Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Spadki na giełdach powstrzymane na wsparciach

Na grudniowym posiedzeniu zarządu Bank Rezerw Australii omówił trzy opcje dotyczące cotygodniowego programu skupu obligacji rządowych, z których wszystkie obejmują ograniczenie zakupów w lutym. Opublikowany dziś protokół z posiedzenia banku centralnego z 7 grudnia pokazał, że członkowie zarządu dyskutowali o zmniejszeniu tempa zakupów w oczekiwaniu na wygaśnięcie programu w maju lub zaprzestaniu wszystkich zakupów w lutym.
W kiepskich nastrojach rozpoczęły tydzień giełdy w Europie. Złe informacje płynące od chińskich deweloperów i zapowiedzi, że plan Bidena w wysokości 2 bln USD zawisł na włosku, przełożyły się na nastroje na Starym Kontynencie.  Po silnie spadkowym początku sesji główne benchmarki odrobiły część strat, jednak skala przeceny była dość znaczna. Słabość w Europie widoczna jest od momentu, gdy Bank Anglii podniósł koszt pieniądza. Od strony technicznej główne benchmarki zatrzymane zostały w strefach wsparć, kończąc dzień pod kreską: FTSE 100 (-0,99%),  DAX40 (-1,88%), CAC40 (-0,82%), FTSE MIB (-1,63%), IBEX 35 (-0,83%). Stoxx 600 spadł o 1,38%. To, co może kłaść się cieniem na rynki akcyjne, to obawy o rosnącą inflację, sytuację sektora mieszkaniowego w Chinach oraz politykę rządu Państwa Środka i zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 
Również słabe nastroje panowały na Wall Street. Dow Jones stracił 433 pkt., czyli 1,23%. meldując się poniżej 35000 pkt.,  S&P500 spadł o 1,14%, schodząc poniżej poziomu 4600 pkt., a technologiczny Nasdaq skurczył się o 1,24%, zamykając się poniżej pułapu 15000 pkt. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 stracił 1,57%. 
Azjatyckie giełdy rozpoczęły tydzień od wyprzedaży, jednak dziś widać poprawę nastrojów, a inwestorzy zwietrzyli okazję by kupować dołki. Wiele obaw związanych z perspektywami wynika z wariantu omikron. Liczba przypadków gwałtownie wzrosła w Europie, a w Stanach Zjednoczonych federalni urzędnicy ds. zdrowia ogłosili, że w zeszłym tygodniu odpowiadało to za 73% nowych infekcji. To prawie sześciokrotny wzrost w ciągu zaledwie tygodnia. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 2,08%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,86%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,41%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,96%), Szanghaj (0,85%), Singapur (0,36%), Tajwan (0,68%), Indonezja (0,01%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 1,31%.
Na GPW bez zmian. Ciągle utrzymuje się tendencja spadkowa, niemniej podczas wczorajszej sesji byki pokazały, że liczą na wiosenne wzrosty. Co prawda WIG i WIG20 zakończyły dzień pod kreską, jednak w porównaniu z głównymi parkietami Europy i benchmarkami w USA, skala przeceny była symboliczna, co może napawać pewnym optymizmem na przyszłość. Jednak wciąż sentyment nie jest najlepszy. Na plus należy zapisać to, że po otwarciu dużą luką spadkową, WIG i WIG20 przez cały poniedziałek systematycznie wspinały się na północ, finiszując tuż pod kreską. Przed warszawskimi graczami jest coraz więcej wątpliwości, czy uda się zakończyć ostatni zjazd choćby większym odreagowaniem. Z drugiej strony giełda weszła w okres, w którym inwestorzy optymalizują podatki. Z technicznego punktu widzenia jest jeszcze szansa na poprawę sytuacji, co wynika z wykresu marcowej serii kontraktów na WIG20. Indeks ten od 30 listopada utrzymuje się w trendzie bocznym. Martwić może to, że w tym czasie ani razu nie udało się zamknąć sesji powyżej  poziomu 2237 punktów. 
Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 989 złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,8 mld  złotych. Indeks WIG stracił 0,12%. Nieco większą stratę zanotował WIG20. Zamknięcie wypadło w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań na poziomie 2189,91 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,21%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,68%, a WIG20usd dodał z dorobku 0,14%. Nad kreską zakończyły dzień druga. mWIG40 wzrósł o 0,50%. Zła passa towarzyszy małym spółkom. sWIG80 stracił 1,03%.  
W gronie blue chipów 10 spółek dało inwestorom zarobić. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły  PGE (3,61%), Allegro (3,46%) i Asseco (3,23%). Pozostałe 10 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się JSW, KGHM i Lotos. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 4,55%, 4,50% i 3,58%.  
Dzisiaj WIG20fut otworzył się luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,54%.
Perspektywy aprecjacji PLN są dość mgliste. Galopująca inflacja i niskie stopy procentowe, przy spóźnionej o miesiące reakcji RPP, czy bezsensowne spory z Komisją Europejską nie sprzyjają rodzimej walucie. Na jak długo zmiana retoryki NBP pomoże złotemu? 
GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,42.
EURPLN – utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,62.
USDPLN – odbił się  poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 4,09.
CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,45. 
PLNJPY – para walczy na wsparciu na poziomie 27,50. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.