Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Wyprzedaż w USA przekroczyła oczekiwania. EBC w centrum uwagi

Dziś poznamy treść protokołu z kwietniowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Ostatnie wypowiedzi jastrzębio nastawionych członków rady banku sugerowały, że całkiem poważnie rozważana jest w najbliższym czasie pierwsza od lat podwyżka kosztu pieniądza.

Na tej fali euro zyskało w tym tygodniu do dolara, odbijając się z najniższych poziomów od sześciu lat.  Klaas Knot powiedział, że opowiada się za podwyżką stóp procentowych o ćwierć punktu, ale poparłby podwyżkę o pół punktu, jeśli nowe dane zasugerują, że inflacja dalej rośnie. Choć jest uważany za jeden z najbardziej jastrzębich głosów w EBC, Knot jako pierwszy opowiedział się za półpunktowym wzrostem stóp.

Wczorajsza sesja na globalnych parkietach akcyjnych okazała się pogromem byków. Gracze giełdowi rozważają, czy bardzo udany dla kupujących miniony tydzień, to okazja do zakupów po niskich cenach, czy to niedźwiedzie zastawiły pułapkę na byki. Pomimo wciąż napływających rozczarowujących danych z Chin, począwszy od Azji przez Europę i obie Ameryki fala optymizmu została silnie stłumiona.  Przy serii rozczarowujących danych z Chin problemem pozostaje dziurawy łańcuch dostaw, który będzie ciążył reszcie świata. Po dobrym otwarciu i spokojnej pierwszej fazie handlu, główne indeksy Starego Kontynentu zaczęły pikować. Wiodące parkiety zakończyły handel stratami średnio powyżej 1%. Dax 40 powrócił do poziomu 14000 punktów. Za to na Wall Street polała się krew. Dow Jones spadł o 1160 punktów. S&P500 po zbliżeniu się do bariery 4100 pkt. cofnął się o 165 pkt. kończąc stratą 4,04%. Spółki technologiczne, które są pod najsilniejszą presją, spadły o 4,73%. Spadkom wtórowały małe spółki z indeksu Russell 2000. Indeks spadł o 3,3,56%.

Rentowności amerykańskich obligacji odbijają i wciąż utrzymują się na wysokich poziomach. Notowania ustabilizowały się po silnej zmienności wywołanej danymi o inflacji. Zapowiedź zacieśniania polityki Fed pchnęła je w górę. Popyt na papiery dłużne rządu USA jest wciąż duży, a inwestorzy w perspektywie przyspieszonej ścieżki podwyżek stóp procentowych zwiększają ekspozycję na bezpieczne aktywa. Rentowność 30-letnich papierów wynosiła dziś rano 3,094%. Najpopularniejsze dziesięciolatki dają stopę zwrotu 2,913%. Dwuletnie papiery, które są obserwowane w relacji do T-Note, osiągnęły rentowność 2,678%.

Giełdy w Azji spadają w ślad za Wall Street. Niemniej handel wciąż pozostaje niestabilny, a inwestorzy próbują wycenić wpływ blokad w Chinach, skalę spowolnienia wzrostu gospodarczego, przerwy w łańcuchu dostaw i wciąż rosnącą inflację. Indeks giełdy w Tokio spada o 1,91%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 1,06%, a południowokoreański KOSPI traci 1,20%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-2,25%), Szanghaj (-0,08%), Singapur (-0,41%), Tajwan (-0,95%), Indonezja (0,35%). Indeks Azja Dow spada o 2%.

Podczas wczorajszej sesja na GPW panowały dobre nastroje, które popsuli gracze zza oceanu.

Niemniej sesja zakończyła się neutralnie w porównaniu z przeceną w Europie i pokazała, że byki mogły znaleźć dno spadków i rozpocząć korekcyjne odbicie. Wciąż jest szansa, że popyt popchnie blue chipy na wyższe poziomy w większym stopniu znosząc ostatnią falę wyprzedaży. Powodów do paniki jeszcze nie ma, a jak rozwinie się sytuacja przy Książęcej zadecydują dwie ostatnie sesje tygodnia. Wszystkie indeksy dotknęła kosmetyczna zmiana. Zarówno skala spadków jak i wzrostów poszczególnych benchmarków symboliczna, co może wskazywać na spokój lub niepewność inwestorów znad Wisły. Właściwie pierwszy sygnał, że coś wisi w powietrzu pojawił się w ubiegły czwartek. WIG20 obronił wówczas poziom w okolicach 1650 pkt. i powoli piął się w górę. Po piątkowym wzroście WIG20 o ponad 4%, pojawiła się nadzieja na większe odbicie w ramach korekty ostatniej fali spadkowej. Pierwszy poziom 1800 pkt. został osiągnięty i co najważniejsze utrzymany. Szansa na wymazanie części ostatniej potężnej fali spadkowej nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Teraz czas  na kolejny poziom, usytuowany w okolicach 1900 pkt. Czerwcowy kontrakt powiązany z WIG20 spadł o 0,17%.  WIG i WIG20 zakończyły dzień na niewielkim plusie odpowiednio o 0,08% i 0,06%. To, co może niepokoić inwestorów, to dynamicznie rosnąca inflacja, a co za tym idzie dalsze zacieśnianie polityki finansowej przez RPP. Niemniej widać, że parkiet jest gotowy, by wymazać chociaż część ostatniej fali wyprzedaży.  

Ubiegły tydzień był dla złotego wyjątkowo spokojny. W tym tygodniu PLN pozostaje stabilny na poziomach sprzed dwóch tygodni. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,48.

EURPLNdziś euro wycenione jest na 4,64.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,42.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,48. 

PLNJPY – para powróciła ponad wsparcie na poziomie 27,50 Aktualnie handlowana jest 29,13.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.