Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Wyniki IBM i Tesli rozczarowały. Temat Evergrande znów powraca

Raporty kwartalne IBM i Tesla rozczarowały inwestorów. Akcje China Evergrande Group spadły o 12%, podczas gdy Evergrande Property Services spadł o 7%. W zawiadomieniu skierowanym do giełdy w Hongkongu Evergrande powiedział, że Hopson Development Holdings wycofał się z transakcji kupna niektórych aktywów i ma trudności z ich sprzedażą w celu rozwiązania kryzysu gotówkowego. Akcje Hopson Development Holdings wzrosły o 5% po tym, jak powiedział, że nie był w stanie sfinalizować zakupu. Obrót akcjami wszystkich trzech spółek został zawieszony do czasu rozstrzygnięcia transakcji. W nocy kontrakty na Jankeskie indeksy tracą.

Wycena wzrostu inflacji i możliwe, że szybszej niż się rynki spodziewają normalizacji polityki monetarnej, sprzyjają wzrostowi rentowności amerykańskich obligacji. Rentowność trzydziestoletnich amerykańskich obligacji wyniosła dziś rano 2,138%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek utrzymuje się na najwyższym poziomie od pięciu miesięcy, kiedy członek Rezerwy Federalnej Randal Quarles powiedział, że Fed może być zmuszony do przyjęcia bardziej agresywnej reakcji politycznej, jeśli inflacja nadal będzie na tak wysokich poziomach.. 

Za nami kolejna, z wyjątkiem początku handlu i stratu notowań na Wall Street, nudna sesja na głównych europejskich parkietach. Taki stan rzeczy można po części przypisać oczekiwaniu na wyniki spółek. Co prawda wszystkie benchmarki zyskały, jednak te najważniejsze mogły pochwalić się tylko symbolicznym zyskiem: FTSE 100 (0,08%), DAX40 (0,05), CAC40 (0,54%), FTSE MIB (0,94%) i IBEX 35 (0,24%). Stoxx 600 wzrósł o 0,32%. To, co przeszkadza inwestorom, to dane z Chin, czyli obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, sytuację sektora mieszkaniowego w Chinach oraz politykę rządu Państwa Środka dotyczącą ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii, czy co ważniejsze, zapowiedzi banku centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. Nie bez znaczenia jest również wzrost rentowności europejskich obligacji.

Dużo lepiej radzili sobie bywalcy na Wall Street. Inwestorzy liczyli, że takie giganty jak IBM i Tesla pochwalą się lepszymi od oczekiwań wynikami za III kwartał. Po otwarciu powyżej kreski, S&P500 i Dow Jones obroniły zyski z otwarcia, kończąc handel zyskami odpowiednio 0,37% i 0,43%. Należy podkreślić, że S&P500 osiągnął intraday nowy historyczny szczyt. Słabiej poradził sobie technologiczny Nasdaq, który przez cały dzień poruszał się w niskiej zmienności, oscylują wokół zera. Indeks stracił 0,05%. Jednak inwestorzy muszą liczyć się z tym, co dzieje się w Chinach. Ciągle pozostają obawy o rosnącą inflację, zarówno konsumencką, jak i producencką oraz braki w zaopatrzeniu. Łańcuch dostaw jest kulą u nogi dla producentów i sieci detalicznych. Dobrze spisały się małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,61%.

Azjatyckie giełdy podążają dziś za Wall Street, gdy inwestorzy czekają na wyniki spółek z USA, aby zobaczyć, jak firmy radzą sobie z zakłóceniami w łańcuchu dostaw i wzrostem kosztów produkcji i usług. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 0,15%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,53%, a południowo-koreański KOSPI traci 0,47%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (1,33%), Szanghaj (-0,13%), Singapur (0,08%), Nowa Zelandia (0,37%), Indonezja (-0,04%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,59%.

Wczorajsza sesja na GPW była typową sesją na przetrwanie. Po silnym wystrzale w ubiegłym tygodniu, WIG20 od sześciu sesji pozostaje w trendzie bocznym nie mogąc pokonać szczytu z 12 października.  Z technicznego punktu widzenia, albo mamy strefę akumulacji przed nowym impulsem, albo dystrybucję i korektę ostatniej fali wzrostowej. Jeśli drugi scenariusz miałby się ziścić, pierwszym celem dla sprzedających będą okolice 2400 pkt. Nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać jaki kierunek obierze  benchmark. Co prawda blue chipom udało się obronić dolne ograniczenie konsolidacji, jednak marna to pociecha patrząc na wzrosty za oceanem. Ciekawie wygląda przyszłość sektora energetycznego, który reprezentowany przez WIG Energia dotarł do oporu. Jeśli bykom nie wystarczy determinacji można spodziewać się korekty kursu Taurona i PGE. Wrzesień był dziesiątym miesiącem z rzędu, w którym te benchmarki zyskiwały. Rodzi się pytanie, czy październik utrzyma hossę, czy nadszedł czas na korektę ostatniej fali wzrostowej.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,34 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,01 mld złotych. Indeks WIG stracił 0,10%. Podobnej wielkości stratę zanotował WIG20. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia, przez całą sesję indeks oscylował wokół tego poziomu w dwudziesto-punktowej zmienności. Zamknięcie wypadło na poziomie 2443,11 pkt., w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,18%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,08%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,16%. Honoru byków broniły średniaki, o ile symboliczny zysk 0,06% można uznać za sukces. W czerwieni zakończyła trzecia liga. sWIG80 finiszował z nieznaczną stratą 0,05%.  

W gronie blue chipów 7 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Mercator (2,69%), PGE (1,94%) i PKN Orlen (1,69%). Pozostałe 13 spółek rozczarowało inwestorów. Czerwonymi latarniami okazały się CCC, CD Projekt  i PGNiG. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 3,13%, 1,96% i 1,96%.  

WIG20fut otworzył się luką spadkową. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,89%.

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,43.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,58.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,93.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,28. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.