Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Wyprzedaż ryzykownych aktywów przyspiesza. Czy to okazja do kupowania dołków?

Spadek dynamiki eksportu Chin, to kolejny powód do niepokoju inwestorów. Od kilku tygodni Państwo Środka nie rozpieszcza odczytami makro, co wskazuje na hamowanie w drugiej gospodarce świata.

Giełdowy optymizm po Fed w całości wyparował po tym, jak inwestorzy przetrawili  komunikat po posiedzeniu FOMC. Po fatalnym dla akcji minionym tygodniu, bieżący nie rozpoczął się po myśli byków. Po niestabilnym ubiegłym tygodniu, Wall Street szykuje się na kolejne straty. Akcje spadły po tym, jak prezes Fed, Jerome Powell, powiedział, że bank centralny nie rozważa podwyżki stóp procentowych o 75 punktów bazowych, co skłania niektórych do kwestionowania, czy Fed robi wystarczająco dużo, aby kontrolować inflację. Dow spadł w poniedziałek o ponad 650 punktów. S&P500 finiszował poniżej psychologicznej bariery 4000 pkt. Jednak nie były to największe straty. Spółki technologiczne i małe spółki są pod najsilniejszą presją, stąd ich przecena o ponad 4%. Kwestionowanie zdolności banków centralnych do skutecznego opierania się inflacji pozostaje istotnym źródłem niepokoju, ponieważ inwestorzy rozważają politykę krótkoterminową w porównaniu ze średnioterminową niepewnością dotyczącą inflacji. Im dłużej to potrwa, tym wyższy poziom niepokoju u inwestorów. Równie fatalnie radzą sobie kryptowaluty na czele z bitcoinem. Na głównych parkietach Europy, wiodące indeksy spadły solidarnie o ponad 2%. BTC spadł w nocy poniżej 30 000 USD, ponad połowę w stosunku do rekordowego poziomu z listopada.

Rentowności amerykańskich obligacji nieznacznie dziś spadają, jednak wciąż utrzymują się na wysokich poziomach. Zapowiedź zacieśniania polityki Fed pchnęła je w górę. Popyt na papiery dłużne rządu USA jest wciąż wysoki, a inwestorzy w perspektywie przyspieszonej ścieżki podwyżek stóp procentowych zwiększają ekspozycję na bezpieczne aktywa. Rentowność 30-letnich papierów wynosiła dziś rano 3,158%. Najpopularniejsze dziesięciolatki dają stopę zwrotu 3,0,44%. Dwuletnie papiery, które są obserwowane w relacji do T-Note, osiągnęły rentowność 2,602%.

Poza Szanghajem (1,27%), który rośnie po tym, jak chiński rząd ogłosił obniżki czynszów i inną pomoc dla małych firm w ramach wysiłków na rzecz pobudzenia anemicznego wzrostu gospodarczego, giełdy azjatyckie kontynuują rozpoczętą wczoraj wyprzedaż. Wśród inwestorów panują obawy, że podwyżki stóp procentowych w USA w celu walki z inflacją mogą zahamować wzrost gospodarczy. Niemniej handel wciąż pozostaje niestabilny, a inwestorzy próbują wycenić wpływ blokad w Chinach, skalę spowolnienia wzrostu gospodarczego, przerwy w łańcuchu dostaw i wciąż rosnącą inflację. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,41%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 1,14%, a południowokoreański KOSPI spada o 0,44%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-1,69%), Singapur (-1,23%), Nowa Zelandia (-1,34%), Indonezja (-2,89%). Indeks Azja Dow spada o 1,23%.

Wczorajsza sesja na GPW ponownie obnażyła słabość byków, a kupujący wyraźnie szukali kłopotów. Chętnych do kupna było jak na lekarstwo.

Obrót na szerokim rynku wyniósł raptem 848 mln złotych. Wszystkie benchmarki finiszowały pod kreską. Inwestorów niepokoi dynamicznie rosnąca inflacja, a co za tym idzie dalsze zacieśnianie polityki finansowej przez RPP. Co gorsza, działania rządu, który co chwile wlewa w rynek pusty pieniądz w ramach tzw. tarczy inflacyjnej, napędza procesy inflacyjne. Wyższe stopy mają ściągnąć z rynku część gorącego pieniądza, a w ramach tarczy pieniądz ów wciąż dopływa, zapewne kosztem i tak sięgającego kosmosu długu publicznego. To gotowy przepis na samonapędzającą się spiralę inflacyjną. Kupujący liczą na nieznaczną choćby korektę po całej serii spadków, ale na horyzoncie wciąż widać ciemne chmury. Warszawskich byków nie wspiera globalny risk-off związany z obawami o globalne spowolnienie światowej gospodarki. Zarówno WIG, jak i WIG20 cały dzień spędziły pod kreską, a ostatnie pięć minut handlu postawiło kropkę nad “i”.  Czerwcowy kontrakt powiązany z WIG20 spadł o 3,02%, meldując się na poziomie 1735 pkt. WIG oraz WIG20 zakończyły dzień w bezpośredniej bliskości minimów dziennego zakresu wahań, co oznacza stratę odpowiednio o 1,89% i 2,14%. WIG20 od czwartku przebywa poniżej wsparcia dołka z 7 marca, osiągając najniższą wartość od listopada 2020 roku. 

Złoty spokojnie rozpoczął tydzień w okolicach piątkowego zamknięcia. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,48.

EURPLN dziś euro wycenione jest na 4,69.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,43.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,47. 

PLNJPY – para powróciła ponad wsparcie na poziomie 27,50. Aktualnie handlowana jest 29,26.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.