Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Spodziewana jest niska zmienność pod nieobecność graczy z US

Co spowodowało kilkudniową przecenę na rynkach akcyjnych? Inwestorzy jastrzębio odebrali nominację Powella na kolejną kadencję, co przełożyło się na wzrost realnych lub skorygowanych o inflację rentowności.

W środę 10-letnia rentowność zabezpieczonych indeksami skarbowymi papierów wartościowych po raz pierwszy od trzech tygodni zamknęła się powyżej -1%. Dzieje się tak, gdy Europa walczy z falą przypadków COVID. 

Spokojnie jest na rynku długu, chociaż w pierwszej reakcji na nominację Powella rynek zareagował wzrostem rentowności obligacji. Rentowność trzydziestoletnich papierów wyniosła dziś rano 1,965%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek powróciło powyżej 1,6% i wynosi 1,641%. 

Po trzech dniach spadkowych wczorajsza sesja w Europie zakończyła się w mieszanych nastrojach. Przez cały dzień indeksy traciły i dopiero w końcówce handlu zmniejszono skalę przeceny lub wyprowadzono benchmarki na plus: FTSE 100 (0,27%), DAX40 (-0,37), CAC40 (-0,03%), FTSE MIB 0,63%), IBEX 35 (-0,26%). Stoxx 600 wzrósł o 0,09%. To, co może zaszkodzić dalszym wzrostom, to obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka oraz zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 

Na Wall Street, po bardzo słabym początku, szybko powrócił optymizm, co pozwoliło  indeksom poza Dow Jones powrócić na zielona stronę mocy. S&P500 zyskał 0,23%, co wystarczyło do powrotu do poziomu 4700 pkt. Technologiczny Nasdaq zakończył sesję wynikiem 0,44%, odrabiając ponad 1% dziennej przeceny. Na plusie zameldowały się małe spółki. Russell 2000 podrożał o 0,15%.

Azjatyckie giełdy dziś są w mieszanych nastrojach. Z jednej strony udana sesja na Wall Street mogła być motorem napędowym, z drugiej zaś Rezerwa Federalna wskazała, że jest gotowa do podniesienia stóp procentowych wcześniej niż oczekiwano, jeśli zajdzie taka potrzeba, aby schłodzić inflację. Niektóre azjatyckie banki centralne już rozpoczęły podnoszenie stóp procentowych. Dziś, zgodnie z oczekiwaniami, Bank Korei podniósł stopy procentowe i zapowiedział zacieśnianie polityki, aby stłumić inflację. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 0,67%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,11%, a południowokoreański KOSPI traci 0,35%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,12%), Szanghaj (-0,22%), Singapur (0,09%), Tajwan (0,07%), Indonezja (0,55%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,37%.

Podczas wczorajszej sesji na GPW widać przewagę sprzedających, jednak jak na razie wygląda to na przepychankę stron konfliktu co do obrania kierunku. Zatem sesja nie wniosła nic nowego i każdy scenariusz jest w grze. Co prawda poza sWIG80 wszystkie indeksy dołowały. Możliwe, że poniedziałkowa sesja była kluczową, jeśli chodzi o zakończenie korekty. Jeszcze za wcześnie by patrzeć na WIG i WIG20 optymistycznie, jednak pewne techniczne przesłanki mogą wskazywać na taki scenariusz. Z technicznego punktu widzenia bliskość ważnego wsparcia oraz największa świeca spadkowa na interwale H4 może okazać się formacją zatrzymania, a to daje szansę na wzrostowe odbicie. Zarówno szeroki WIG, jak i WIG20 po dobrym otwarciu prawie przez całą sesję poruszały traciły i dopiero w ostatniej godzinie kupujący odrobili część strat. Zatem nasuwa się pytanie, czy to wreszcie koniec korekty, czy tylko przystanek w dalszej przecenie? W pesymistycznym scenariuszu czeka nas spadek do 2200 punktów.

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,19 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 902 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,65%. Znacznie wyższą stratę zanotował WIG20. Po udanym początku do południa indeks oscylował wokół zera. Pogorszenie nastrojów w Europie i słaby start w USA nie sprzyjał kupującym i to zadecydowało o wyniku sesji. Zamknięcie wypadło w bezpośredniej bliskości minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 2239,75 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,95%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,80%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,92% przy wciąż bardzo słabej postawie złotego. Pod kreską zakończyła dzień druga liga. mWIG40 spadł 0,13%. Po serii spadków wreszcie  małe spółki odbiły.  sWIG80 zyskał 0,25%.  

W gronie blue chipów 8 spółek dało inwestorom zarobić. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły  Tauron (3,45%), CCC (3,45%) i Lotos (3,23%). PKO BP nie zmienił ceny. Pozostałe 11 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się CD Projekt, Allego i Asseco. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 7,19%, 6,66% i 5,22%.  

WIG20fut otworzył się luka wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,04%.

Ostatnie tygodnie to oznaka słabości złotego, a przyczyn jest przynajmniej kilka. Nieodpowiedzialne wpisy NBP o grze na osłabie waluty musiały dać pretekst do prania zgodnie z “wytycznymi” banku. Do tego galopująca inflacja i niskie stopy procentowe przy spóźnionej o miesiące reakcji RPP, czy bezsensowne spory z Komisją Europejską nie sprzyjają rodzimej walucie. 

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,57.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,68.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 4,17.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,47. 

PLNJPY – para testuje wsparcie na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych jej losów. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.