Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

UK CPI ponownie w górę, Bank Kanady podniesie stopy procentowe

Inflacja CPI w USA osiągnęła wczoraj najwyższy poziom od końca 1981 r., wzrastając do 8,5%, jednak słabsze od oczekiwań dane dotyczące bazowego CPI wzbudziły nadzieję, że możemy być blisko szczytu CPI, co spowodowało spadek rentowności obligacji.

Wyglądało na to, że amerykańskie rynki akcji mogą cieszyć się odreagowaniem, ponieważ rentowności spadły, jednak rajd stracił impet wkrótce po tym, jak ceny ropy naftowej w USA powróciły powyżej 100 USD za baryłkę, mniej niż 30 godzin po krótkotrwałym spadku poniżej 93 USD za baryłkę w poniedziałek. Chociaż jedno wybicie nie tworzy trendu, to dzisiejsze dane dotyczące wskaźnika PPI za marzec mogą pomóc w umocnieniu tego przekonania, jeśli zobaczymy jakiekolwiek oznaki spowolnienia presji cenowej, chociaż gwałtowny skok w ostatnich danych dotyczących cen płaconych w marcowych raportach ISM może sugerować, że nadzieja może okazać się przedwczesna. Oczekuje się, że wskaźnik PPI popytu końcowego wzrośnie do 10,6% z 10%, natomiast wskaźnik bazowy PPI pozostanie bez zmian na poziomie 8,4%.

Po wczorajszej negatywnej sesji rynki europejskie mogą otworzyć się nieco niżej, po tym jak RBNZ podniósł stopy o 50 pb, co jest największym ruchem od 20 lat. Import w Chinach w marcu spadł o -0,1%, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 8,4%, ponieważ obostrzenia związane z covid spowodowały zahamowanie popytu. Dziś w Europie uwaga skupia się na kolejnym dniu pełnym danych o inflacji, po tym jak RBNZ zdecydował się wyprzedzić krzywą inflacji, co może być zwiastunem agresywnych podwyżek stóp procentowych przez banki centralne na całym świecie. Wczorajsze dane dotyczące bezrobocia w Wielkiej Brytanii, które spadło do poziomu 3,8%, odpowiadającego poziomowi obserwowanemu w 1975 r. i pod koniec 2019 r., były prawdopodobnie jedynym pozytywnym akcentem w tym, co zapowiada się na trudne lato dla brytyjskich konsumentów. Dane dotyczące wynagrodzeń, po skorygowaniu o inflację, wykazały największy spadek płac realnych od 2013 r. Tendencja ta może się jedynie pogłębić w II kwartale, biorąc pod uwagę ostatnie podwyżki cen energii i żywności oraz kwietniowe podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne, które nie zostały jeszcze uwzględnione w danych, w perspektywie miesięcy letnich.  

Wygląda na to, że sytuacja brytyjskiego wskaźnika CPI pogorszy się w marcu, mimo że odczyt CPI w lutym wzrósł do nowego 30-letniego poziomu 6,2%, w porównaniu z 5,5% w styczniu. Ceny bazowe wzrosły o 5,2%. Perspektywy dla wskaźnika cen detalicznych nie są lepsze - w lutym wzrósł on do 8,2% z 7,8%, podczas gdy ostatni raport cen czynników produkcji wzrósł do 14,7%, zwiększając tym samym szanse na dwucyfrowy wynik głównego wskaźnika CPI w II kwartale. Kolejne sygnały świadczące o tym, że inflacja jest coraz bardziej ugruntowana, to znaczne wzrosty cen poza żywnością i energią. Należą do nich ceny odzieży i obuwia, które w lutym wzrosły o 8,8% rok do roku, meble i artykuły gospodarstwa domowego, które podrożały o 9,2%, a to wszystko jeszcze przed uwzględnieniem różnych podwyżek podatków, które mają nastąpić w kwietniu. Problemy te nie dotyczą wyłącznie Wielkiej Brytanii - marcowa inflacja w UE również gwałtownie wzrosła, do 7,5% z 5,9% w lutym, przed jutrzejszym posiedzeniem EBC w sprawie stóp procentowych. Jest to ogromny skok w ciągu jednego miesiąca, spowodowany głównie cenami energii i jeśli zostanie powtórzony w Wielkiej Brytanii, CPI może wzrosnąć o podobną wartość, choć część tego wzrostu może zostać złagodzona dzięki lepszemu koszykowi energetycznemu, jaki posiada gospodarka brytyjska. Niemniej jednak, oczekuje się, że dzisiejsze dane dotyczące wskaźnika CPI przyniosą wzrost do 6,7%, a potencjalnie bliżej 7%, z bardzo realną możliwością, że w połowie lata będziemy świadkami testu szczytów z 1991 r. na poziomie 8,3%. W ciągu najbliższych dwóch lub trzech miesięcy wskaźnik inflacji RPI może nawet ponownie osiągnąć poziom z 1990 r., czyli 10,4%, jednak dziś oczekuje się, że wzrośnie do 8,8%. Prognozuje się, że ceny czynników produkcji PPI wzrosną do 15,1% z 14,7%.

Jest to również ważny dzień dla Banku Kanady, po tym jak bank centralny podjął zaskakującą decyzję o odroczeniu podwyżki stóp na marcowym posiedzeniu, zwłaszcza że w styczniu ostrzegał, że inflacja prawdopodobnie będzie wyższa niż przewidywano przez większość tego roku i znaczną część przyszłego.

Fakt, że tego nie zrobił, świadczy raczej o jego nieśmiałości niż o czymkolwiek innym, zwłaszcza że wskaźnik CPI znajduje się na 30-letnim maksimum, a rynek pracy wygląda naprawdę dobrze. Ponieważ Fed sam podniósł stopy o 25 pb w marcu, BoC ma teraz więcej możliwości, aby zrobić to samo. Może zatem pójść w ślady RBNZ i również działać znacznie bardziej agresywnie. Ruch o 25 pb jest raczej przesądzony, a w ostatnich dniach coraz częściej pojawiają się głosy o podwyżce 50 pb, biorąc pod uwagę, że Fed prawdopodobnie będzie działać bardziej agresywnie w maju. Dziś Bank Kanady ma doskonałą okazję, by działać bardziej zdecydowanie i podnieść stopy o 50 pb, zwiększając je do 1%.

EURUSD – kurs euro pozostaje słaby przed jutrzejszym posiedzeniem EBC. Kluczowe wsparcie znajduje się przy linii trendu poprowadzonej z dołków z 2017 roku, przy 1,0830/40. Przełamanie poniżej marcowych dołków da sygnał dla potencjalnego ruchu w kierunku dołków z 2020 przy  1,0635. Opór znajduje się przy 50-dniowej MA oraz miesięcznych szczytach w okolicy 1,1185. 

GBPUSD – wsparcie znajduje się powyżej 1,2980. Przełamanie poniżej 1,2980 może skierować kurs na 1,2800. Musimy wybić powyżej 1,3180, by doszło do stabilizacji.

EURGBP – para wciąż wygląda na słabą po nieudanym przełamaniu 0,8380 w poniedziałek, z oporem przy 0,8420. Wsparcie znajduje się w okolicy 0,8280/0,8300, jednak wciąż poruszamy się w konsolidacji.  

USDJPY – szczyty z lipca 2015 przy poziomie 125,85 pozostają kluczowym oporem dla ruchu w kierunku 126,00. Wybicie tego poziomu może skierować notowania na 130,00.  Wsparcie znajduje się na poziomie 124,70 oraz przy 121,30/40. Przełamanie poniżej 121,20 może skierować notowania w okolice 118,00.

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów do 7,570

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 40 punktów do 14,085

CAC40 - otwarcie oczekiwane na niezmienionym poziomie 6,537


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.