Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Ważny tydzień dla rynków akcyjnych

W nocy opublikowano pakiet danych z Chin. Aktywność gospodarcza Chin rosła wolniej w kwietniu.Produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu o 9,8% w porównaniu z rokiem poprzednim, wolniej niż marcowe 14,1%, podało w poniedziałek Narodowe Biuro Statystyki. Sprzedaż detaliczna, kluczowa miara konsumpcji, wzrosła w zeszłym miesiącu o 17,7%, w porównaniu ze skokiem o 34,2% w marcu i niższym niż wzrost o 24,9% oczekiwany przez ankietowanych ekonomistów. Inwestycje w aglomeracjach wzrosły o 19,9% w okresie styczeń-kwiecień w porównaniu z rokiem poprzednim, wolniej niż 25,6% skok w pierwszym kwartale.


W tym tygodniu uwaga inwestorów skupi się na kilku interesujących danych. Już jutro poznamy wstępny odczyt PKB Japonii za pierwszy kwartał oraz protokół z posiedzenia RBA. W środę poznamy dane o inflacji w Wielkiej Brytanii, a o godz. 20 zostanie opublikowany protokół z posiedzenia FOMC. Dzień później czekają nas dane z australijskiego rynku pracy. Tydzień zakończymy wstępnymi odczytami PMI dla przemysłu i usług za maj.


Sporo zamieszania jest na rynku długu. Po danych o inflacji, rentowności amerykańskich obligacji wystrzeliły w górę, po czym powracają z 1% w stronę 1,6%. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów osiągnęło dziś rano  1,615%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów spadło z 2,377% do 2,335%.


W znakomitych nastrojach zakończyli ostatnią sesję tygodnia kupujący akcje na głównych parkietach Europy, a wszystkie indeksy zyskały ponad 1%. Od samego startu notowań benchmarki pięły się na północ a niedźwiedzie tylko bezradnie przyglądały się szarży byków. Dax30 zyskał 1,43%, CAC40 wzrósł o 1,54%, FTSE i mediolański FTSE MIB zyskały solidarnie po 0,15%. W tym zacnym gronie najlepiej wypadł IBEX 35, który finiszował z wynikiem 2,00%. Indeks Stoxx 600 podrożał  o 1,19%.


Za nami niezwykle ciekawa i ważna sesja na Wall Street. Po fali przeceny jankeskich benchmarków w obawie o dynamiczny wzrost inflacji, czwartkowa i piątkowa wzrostowa sesja postawiła przed bywalcami na Wall Street kluczowe pytanie. Czy to tylko przystanek przed pogłębieniem korekty, czy jej zakończenie i wyjście na nowe szczyty. Nawet opublikowany wczoraj wzrost cen producentów nie wystraszył kupujących i rozczarowujące dane o sprzedaży detalicznej nie wystraszyły optymistów. Od samego początku widać było chęć do zakupu akcji. Po wysokim otwarciu ani przez chwilę niedźwiedzie nie zagrażały kupującym. Big Tech, który poddany był największej presji, złapał oddech, a Nasdaq na zamknięciu zyskał 305 pkt (2,322%).  Dow Jones wzrósł o 360 punktów, czyli 1,06%. S&P 500 zyskując 1,22% wykazał chęć powrotu do 4200 pkt. Najlepiej wypadły małe spółki. Russell 2000 zakończył dzień wynikiem 2,47%.


Inwestorzy zastanawiają się, czy rosnąca inflacja będzie czymś przejściowym, jak twierdzi Rezerwa Federalna, czy też czymś trwalszym, czym Fed będzie musiał się zająć być może już na środowym posiedzeniu. Dane z Chin mogą wskazywać na wyhamowanie dynamiki wzrostów po pandemii. Indeks tokijskiej giełdy spada o 0,94%, australijski S&P/ASX 200 zyskuje 0 36%, a południowokoreański KOSPI jest na minusie 0,50%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (0,62%), Szanghaj (0,80%), Singapur (0,56%). Indyjski Sensex  zyskuje 0,98%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,17%.


Kończąca tydzień sesja na GPW zakończyła się po myśli byków, jednak pomimo pozytywnego wydźwięku ciągle pozostaje niedosyt. Rynek co prawda w ostatnich dniach wykazuje relatywnie swą siłę, ale brakuje postawienia kropki nad “i”, rozprawienia się z poziomem 2100 pkt., co daje szanse na kolejne poziomy. A że WIG20 lubi ostatnio półki co 50 punktów, to kolejne w optymistycznym założeniu powinny być podawane na poziomach 2150 i 2200. Utknęliśmy w ważnym zakresie wahań przy zwiększonej zmienności. Czas więc na zdecydowane otwarcie portfeli i zakupy akcji. W przeciwnym razie niedźwiedzie skorzystają z okazji i skierują indeks na południe, czego nieraz byliśmy świadkami. A że ruchy na naszej giełdzie zdominowane są nastrojami na głównych globalnych parkietach, inwestorzy stoją przed dylematem, czy jest jeszcze przestrzeń do ich wzrostów.  Na ile nowy ład rządu wpłynie na notowania trudno ocenić, bo żadnych konkretów poza kilkoma  ogólnikami nie podano. Jak na razie utrzymanie WIG20 w okolicach 2100 punktów jest nadzieją na wzrosty, jednak rynek jest w takim momencie, że w każdej chwili może pojawić się zarówno presja spadkowa, jak i szansa na atak i wyjście powyżej oporu. Inwestorzy będą musieli zmierzyć się z możliwą reakcją NBP na inflację, która przekroczyła widełki banku i być może RPP zmieni retorykę i w niedługim czasie zobaczymy podwyżkę stóp procentowych. Zatem przed nami ciekawy tydzień na rynku akcji.  


Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,12 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadało 1,22 mld złotych. Indeks WIG zyskał 0,38 proc. Szeroki rynek otworzył się luką wzrostową, ale zyskujące europejskie parkiety nie znalazły początkowo uznania w oczach kupujących. Optymistyczna wiadomość jest taka, że WIG od południa odrobił całość strat z otwarcia i utrzymał się powyżej 62200 pkt. O połowę mniejszy zysk zaliczył WIG20. Od otwarcia powyżej poprzedniego zamknięcia  na 2103,30 do głosu doszli sprzedający i w pierwszej godzinie sprowadzili indeks na dzienne minimum na 2062,44. Od tego momentu ujawniło się drugie oblicze rynku. Do głosu doszli kupujący w ślad za rosnącymi giełdami w Europie i już do końca notowań to oni dyktowali warunki gry. Zamknięcie nastąpiło w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 2092,80 pkt. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,17%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,34%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,66%. W zieleni zakończyły druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 0,99%, sWIG80 wzrósł o 0,34%. 


W gronie blue 15 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły CD Projekt (4,41%), PKN Orlen (3,32%) i Allegro (2,28%). Pozostałe 5 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się KGHM. LPP i PGNiG. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 5,27%, 3,94% i 1,38%. 


WIG20fut otworzył się luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje  1,29%.


Złoty  pozostaje stabilny do głównych walut:


GBP/PLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,26.
EUR/PLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,52.
USD/PLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,73.
CHF/PLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,13. 
PLN/JPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.