Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Zadyszka na giełdach. Inflacja CPI w USA w centrum uwagi

W nocy poznaliśmy dane o październikowej inflacji konsumenckiej i producenckiej w Chinach. Inflacja CPI w ujęciu rocznym wzrosła dwukrotnie do poprzedniego odczytu i wyniosła 1,5% r/r, a PPI 13,5% przewyższając prognozy ekonomistów.

Wyraźnie widać, że rosnące ceny to poważny problem wszystkich gospodarek. Po wczorajszym wzroście inflacji producenckiej w USA, dziś poznamy dane o inflacji CPI w USA, która od dłuższego czasu rośnie z powodu coraz to wyższych kosztów zarówno energii, jak i wzrostu płac, spowodowanego niedoborem siły roboczej oraz problemów z łańcuchem dostaw.  Oczekuje się, że CPI ponownie wzrośnie w październiku do 5,87% w ujęciu rocznym.  

Po NFP rentowności amerykańskich obligacji sporo straciły. Rentowność trzydziestoletnich papierów spadła poniżej 2% i wyniosła dziś rano 1,876%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek wynosi 1,478%. 

Miłe złego początki, tak najprościej podsumować można wczorajszą sesję w Europie. Po dobrym początku, wspinaczce na coraz wyższe poziomy towzrzyszyła niewielka zmienność, co z premedytacją wykorzystały niedźwiedzie. Ostatnia godzina notowań pokazała słabość kupujących i zepchnęła indeksy poza IBEX 35 (0,05%) na czerwone terytorium: FTSE 100 (-0,36%), DAX40 (-0,04), CAC40 (-0,06%), FTSE MIB (-0,97%),. Stoxx 600 spadł o 0,194%. Czyżby inwestorzy dostrzegli zagrożenia ignorowane do tej pory? To, co może przeszkadzać inwestorom, to obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka dotycząca ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii oraz zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 

Podobnie było na Wall Street. Po wysokim otwarciu, do akcji wkroczyli sprzedający, spychając benchmarki pod kreskę, do końca handlu kontrolując sytuację na parkiecie. Dow Jones stracił 112 punktów, czyli 0,31%, S&P500 spadł o 0,35%, a technologiczny Nasdaq zakończył sesję wynikiem -0,60%. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 potaniał o 0,63%.

Azjatyckie giełdy spadają dziś w ślad za Wall Street. Inflacja w Chinach wzrosła w październiku. Inwestorów martwią też raporty o zyskach szeregu firm w Azji, ciąg dalszy problemów chińskich deweloperów, japońskich producentów samochodów i firm technologicznych. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,14%, australijski S&P/ASX 200 jest przeceniony o 0,24%, a południowokoreański KOSPI traci 1,09%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,15%), Szanghaj (-0,49%), Singapur (-0,43), Tajwan (0,10%), Indonezja (-0,14%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,51%.

Pogorszenie nastrojów na globalnych parkietach przełożyło się na postawę graczy przy Książęcej. Wszystkie benchmarki finiszowały na minusie. Już podczas piątkowej sesji uwidoczniła się niechęć do kupowania akcji blue chipów, co miało swoje odbicie w  mizernych zyskach WIG20 liczonych w ułamkach procenta, co trudno uznać za sukces. Wczoraj zarówno szeroki WIG, jak i WIG20, tylko na otwarciu próbowały walczyć o utrzymanie się na powierzchni. Jednak od samego startu notowań byki wywiesiły białą flagę, a indeksy stopniowo zsuwały się na południe.  Podstawowe pytanie, które zadają sobie warszawscy gracze, to czy korekta ostatniej fali wzrostowej będzie się pogłębiać. Z technicznego punktu widzenia ciągle pozostajemy w korekcie, a ryzyko zejścia poniżej 2400 pkt. wciąż jest prawdopodobne.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,32 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 723 mln złotych. Indeks WIG stracił 1,15%. Podobnej wielkości stratę zanotował WIG20. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia, benchmark od razu skierował się na południe. Do końca dnia inicjatywa należała do miśków.  Zamknięcie wypadło na poziomie otwarcia, na 2395,05 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 1,19%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,78%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,44%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 1,43%, a sWIG80 stracił  0,65%.  

W gronie blue chipów 10 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły LPP (3,66%), Asseco (2,82%) i Lotos (1,16%). Pozostałe 10 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się Allegro, JSW i Mercator. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 11,23%, 5,23% i 3,72%.  

WIG20fut otworzył się na poniżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks pozostaje na tym poziomie..

RPP podnosząc stopy procentowe pomógł umocnić się złotemu, szkoda tylko że na krótko. Bezsensowne spory z UE i chłodne stosunki z USA utrzymują presje na rodzimej walucie.

GBPPLN utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,38.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4 50.  Dziś euro wycenione jest na 4,60.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,97.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,35. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.