przeszkadza ryzyko inflacji  i bardzo wysoki wskaźnik P/E. Nawet dane o wzroście gospodarczym w USA w pierwszym kwartale i spadku liczby ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych pomogły kupującym tylko w wysokim otwarciu, po czym skierowały się na południe. Z technicznego punktu widzenia wszystkie benchmarki zatrzymały spadki w okolicach dołka z 13 maja i jak na razie dołek ten jest krótkoterminowym wsparciem. Na ile to wsparcie wytrzyma, przekonamy się już niebawem. Może to być zarówno przystanek przed pogłębieniem korekty, jak i trampoliną do ataku na nowe szczyty. Big Tech, który poddany jest największej presji, zyskał na zamknięciu 12 punktów, czyli 0,09%. Dow Jones wzrósł o 35 punktów, czyli 0,19%. S&P 500 zarobił 0,08% w powrocie powyżej 4200 pkt. Nieznaczny spadek zaliczyły małe spółki. Russell 2000 zakończył dzień wynikiem -0,18%.

Główne azjatyckie rynki akcji spadają dziś po tym, jak Japonia poinformowała o słabszym niż oczekiwano wzroście produkcji fabrycznej, a chiński wzrost produkcji pozostał stabilny. Benchmarki w Szanghaju, Tokio i Hongkongu spadły, podczas gdy Seul waha się między niewielkimi zyskami i stratami. Inwestorzy wahaja się między optymizmem co do wydatków konsumpcyjnych i ożywienia produkcji, a rosnącą presją inflacyjną, która może skłonić rządy i banki centralne do wycofania środków stymulacyjnych. Indeks tokijskiej giełdy spada o 1%, australijski S&P/ASX 200 traci 0,16%, a południowokoreański KOSPI jest na plusie 0,26%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,61%), Szanghaj (-0,23%), Singapur (-0,55%), Nowa Zelandia (1,14%), Indonezja (0,81%). Indyjski Sensex zyskuje 0,70%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,25%.

Tydzień zakończył się wyciągnięciem wszystkich głównych indeksów na 52-tygodniowe maksima. Piątkowa sesja na GPW to już trzeci z rzędu dzień pokazu determinacji byków w wyciąganiu indeksów na wyższe poziomy, a nasz parkiet wspierany wzrostami w Europie na tle globalnych parkietów wypadł bardzo okazale. Skala zakupów pokazuje, że czwarty miesiąc wzrostów na dzień przed końcem maja jest już przesądzony i z optymizmem można patrzeć jak fala hossy przybiera na sile. Zatem odhaczamy kolejny tydzień i patrzymy w przyszłość, a ta może być pomyślna dla byków. Optymizm może płynąć z faktu, że szeroki rynek co kilka dni pokonuje roczne maksima, a WIG20 skutecznie powstrzymując ataki niedźwiedzi na poziom 2100 punktów, wspiął się na kolejną półkę ponad 100 punktów wyżej. Miejmy nadzieję, że byki nie złożą broni. Ostatnie dane o przepływach pieniężnych pokazały, że amerykańscy gracze inwestują w fundusze ETF nastawione na Europę, w tym na rynki wschodzące. A że na globalnych parkietach nie widać (na razie) chęci pozbywania się akcji, prawdopodobieństwo zadyszki na GPW oddala się.   

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,5 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadało 1,19 mld złotych. Indeks WIG zyskał 1,22 proc. Szeroki rynek od samego początku pokazał niedźwiedziom gdzie jest ich miejsce. 1600 punktów podczas dwóch sesji, to dawno niewidziany odjazd. Dzień zakończył się wyjściem 200 pkt. powyżej 66000 pkt., co jest nowym rocznym rekordem, więc nie ma powodów do paniki. Nieco większy zysk zaliczył WIG20. Od samego startu po otwarciu luką wzrostową do akcji wkroczyli kupujący, najpierw by bronić dziennego minimum osiągniętego na otwarciu, a od startu Wall Street i już do końca dnia dyktując warunki gry, efektem czego było ustanowienie rocznego maksimum. Zamknięcie wypadło na poziomie 2236,31 pkt., raptem niecały punkt poniżej maksimum dziennego zakresu wahań. WIG20 zyskał na zamknięciu 1,31%. WIG20 fut osiągnął wynik 1,55%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,34%. W zieleni zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 0,70%. a sWIG80 wzrósł o 0,52%. 

W gronie blue chipów 16 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły LPP (3,89%), PKN Orlen (2,12%) i Santander (2,11%). Cyfrowy Polsat nie zmienił ceny. Pozostałe 3 spółki zakończyły dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Asseco, Mercator i PGNiG. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,08%, 0,75% i 0,51%. 

WIG20fut otworzył się niewielką luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,13%.

Złoty umacnia się dziś do głównych walut średnio o 2 grosze. 

GBP/PLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,21.

EUR/PLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,48.

USD/PLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,67.

CHF/PLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,08. 

PLN/JPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.