Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Słabnący dolar wspiera giełdy

Od czasu publikacji minutek z posiedzenia Fed, inwestorzy nabrali apetytu na ryzykowne aktywa. Bankierzy centralni Rezerwy Federalnej spodziewają się, że mniejsze podwyżki stóp procentowych „wkrótce będą odpowiednie”, gdy rośnie zagrożenie recesją. Chociaż Fed oczekuje, że stopy wzrosną wyżej niż wcześniej przewidywano, niektórzy członkowie Fed nie są pewni, jak wysoko. Niemniej widmo recesji wciąż jest w grze, tak wynika z podsumowania ostatniego posiedzenia.

Niektórzy ekonomiści obawiają się, że bank centralny może wywołać recesję lub okres przedłużającej się słabości gospodarczej, jeśli stopy procentowe pójdą zbyt wysoko. W grudniu Fed prawdopodobnie ponownie podniesie stopy procentowe, a rynki obstawiają, że będzie to ruch o 50 pb.

Słabnący dolar sprawił, że ceny surowców zaczęły rosnąć. Złoto powróciło powyżej 1750 USD za uncję, a cena uncji srebra wzrosła do poziomów ostatnio widzianych w czerwcu. Miedź obroniła się na wsparciu w okolicach 355 USD. 

Na rynku walutowym, EUR/USD wzrosło do 1,0450 i ma szansę na dotarcie do kolejnej półki cenowej na poziomie 1,06. Zyskiwał również jen, funt, dolar australijski i nowozelandzki.   

Słabnący dolar również wpłynął na wzrost apetytu na ryzykowne aktywa. Niemniej okres przedświąteczny może być okazją do corocznego rajdu świętego Mikołaja. Wczorajsza sesja w Europie zakończyła się wzrostami wszystkich głównych indeksów. FTSE100 osiągnął skromne 0,02%, ale pozostałe wiodące benchmarki zyskały od 0,4% (CAC40) do 0,8% (DAX). 

Dziś na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku przeważają spadki, gdzie nastroje pogarsza wzrost zachorowań na Covid-19 w Chinach i lokalne lockdowny. Polityka zero Covid ciąży gospodarce, a inwestorzy muszą zmierzyć się z możliwą recesją w przyszłym roku, a przynajmniej silnym spowolnienie  globalnego wzrostu gospodarczego. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,35%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,24%, a południowokoreański KOSPI traci 0,06%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-0,51%), Szanghaj (0,68%), Singapur (-0,51%), Tajwan (1,20%), Indonezja (0,56%). Indeks Asia Dow traci 0,35%.

Wczorajsza sesji na GPW zakończyła się wzrostami wszystkich indeksów, a warszawskie byki wspierane były przez dobre nastroje panujące na Starym Kontynencie. Co prawda długi, górny cień ubiegłotygodniowej świecy może zwiastować głębsze cofnięcie na rodzimych blue chipach, jednak wzrost popytu na akcje może zanegować jego wymowę spadkową i końcówka listopada oraz grudzień daje szansę na tradycyjny rajd świętego Mikołaja. Po kilku tygodniach nieprzerwanych wzrostów, już w ubiegłym tygodniu wtorkowa sesja pokazała, że byki łapią zadyszkę, co może skutkować pogłębieniem spadków w rajdzie rozpoczętym 13 października. Technicznie na wykresie dziennym Poland 20 powstały dwie luki, na przemian wzrostowa i spadkowa, tworząc układ który może sprowokować byki do realizacji zysków z trwającego nieco ponad miesiąc rajdu. Projekcje NBP na przyszły rok nie napawają optymizmem, więc można przyjąć tezę, że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami. Póki co, kilkudniowe cofnięcie byki wykorzystały do zakupów po atrakcyjniejszych cenach

Po dobrym otwarciu, przez cały dzień zarówno WIG jak i WIG20 systematycznie zdobywały coraz to wyższe poziomy. Cieszy to, że kupujący powrócili powyżej poziomu 1700 pkt , a oba benchmarki finiszowały w na maksimach dziennego zakresu wahań.  

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, wciąż agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł raptem 847 mln złotych. WIG zyskał 1,79%, a WIG20 dodał do dorobku 2,35%. Kontrakt na WIG20 wzrósł o 2,62%, meldując się na poziomie 1765 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,86%, a sWIG80 o 0,15%. Słaba postawa dolara wpłynęłą na wzrost WIG20USD o 2,91%.

Od początku tygodnia złoty pozostaje stabilny do pozostałych głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,46.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,70.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,51.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,78. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,70.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.