Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Rynki w oczekiwaniu na payrollsy

Dziś uwaga inwestorów skupi się minutkach z ostatniego posiedzenia FOMC, mniejsze znaczenie mogą mieć odczyty PMI. Dziś też poznamy decyzję RPP o wysokości stóp procentowych, rada postanowiła powrócić do formuły dwudniowego posiedzenia. 

Podczas wczorajszej sesji widać było, że drogi europejskich i amerykańskich graczy rozchodzą się. Wzrostowi indeksów na Starym Kontynencie można przypisać grę pod dane inflacyjne z Niemiec, gdzie oczekiwania wskazywały na wyhamowywanie inflacji w największej gospodarce Europy.

Druga sesja roku na głównych giełdach w Europie ponownie wypadła po myśli byków. Wszystkie główne giełdy zakończyły dzień nad kreską, najlepiej wypadły FTSE100, FTSE MIB i Stoxx 600, które wzrosły o ponad 1%. Dax niewiele odstawał od liderów zyskując 0,8%. Za to za oceanem nie widać było optymizmu. Tegoroczny debiut na Wall Street wypadł w czerwieni. Dow Jones stracił skromne 0,03%, ale już S&P500 i Nasdaq Composite zaliczyły znaczącą stratę, o odpowiednio 0,4% i 0,76%.

Być może obawy jankeskich graczy ma swoje źródło w rynku obligacji. Rentowność krótkoterminowych obligacji znacząco przewyższa te o dłuższym terminie wykupu. Począwszy od miesięcznych, a skończywszy na trzyletnich papierach rządu USA, wszystkie mają rentowność powyżej 4%. Najpopularniejsze wśród inwestorów 10-latki mają dziś rano rentowność 3,727%, a 30-latki 3,382%. Od kilku miesięcy utrzymuje się inwersja na krótkiej krzywej rentowności. Spread 2/10 wynosi dziś rano 62 pb.  

Na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku panują dziś lekko optymistyczne nastroje w oczekiwaniu na dane z amerykańskiego rynku pracy Handel wciąż jest niestabilny, a inwestorzy spoglądają w kierunku kurczącej się światowej gospodarki oraz widma globalnej recesji. Giełda w Tokio traci 1,32%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 1,63%, a indeks KOSPI giełdy w Korei rośnie o 1,68%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (2%), Szanghaj (-0,14%), Singapur (-0,06%), Sensex (-0,70%), Indonezja (-0,24%). Indeks Asia Dow zyskuje 0,68%.

Na GPW nareszcie coś drgnęło. Siedem tygodni marazmu zakończyło się solidnym wzrostem aktywności inwestorów. Po trudnym 2022 roku wchodzimy w nowy rok z nadzieją, że uda się przełamać trudności gospodarcze. Rodzimi gracze podążali za ich kolegami na głównych parkietach Europy, jednak bez wzrostów na Wall Street optymizm może szybko się skończyć.

Po spokojnym otwarciu przez całą sesję WIG i WIG20 systematycznie rosły przełamując siedmiotygodniową niemoc, gdzie WIG20 pozostawał w ruchu bocznym. 

Ostatnie tygodnie upłynęły w poszukiwaniu przez blue chipy kierunku, oscylując wokół poziomu 1750-1800 pkt. Pierwszym zadaniem dla byków jest trwały powrót powyżej poziomu 1800 pkt., co już się udało i marsz w stronę 1850 pkt. W scenariuszu alternatywnym wciąż możliwy jest spadek do poziomu 1680 pkt. 

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, utrzymana agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,32 mld złotych. WIG zyskał 1,91%, a WIG20 dodał do dorobku 1,86%. Kontrakt na WIG20 wzrósł o 1,88%, meldując się na poziomie 1846 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 2,49%, a sWIG80 o 1,59%. 

Złoty pozostaje stabilny do EUR, GBP i CHF, ale lekko traci do jena i dolara. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,30.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,67.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,42.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,73. 

PLNJPY – para handlowana jest 29,50.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.