Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Zapowiada się dość nudny poniedziałek pod nieobecność graczy z USA. PMI w centrum uwagi

Większość inwestorów prawdopodobnie cieszy się, że rok 2022 już dobiegł końca. W piątek wybrzmiał dzwonek kończący ostatnią sesję giełdową roku na Wall Street. Akcje odnotowały najgorsze roczne wyniki od 2008 roku, podczas gdy zwroty z obligacji były najniższe od dziesięcioleci, a w niektórych przypadkach w historii. Kalendarz zapewnia wyczerpanym amerykańskim traderom trzydniowy weekend na regenerację i przygotowanie się do 2023 roku, gdyż dzisiaj rynki finansowe w USA są jeszcze zamknięte.

Szok związany z restrykcyjną polityką banków centralnych zrujnował akcje w 2022 roku. Z pewnością pierwszy kwartał nowego roku również może być trudnym dla posiadaczy akcji. Inwestorzy będą wyceniać, czy działania bankierów centralnych uratują gospodarki przed głęboką recesją i czy Fed oraz inne banki zapewnią gospodarkom miękkie lądowanie. Jeśli tak, recesja może być płaska i krótkotrwała.  

Dziś uwaga inwestorów skupi się na odczytach PMI, dla poszczególnych gospodarek Europy, z sektora usługowego i produkcyjnego. Wtorek i środa to kolejne wstępne odczyty inflacji, ale dodatkowo w środę poznamy decyzję RPP o wysokości stóp procentowych. Od czwartku będziemy spoglądać na dane z amerykańskiego rynku pracy. Wtedy zobaczymy raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnych przedsiębiorstw, a pierwszy tydzień miesiąca standardowo zakończy się rządowym raportem o kondycji amerykańskiego rynku pracy. Poznamy też ISM dla sektora usług oraz indeks aktywności biznesowej w USA. 

Ostatnia sesja roku na głównych giełdach w Europie wypadła po myśli niedźwiedzi. Wszystkie główne benchmarki Starego Kontynentu zakończyły dzień pod kreską. Najmniej stracił FTSE100 (-0,81%). DAX, CAC40, FTSE MIB, IBEX 35 i Stoxx 600 spadły od 1,05% do 1,52%. Niewielkie spadki odnotowano na Wall Street. Dow Jones obsunął się o 73 pkt, czyli 0,22%, Nasdaq Composite stracił 0,11%, a S&P500 finiszował ze stratą 0,25%. 

Na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku handel wciąż jest niestabilny, a inwestorzy spoglądają w kierunku kurczącej się światowej gospodarki oraz widma globalnej recesji. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,30%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,47%, a giełda w Korei jest zamknięta z powodu święta. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,76%), Szanghaj (0,64%), Singapur (0,29%), Tajwan (0,84%), Indonezja (0,18%). Indeks Asia Dow zyskuje 0,37%.

Na GPW niewiele ciekawego działo się podczas ostatniej sesji roku. Po trudnym 2022 roku wchodzimy w nowy rok z nadzieją, że uda się przełamać trudności gospodarcze. Wszystkie benchmarki poza mWIG40 odnotowały spadki, ale przy bardzo niskiej aktywności inwestorów. Od dwóch tygodni gracze najpierw żyli atmosferą świąt, i zabawą sylwestrową. Nie w głowie im było podejmowanie istotnych decyzji.

Z technicznego punku widzenia nic się nie zmieniło. Po spokojnym otwarciu przez całą sesję WIG i WIG20 systematycznie rosły. To już siódmy tydzień gdzie WIG20 pozostaje w ruchu bocznym, a dwa długie, górne cienie od szczytów na interwale tygodniowym, mogą zwiastować głębsze cofnięcie na rodzimych blue chipach. Już wtorkowa sesja sprzed sześciu tygodni pokazała, że byki łapią zadyszkę, co może skutkować pogłębieniem spadków w rajdzie rozpoczętym 13 października. Technicznie na wykresie dziennym Poland 20 powstały dwie luki, na przemian wzrostowa i spadkowa, tworząc układ który może sprowokować byki do realizacji zysków z trwającego nieco ponad miesiąc rajdu. Projekcje NBP i innych banków centralnych na przyszły rok nie napawają optymizmem, więc można przyjąć tezę, że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami.

Ostatnie tygodnie upłynęły w poszukiwaniu przez blue chipy kierunku, oscylując wokół poziomu 1750 pkt. Zadaniem dla byków jest trwały powrót powyżej poziomu 1800 pkt. i marsz w stronę 1850 pkt. W scenariuszu alternatywnym wciąż możliwy jest spadek do poziomu 1680 pkt. 

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, utrzymana agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł skromne 543 mln złotych. WIG stracił 0,30%, a WIG20 oddał z dorobku 0,57%. Kontrakt na WIG20 spadł o 0,55% meldując się na poziomie 1816 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,63%, a sWIG80 spadł o 0,32%. 

Złoty pozostaje dziś stabilny do głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,30.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,69.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,38.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,74. 

PLNJPY – para handlowana jest 29,90.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.