79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Wstępne PKB z USA za II kwartał skupi uwagę uczestników rynku

CMC Markets

Oczywiście tematem numer jeden, który skupił wczoraj uwagę uczestników rynków było posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku. Ci, którzy oczekiwali nowych treści musieli być mocno rozczarowani. Zgodnie z oczekiwaniami rynku stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie. Tempo skupu aktywów pozostało niezmienione, a docelowy przedział stopy funduszy, ani oprocentowanie nadwyżek rezerw nie uległy zmianie. Rację mieli ci, którzy twierdzili, ze zmiana w retoryce może nastąpić dopiero na wrześniowym posiedzeniu. Linie swapowe w USD i instrument repo dla zagranicznych banków centralnych będą otwarte do 31 marca 2021 r. Jedyną zmianą jaka pojawiła się w stosunku do poprzedniego komunikatu jest ta, że zamiast stwierdzenia: „Wirus i środki podjęte w celu ochrony zdrowia publicznego spowodowały gwałtowny spadek aktywności gospodarczej i wzrost liczby zwolnień” zastąpiono zdaniem: „Po gwałtownych spadkach, aktywność gospodarcza i zatrudnienie nieznacznie wzrosły w ostatnich miesiącach, ale pozostają znacznie poniżej poziomów z początku roku”. Na konferencji prasowej po posiedzeniu banku, Jerome Powell dużo mówił o wpływie pandemii na gospodarkę. Zaznaczył, że recesja w II kw. najprawdopodobniej była najgłębszą w historii, wyższe ceny żywności dodatkowo pogarszają sytuację gospodarstw domowych. Fed nie obawia się  zasilania w płynność bankrutujących firm, próbuje stworzyć najlepsze środowisko to tego, aby ludzie, którzy stracili pracę mogli ponownie znaleźć zajęcie.
Co ciekawe, niby nic nowego nie usłyszeliśmy, ale lapidarne stwierdzenie o gotowości do działań w razie dalszego pogorszenia sytuacji epidemicznej okazało się wystarczające do wzrostów na Wall Street. 
Dzisiaj uwaga inwestorów skupi się na publikacji danych o wzroście gospodarczym w USA. Szacunki wskazują, że annualizowany wstępny odczyt PKB za drugi kwartał wyniesie -34,1 proc. Jeśli taki scenariusz się sprawdzi, będzie to najgorszy wynik od czasu Wielkiego Kryzysu. 
Już wczorajsze sesje w Azji i Europie wskazywały na to, że inwestorzy wyczekują na finał wczorajszego posiedzenia FOMC oraz na tak oczekiwane uzgodnienie nowego pakietu pomocowego w Kongresie. Oczywiście tematem numer jeden będą dzisiejsze i jutrzejsze dane o PKB dla USA i Strefy Euro. W tych okolicznościach handel na Starym Kontynencie upływał w sielankowo-wakacyjnej atmosferze, przy bardzo niskiej zmienności. Znacznie bardziej optymistycznie do handlu podeszli jankescy gracze. Benchmarki otwarły się nieco powyżej poprzedniego zamknięcia i wraz z upływem czasu wspinały się na wyższe poziomy. Jednak wzrosty nie zmieniły dotychczasowego technicznego oglądu rynku i zarówno byczy jaki i niedźwiedzi scenariusz ciągle pozostaje w grze. W ostatecznym rozrachunku wszystkie główne indeksy zakończyły dzień nad kreską. Dow Jones zyskał 0,61%, S&P500 wzrósł o 1,24%, a Nasdaq Composite zwiększył wartość o 1,35%. Zatem wzrosty skompensowały wtorkowe spadki. Najlepiej wypadły małe spółki. Russell2000 zyskał na zamknięciu 2,1 proc. Obrót na NYSE wyniósł 4,600 mld USD, a na giełdzie Nasdaq 4,168 mld USD. 
Na rynkach azjatyckich panują mieszane nastroje po tym jak amerykańska Rezerwa Federalna pozostawiła zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe na niezmienionym poziomie, a prezesi dużych firm technologicznych wyszli z przesłuchania Izby Antymonopolowej stosunkowo bez szwanku. Giełda w Tokio traci 0,26 proc., australijski S&P/ASX200 zanotował wzrost o 0,68 proc., a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,21%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,12%), Szanghaj (-0,24%), Singapur (-2,27%), Tajwan (1,25%), Indonezja (0,24%). Indyjski Sensex rośnie o 0,68%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 0,19%. 
Wczorajsza i poprzednia sesja w Warszawie przebiegały w zakresie wyznaczonym w poniedziałek, a żaden z obozów nie uzyskał przewagi. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,26 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 717 mln PLN. Indeks WIG spadł o 0,22 proc. Znacznie lepiej wypadły spółki o największej kapitalizacji, ale wynik 0,06 proc. trudno uznać za sukces obozu byków. WIG20 otworzył się poniżej poprzedniego zamknięcia i przez 30 minut to miśki po raz kolejny próbowały zepchnąć indeks poniżej 1800 punktów. Konkurencja powstrzymała ich zapędy i po osiągnięciu minimum sesji na poziomie 1804,21 pkt. popyt pokazał swój pazur i już do końca notowań byki były stroną dyktującą warunki gry. Zamknięcie wypadło w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 1824,53 punkty. WIG20fut. zakończył handel spadkiem o 0,11 proc., WIG20usd dodał do dorobku 0,20 proc. W czerwieni zakończyła handel druga i trzecia liga. mWIG40 stracił symboliczne 0,07 proc., a indeks maluchów odnotował spadek o 2,79 proc. W gronie blue chipów 7 spółek odnotowało zyski, Play nie zmienił ceny, a 12 zakończyło dzień stratami. Największe stopy zwrotu osiągnęły LPP (7,19%), Dino (1 65%) oraz KGHM (1,51%). Ponownie w odwrocie znalazły spółki energetyczne i to one wraz z JSW najmocniej traciły: JSW, PGE i Tauron przyniosły stratę posiadaczom ich akcji odpowiednio 9,46%, 4,34%, i 3,99%. 
WIG20fut otwiera na poziomie wczorajszego otwarcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,93%. 
Umocnienie złotego do głównych walut powoli wyhamowuje. 
GBPPLN –  para jest nad wsparciem na 4,76.
EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57. 
USDPLN –  para walczy ze wsparciem na 3,75.
CHFPLN –wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34. 
PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,37. Wsparcie jest na poziomie 25,88. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.