Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Wzmaga się presja na USD. To powinno wspierać GPW.

Czwartek i piątek to masowa wyprzedaż amerykańskiej waluty.

Dolar traci do wszystkich walut rezerwowych i znalazł się na długoterminowych ważnych poziomach technicznych. Czy bieżący tydzień przyniesie dalszą aprecjację USD? Jest to dość prawdopodobne.
Od dłuższego czasu obserwujemy odradzającą się gospodarkę Australii, a szczególnie dobrą sytuacją na rynku pracy. Nocą poznaliśmy kolejne świetne wiadomości napływające z antypodów. Warunki biznesowe w Australii wzrosły w kwietniu do nowego rekordu. Indeks koniunktury wyniósł 32 punkty, co oznacza wzrost z 24 punkty w marcu. Zaufanie przedsiębiorców również wyznaczyło rekordowy poziom 26 punktów w kwietniu, w porównaniu z 17 punktami w marcu. Poprawa warunków była spowodowana zyskami w każdym indeksie składowym, które obecnie osiągają najwyższy w historii poziom. Obroty wzrosły o pięć punktów do 40, zatrudnienie o siedem punktów do 22, a rentowność o osiem punktów do 33. Szeroko rozumiana branża usługowa obecnie również wykazuje siłę.
Kalendarz makroekonomiczny w bieżącym tygodniu będzie dość ubogi w wydarzenia. Jutro poznamy inflację z Chin. W środę z Wielkiej Brytanii poznamy wstępny odczyt PKB za pierwszy kwartał, a po południu inflację konsumencką w USA. Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. W piątek EBC opublikuje protokół po posiedzeniu banku. Nie należy spodziewać się zmian w stosunku do poprzedniego posiedzenia. Tydzień zakończą dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. 


Spokojnie jest na rynku długu.

Rentowności amerykańskich obligacji poruszają się w obszarze, który może zapowiadać prawdopodobne zakończenie korekty. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów oscyluje wokół 1,6%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów walczy o powrót powyżej 2,3%. 
Od środy do końca tygodnia widzieliśmy wzrosty na głównych parkietach Europy. Tak było również w piątek, gdzie wszystkie benchmarki zyskiwały. Dax30 zyskał najwięcej, bo 1,34%, ocierając się o poziom 15400 pkt. FTSE 100 zyskał 0,76%, meldując się na finiszu powyżej 7100 pkt. Równie dobrze radziły sobie pozostałe parkiety. FTSE MIB zyskał 0,48%, CAC40 wzrósł o 0,45%, a madrycki IBEX 35 o 0,86%. Indeks Stoxx 600 podrożał  o 0,89%. 
Za nami ciekawa sesja na Wall Street. Zaskakująco słaby raport NFP nie wpłynął na pogorszenie nastrojów jankeskich graczy. Wręcz przeciwnie. Wszystkie benchmarki otwarły się lukami wzrostowymi i mimo że do końca dnia handel przebiegał dość płasko, to zyski z początku dnia zostały utrzymane.  Po pięciu z rzędu spadkowych sesjach, czwartek i piątek wzrosły łącznie  o 160 pkt., czyli o 0,37% i 0,88%. Dow Jones i S&P 500 ustanowiły nowe rekordy. Jankeskie blue chipy zyskały 230 punktów, co przełożyło się na wzrost o 0,66%. S&P 500 zyskał 0,74%. Najlepiej wypadły małe spółki. Russell 2000 zakończył dzień wynikiem 1,35%.
Część azjatyckich giełd rośnie w poniedziałek, dopingowane wzrostem na Wall Street, gdy ponury raport o zatrudnieniu zasygnalizował inwestorom, że stopy procentowe Fed prawdopodobnie pozostaną na niskim poziomie przez długi czas. Nie bez znaczenia były też świetne dane z gospodarki Australii. Tracą Hongkong, Szanghaj i Singapur. Jednak inwestorzy będą przyglądać się inflacji i sprzedaży detalicznej w USA. Indeks tokijskiej giełdy rośnie o 0,46%, australijski S&P/ASX 200 zyskuje o 0,92%, a południowokoreański KOSPI jest na plusie 1,67%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,48%), Szanghaj (-0,35), Singapur (-0,63%), Tajwan (-0,33%), Indonezja (0,80%).


Końcówka tygodnia przyniosła fale entuzjazmu na GPW.

Nie tylko na WIG20 widoczna była silna akcja popytowa, ale i szeroki rynek dużo zyskiwał. Optymizm płynął zarówno z głównych parkietów Starego Kontynentu, jak i z USA. Spektakularny wzrost WIG20 podczas piątkowej sesji, gdy na zamknięciu zabrakło niespełna trzech punktów do okrągłego  poziomu 2100 pkt., jest dobrą prognozą przed rozpoczętym właśnie tygodniem, a szansa na wyjście z marazmu znacznie wzrosła. Dzisiejszy dzień może okazać się kluczowym dla dalszych losów indeksu blue chipów. Apetyt na kolejne pułapy 2150 i 2200 pkt.   
Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,18 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadało 879 mln złotych. Indeks WIG zyskał 1,99 proc. Szeroki rynek otworzył się luką powyżej bariery 61000 pkt. i tylko podczas piątkowej sesji zyskał 1200 punktów meldując się powyżej 62000. znacznie większy zysk zaliczył WIG20. Już początek notowań zapowiadał udaną sesję dla byków. Od otwarcia sporych rozmiarów luką wzrostową do otwarcia notowań w USA widoczny był optymizm, pomimo że indeks poruszał się dość płasko. Wynik 2061,36, osiągnięty na otwarciu sesji, okazał się najmniejszą wartością dnia. Start notowań w USA postawił kropkę nad “i” przyspieszając ruch na północ. Do ostatnich minut niedźwiedzie mogły tylko bezradnie przyglądać się szarży byków. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 2097,31 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 2,47%. WIG20 fut osiągnął wynik 3,20%, a WIG20usd dodał do dorobku 3,83%, czego efektem była wyprzedaż dolara do wszystkich walut rezerwowych. W zieleni zakończyły dzień  druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 1,08%, sWIG80 wzrósł o 0,70%. 
W gronie blue 18 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Mercator (13,82%), odrabiając część sporych strat z ostatnich sesji, Allegro (6,28%) i JSW (4,37%). Po przeciwnej stronie rynku były tylko Lotos i PGE. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,38% i 0,38%. 
WIG20fut otworzył się luką wzrostową powyżej 2100 pkt.. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje  1,31%.


Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.


GBPPLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,26.
EURPLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,55.
USDPLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,74.
CHFPLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,15. 
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.