79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Uspokojenie na rynkach akcyjnych przed wystąpieniem Powella

CMC Markets

Niewiele ciekawych informacji otrzymamy z dzisiejszych odczytów zaplanowanych w kalendarzu makroekonomicznym. Po południu poznamy dane z USA o zamówieniach na dobra trwałego użytku, a Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Od jakiegoś czasu raporty te nie mają większego wpływu na ceny ropy WTI. W sierpniu, a dokładnie od piątego sierpnia, październikowe kontrakty na amerykańską ropę utkwiły w wąskim zakresie pomiędzy 41,30 a 43,70 USD za baryłkę. Na świecie ciągle utrzymuje się nadpodaż surowca, a ceny wszystkich surowców przemysłowych w dużej mierze zależne są od kursu dolara, a ten nie ma ostatnio dobrej passy. W ostatnich dnia deprecjacja amerykańskiej waluty nieco wyhamowała. Jednak to rozpoczynające się jutro sympozjum w Jackson Hole będzie kluczowym dla amerykańskiej waluty, indeksów giełdowych i, co za tym idzie, rynku surowców przemysłowych. Już jutro na godz. 15:10 zaplanowano wystąpienie szefa Fed, Jeromego Powella. Na jego słowa z uwagą oczekują uczestnicy rynków. Chociaż analitycy nie spodziewają się żadnych ważnych oświadczeń, to mogą pojawić się w dyskusji rozważania o zaletach i wadach różnych narzędzi polityki pieniężnej, które mogą określać przyszłą formę forward guidance oraz krótko- i długoterminowe skutki obecności COVID-19 dla gospodarki. Zapewne nie obejdzie się bez komentarza o wyzwaniach związanych z przedłużającym się środowiskiem niskich stóp procentowych. Na co należy zwrócić uwagę w wystąpieniu? Fed ma ograniczoną ilość narzędzi i teraz liczy na aktywność senatorów i urzędników Białego Domu, a tutaj widoczny jest rozdźwięk co do wysokości pakietu pomocowego. Rynki już wiedzą po wystąpieniach członków Fed, że Rezerwa Federalna jest gotowa na utrzymanie akomodacyjnej polityki monetarnej nawet przez jakiś czas po przestrzeleniu celu inflacyjnego. Należy też wziąć pod uwagę, że Powell nie powie nic nowego, a kluczowe decyzje zapadną podczas posiedzenia FOMC 16 września.

Wczorajszy przebieg notowań na głównych europejskich parkietach mógł zaskoczyć optymistów. Po otwarciu wysokim „C” wraz z upływem czasu indeksy oddawały zyski, a przyspieszenie marszu na południe nastąpiło po badaniu zaufania amerykańskich konsumentów. W sierpniu indeks spadł z 91,7 do 84,8, podczas gdy mediana (93,0) wskazywała na poprawę zaufania. Poza Paryżem (0,01%) wszystkie indeksy zakończyły dzień w czerwieni oddając cały zysk z otwarcia. 

Wczorajsza sesja w USA zakończyła się kolejnymi rekordowymi poziomami S&P500 i technologicznego Nasdaqa, mimo że z przebiegu handlu na Wall Street nie było to takie oczywiste. Dopiero druga połowa sesji wyprowadziła te indeksy trwale powyżej zera i już do końca handlu nic nie przeszkadzało we wzrostach. Patrząc jednak na szczegóły i komentarz, jaki pojawił się na portalu MaretWatch.com, a dokładnie Bena Levisohna z Barron’s, mamy do czynienia z fenomenem Apple. W ubiegłym tygodniu Apple odpowiadał za 60% wzrostu indeksu S&P500. Co ciekawe wpływ Apple na blue chipy był jeszcze większy. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones zakończył dzień stratą 0,21%, zaś S&P500 i Nasdaq Composite zyskały odpowiednio 0,36% i 0,76%. Nieznacznie zyskały małe spółki, a Russell 2000 wzrósł o 0,17%.

Rynki w Azji otrzymują mieszankę sygnałów, takich jak stosunkowo dobra sprzedaż domów w USA, ale rozczarowujący indeks zaufania konsumentów, ponieważ utrzymują się obawy przed kolejnymi falami zakażeń COVID-19, powiedział Hayaki Narita z Departamentu Skarbu Azji i Oceanii w Mizuho Bank. Azjatyckie giełdy dzisiaj w większości korygują ostatnie wzrosty, oczekując na jutrzejsze wystąpienie Powella. Nikkei 225 traci 0,02 proc., australijski S&P/ASX200 notuje spadek o 0,73%, a południowokoreański KOSPI nad kreską 0,10%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,09%), Szanghaj (-1,44%), Singapur (-0,69%), Tajwan (0,58%), Indonezja (-0,21%). Indyjski Sensex traci 0,03%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską skromne 0,10%.

Wreszcie na parkiecie przy Książęcej zaczęło się coś dziać. Świetny początek byków, który zakończył się lizaniem ran po szarży niedźwiedzi. Wakacyjny marazm, który panował przez ostatnie dni odszedł w zapomnienie, a na GPW powróciła dawno nie widziana zmienność. Martwi jednak spadek obrotów, co wskazywać może na znaczną ostrożność rodzimych graczy lub odpływ zewnętrznego kapitału. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 642 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 457 mln PLN. Indeks WIG spadł o 0,88 proc. Nieco większy spadek odnotowały spółki o największej kapitalizacji. Zaczęło się dobrze dla optymistów, wspieranych wzrostami na Dalekim Wschodzie. Otwarcie nastąpiło znacznie powyżej poniedziałkowego zamknięcia. Niestety optymizm zgasł po piętnastu minutach, kiedy to dzienne maksimum na poziomie 1858,14 pkt. stało się punktem zwrotnym. Od tego momentu handel przypominał mecz do jednej bramki, a obóz byków mógł się tylko przyglądać co wyczyniają przeciwnicy. Do końca sesji WIG20 zsuwał się po równi pochyłej. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1821,29 zaledwie 1 punkt powyżej minimum dziennego zakresu wahań, a to oznacza spadek wartości indeksu o 1,10 proc. WIG20 fut. stracił 1,03%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,92 proc. Spadki nie ominęły drugiej i trzeciej ligi. mWIG40 stracił 0,41 proc., a sWIG80 spadł o 0,41 proc. W gronie blue chipów 4 spółki odnotowały zyski, a 16 zostało przecenione. Najwyższą stopę zwrotu uzyskały Lotos (2,28%), LPP (1,05%) i PKN Orlen (0,98%). Po drugiej stronie rynku znalazły się JSW, PGE i CCC przynosząc posiadaczom ich akcji stratę odpowiednio 6,64%, 3,26% i 3,22%.

WIG20fut otwiera się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,05%. Na ten moment kluczowym wsparciem jest strefa 1810 pkt. wynikająca z interwału H1 utrzymująca się od  20 sierpnia.

Uspokojenie na rynku złotego.

GBPPLN –  para jest nad wsparciem na 4,76.

EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57.

USDPLN –  para jest poniżej wsparcia na 3,75. Kolejne jest na poziomie 3,61.

CHFPLN – wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34.

PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,90. Wsparcie jest na poziomie 25,88.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.