Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Komentarz rynkowy

Tydzień upłynie w oczekiwaniu na NFP

Inwestorzy powoli przyzwyczaili się do “straszenia” wysoką inflacją i nie wywiera ona już takiej presji jak jeszcze kilka tygodni temu. Preferowany przez Fed wskaźnik inflacji pokazuje, że ceny większości towarów i usług rosną. Kluczowa miara inflacji w USA ponownie gwałtownie wzrosła w maju i pokazała, że ceny rosły w najszybszym rocznym tempie od 2008 r. Indeks cen PCE wzrósł w maju o 0,4%, co oznacza trzeci z rzędu wzrost. W ciągu ostatniego roku ceny konsumpcyjne wzrosły o 3,9%, odzwierciedlając największy wzrost od 2008 r., kiedy ceny ropy osiągnęły rekordowy poziom 150 USD za baryłkę. Stopa inflacji PCE jest obecnie prawie dwukrotnie wyższa niż cel Rezerwy Federalnej, ale Fed na razie bagatelizuje wzrost, określając go jako przejściowy. Liderzy Fed twierdzą, że ceny spadną w przyszłym roku, gdy gospodarka powróci do normy, a powszechny niedobór siły roboczej i materiałów zaniknie. PCE bazowe, które pomija żywność i energię, osiągnęło najwyższy poziom od 1992 roku. 

 

Bieżący tydzień będzie dość ubogi w ważne dane makroekonomiczne, zatem dane z amerykańskiego rynku pracy mogą okazać się kluczowe dla dalszych losów dolara i mogą mieć znaczący wpływ na rynek akcji

 

Na rynku długu utrzymuje się marazm. Krzywa dochodowości gwałtownie się spłaszczyła, a rentowności krótko i średnioterminowe wzrosły w zeszłym tygodniu wraz ze spadkiem rentowności długoterminowych. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich obligacji, po spadku powraca w stronę 1,5% i osiągnęło dziś rano 1,531%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów powróciło powyżej 2% i wynosi 2,159%.

 

Kończąca tydzień sesja po czwartkowych silnych wzrostach na głównych europejskich parkietach przebiegała w dość sennej atmosferze. Dopiero wysokie otwarcie na Wall Street poprawiło nieco nastroje i końcówka notowań wyciągnęła benchmarki na wyższe poziomy. Mniej więcej od miesiąca widoczna jest nerwowość, a inwestorzy wahają się między optymizmem co do ożywienia gospodarczego, a rosnącą presją inflacyjną, która może skłonić rządy i banki centralne do wycofania środków stymulacyjnych na kolejnych posiedzeniach. Albo mamy do czynienia z okresem akumulacji i wyjściem na nowe szczyty, albo jest to faza dystrybucji z realizacją zysków z długich pozycji, co w konsekwencji oznaczać będzie głębszą korektę. Wszystkie główne indeksy Starego Kontynentu poza CAC40 (-0,12%) finiszowały w zieleni: FTSE 100 (0,37%), DAX30 (0,12%), IBEX 35 (0,23%), FTSE MIB (0,35%). Indeks Stoxx 600 podrożał o 0,13%. 

 

Przełom w sprawie wydatków na infrastrukturę wywołał powiew optymizmu podczas dwóch sesji na Wall Street. Inwestorzy zapewne wyczekiwać teraz będą na dane z amerykańskiego rynku pracy.  Dow Jones zyskał 237 pkt., czyli 0,69%, S&P 500 wzrósł o 0,33%. Jedynie Nasdaq Composite finiszował z minimalną stratą 9 punktów, co przełożyło się na spadek o 0,06%.  Skromny zysk przypadł w udziale małym spółkom. Russel 2000 wzrósł o 0,03%. 

 

Handel w Hongkongu został zawieszony z powodu ostrzeżenia pogodowego. Azjatyckie giełdy szukają dziś kierunku dzień po tym, jak Wall Street osiągnęła w piątek nowy szczyt ponieważ inwestorzy patrzą w przyszłość na wskaźniki produkcji z Japonii, Chin i Korei Południowej. Rynki wahają się między optymizmem co do ożywienia gospodarczego wspieranego przez wprowadzenie szczepionek na koronawirusa, a niepokojem, że Fed i inne banki centralne mogą odczuwać presję, by wycofać bodźce w celu schłodzenia rosnącej inflacji. Indeks tokijskiej giełdy traci 0,15%, australijski S&P/ASX 200 spada o 0,10%, a południowokoreański KOSPI tanieje o 0,14%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (zamknięty), Szanghaj (-0,10%), Singapur (0,20%), Indonezja (-0,83%), Nowa Zelandia (-0,17%). Indyjski Sensex traci 0,24.

 

Piątkowa sesja na GPW to kontynuacja rajdu byków, chociaż zyski nie były już tak spektakularne jak dzień wcześniej, a stonowany handel na europejskich parkietach po części wpływał na graczy znad Wisły. Poza sWIG80 wszystkie pozostałe indeksy wzrosły. Sesje z początku tygodnia sugerowały, że przy Książęcej mógł zagościć już wakacyjny nastrój na co wskazywały malejące obroty. Jednak końcówka tygodnia oddaliła w czasie giełdowe wakacje. Świetnie wypadł WIG, który podczas sesji osiągnął 52-tygodniowe maksimum, wspinając się powyżej pułapu 68000 punktów. Indeks blue chipów oparł się zapędom niedźwiedzi i również osiągnął najlepszy wynik od roku. Zatem widmo wiszącej nad rynkiem korekty oddaliło się.  

 

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadało 751 mln złotych. Indeks WIG zyskał 0,30 proc. Nieco większy zysk odnotował WIG20. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia przez kilka godzin indeks snuł się w niewielkiej zmienności, aby przed otwarciem na Wall Street wystrzelić pod poziom 2900 pkt. Niestety w ostatniej godzinie handlu realizacja tygodniowych zysków zepchnęła benchmark w okolice otwarcia. To obóz kupujących rozdawał karty kontrolując rynek do samego końca. Zamknięcie wypadło na poziomie 2282,46 pkt., w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości benchmarku o 0,41%. WIG20 fut osiągnął wynik 0,22%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,74%. Skromnym zyskiem zakończyła dzień druga. mWIG40 zyskał 0,01%. Jedynie najmniejsze spółki nie cieszyły się zyskami. sWIG80 spadł o 0,11%.

 

W gronie blue chipów 7 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Mercator (8,64%), LPP (4,78%) i Allegro (2,65%). Tauron i JSW nie zmieniły ceny. Pozostałe 11 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Santander, CCC i PKO BP. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,54%, 1,25% i 1,16%. 

 

WIG20fut otworzył się powyżej poprzedniego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,08%.

 

Trwająca od kwietnia aprecjacja PLN do głównych walut dotarła w ubiegłym tygodniu do ważnych wsparć. Od tego czasu złoty osłabia się. 

GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując krótkoterminowy opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,26.

EURPLN – próbuje trwale pokonać poziom 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,51.

USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opó r wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,78.

CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,12. 

PLNJPY – opór usytuowany jest na poziomie 30,40 i na chwilę obecną jest kluczowym dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.