Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii prawdopodobnie spadnie w maju

Europejskie rynki akcji zanotowały wczoraj gwałtowne spadki w wyniku obaw, że dwie największe gospodarki mogą pogrążyć się w recesji, po tym jak czerwcowe wskaźniki PMI okazały się słabsze niż oczekiwano.

Spadek cen surowców przyczynił się do zwiększenia pesymizmu - ceny miedzi spadły do 15-miesięcznych minimów, a ceny ropy również znalazły się pod presją z powodu rosnących obaw dotyczących popytu. Ta słabość przełożyła się na gwałtowny spadek rentowności obligacji - w ciągu ostatnich dwóch dni gwałtownie spadła rentowność 10-letnich obligacji amerykańskich, niemieckich i brytyjskich. Z drugiej strony, amerykańskie rynki akcji okazały się w tym tygodniu nieco bardziej odporne, kończąc dzień na wyższym poziomie, na czele z Nasdaq 100, gdzie inwestorzy starają się znaleźć równowagę między wyższymi stopami procentowymi a ryzykiem recesji. Ze względu na pozytywne zamknięcie sesji w USA i pozytywną sesję azjatycką, rynki europejskie powinny mieć pozytywne otwarcie, przy czym dziś w centrum uwagi znajdzie się sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii za maj oraz najnowsza niemiecka ankieta IFO za czerwiec.

Biorąc pod uwagę ostatnie dane PMI, to wyniki niemieckiego badania koniunktury powinny okazać się gorsze od majowych. Po słabym kwietniu udało się w maju zaobserwować wzrost do 93, ale trudno mówić o znaczącym wzroście nastrojów po wczorajszym oświadczeniu niemieckiego rządu w sprawie dostaw gazu i spadku wskaźników PMI. Oczekuje się 92,8 pkt. dla klimatu biznesowego i 99 pkt. dla oceny bieżącej. Przed niemieckim badaniem IFO poznamy najnowsze dane o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii za maj. W kwietniu sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii silnie odbiła się od dna i wzrosła o 1,4%, podczas gdy w marcu skorygowano ją do -1,2%. Poprawa wynikała głównie ze sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych w supermarketach, wzrosła również sprzedaż paliw. W ujęciu rocznym wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł -4,9%, jednak należy to rozpatrywać w kontekście ubiegłorocznego kwietniowego wzrostu, który wyniósł 9,2%, kiedy to Wielka Brytania wychodziła z zamknięcia i sklepy były ponownie otwierane. Podsumowując, kwietniowe dane, choć znacznie lepsze od oczekiwań, nadal wskazują na to, że brytyjski konsument jest mało pewny siebie, ale nadal jest w stanie wydawać, kiedy chce lub musi. Oczekuje się spadku o -0,7%, podczas gdy w ujęciu rocznym spadek o -4,9% może zmienić się na -4,5%.

Zaufanie brytyjskich konsumentów według GfK już w maju osiągnęło rekordowo niski poziom -40, dlatego warto zauważyć, że w czerwcu nastąpiło dalsze pogorszenie do -41, ponieważ wyższe ceny nadal mają wpływ na wydatki uznaniowe.

Oczekuje się, że temat zaufania konsumentów będzie dziś głównym tematem w Stanach Zjednoczonych, a ostateczne dane Uniwersytetu Michigan dotyczące zaufania konsumentów w czerwcu zostaną potwierdzone na rekordowo niskim poziomie 50,2. To właśnie te dane, a także wzrost krótko- i długoterminowych oczekiwań inflacyjnych konsumentów, skłoniły Rezerwę Federalną do kontrowersyjnego podważenia wytycznych dotyczących podwyżki stóp procentowych o 50 punktów bazowych tuż przed posiedzeniem w tym miesiącu, podczas okresu zaciemnienia.

Anonimowe informacje w ten weekend, przekazane przez niewymienionych z nazwiska urzędników Fed, że możemy spodziewać się podwyżki o 75 pb, a nie jak oczekiwano o 50 pb, wywołały znaczną zmienność na rynkach i nieco zmieniły obraz sytuacji, jeśli chodzi o szerszą narrację inflacyjną, a także znacząco zwiększyły oczekiwania na podwyżkę stóp w tym roku.

Nagła zmiana wzmocniła przekonanie, że Fed zaczyna panikować, iż może tracić kontrolę nad cenami na podstawie jednego punktu danych.  

EURUSD – cofnął się od oporu na 1,0600, jego pokonanie otworzy drogę do 1,0800. Zejście poniżej 1,0330 będzie przemawiać za ruchem w stronę parytetu 1:1.

GBPUSD – po nieudanej próbie zepchnięcia kursu poniżej 1,1950 nastawienie pozostaje do ruchu w górę. Potwierdzeniem wzrostów będzie wyjście powyżej obszaru 1.2450, a  rozbicie 1,1950 pozwoli na dalsze spadki do 1,1500.

EURGBP – obecnie utrzymuje się powyżej wsparcia z linii trendu rozciągniętej od minimów z kwietnia. Musimy przebić się przez obszar 0,8630, aby otworzyć 0,8700, spadek poniżej 0,8500 pozwoli obrać 0,8420 i 200-dniowy MA za nowy cel.

USDJPY – wydaje się, że kurs znalazł krótkoterminowy szczyt na 136,70 spadając poniżej 135,20 i otwierając sobie drogę do 131,50. Opór jest aktualnie na poziomie 135,40 oraz na poprzednich szczytach.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 50 punktów wyżej, na poziomie 7070.

DAX – oczekuje się otwarcia 128 punktów wyżej, na poziomie 1340.

CAC40 – możliwe otwarcie 67 punktów wyżej, na poziomie 5950.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.