Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Rozpoczynamy sezon banków centralnych

Dane z amerykańskiego rynku pracy zaskoczyły tych inwestorów, którzy liczyli na odchodzenie Fedu od restrykcyjnej polityki monetarnej. Jednak w pierwszej reakcji nie widzieliśmy paniki, a tracące indeksy odrobiły straty.  

W bieżącym tygodniu startuje grudniowy sezon decyzji banków centralnych. We wtorek RBA prawdopodobnie podniesie koszt pieniądza o 25 punktów bazowych. W środę RPP zdecyduje o stopach procentowych i tu oczekiwania wskazują, że stopa referencyjna pozostanie na niezmienionym poziomie 6,75%. Po południu Bank Kanady podniesie stopę procentową o 50 pb, tak przynajmniej szacują ekonomiści. W przyszłym tygodniu zajmie się tym Fed, EBC i BoE. Dziś jeszcze czeka nas cały pakiet odczytów PMI dla sektora usług. PMI w Chinach pokazuje, że polityka zero covid szkodzi gospodarce. Odczyt 46,7 wypadł znacznie poniżej oczekiwań na poziomie 48 i 48,4 w październiku. 

W niedzielę OPEC+ zdecydował się utrzymać poziom wydobycia ropy po tym jak G-7 zdecydowało o ustaleniu pułapu cenowego na rosyjską ropę. Delegaci OPEC powiedzieli, że ich plany produkcyjne mogą wzrosnąć na początku przyszłego roku.

Piątkowa sesja na głównych giełdach w Europie, choć poza DAX (0,27%) zakończyła się przewagą nieznacznych spadków. FTSE100 stracił 0,03%, gdzie pozostałe benchmarki potaniały o około 0,15%. Również za oceanem zmiany indeksów były raczej kosmetyczne. Dow Jones wzrósł o 35 pkt., czyli 0,10%, Nasdaq Composite stracił 0,18%, a S&P500 finiszował z niewielką stratą 0,12%. 

Na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku panuje przewaga umiarkowanych wzrostów, po tym jak początkowe straty po payrollsach były systematycznie odrabiane. Handel wciąż pozostaje niestabilny, a inwestorzy spoglądają w kierunku kurczącej się gospodarki Chin oraz widma recesji. Indeks giełdy w Tokio kręci się wokół zera, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,48%, a południowokoreański KOSPI spada o 0,48%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (3,46%), Szanghaj (1,67), Singapur (0,46%), Tajwan (0,07%), Indonezja (-0,03%). Indeks Asia Dow zyskuje 1,06%.

Piątkowa sesja na GPW zakończyła przeceną na szerokim rynku jak i na blue chipach. Zarówno WIG i WIG20 zakończyły dzień w bezpośreniej bliskości dziennych monimów. 

Z technicznego punku widzenia wciąż nie ma przełomu. Długi, górny cień od ostatniego szczytu na interwale tygodniowym, może zwiastować głębsze cofnięcie na rodzimych blue chipach, jednak wzrost popytu na akcje może zanegować spadkową wymowę tego układu. Po kilku tygodniach nieprzerwanych wzrostów, wtorkowa sesja trzy tygodnie temu pokazała, że byki łapią zadyszkę, co może skutkować pogłębieniem spadków w rajdzie rozpoczętym 13 października. Technicznie na wykresie dziennym Poland 20 powstały dwie luki, na przemian wzrostowa i spadkowa, tworząc układ który może sprowokować byki do realizacji zysków z trwającego nieco ponad miesiąc rajdu. Projekcje NBP na przyszły rok nie napawają optymizmem, więc można przyjąć tezę, że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami. Póki co, kilkudniowe cofnięcie byki wykorzystały do zakupów po atrakcyjniejszych cenach

Przez cały dzień dominowała podaż, a dane z amerykańskiego rynku pracy pogłębiły spadki, jednak ostatnie dni minęły w poszukiwaniu kierunku oscylując wokół poziomu 1750 pkt. Jeśli poprawa nastrojów nie ulegnie zmianie, kolejnym celem byków będą poziom 1800 pkt. i 1850 pkt.

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, utrzymana agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,35 mld złotych. WIG stracił 1,16%, a WIG20 oddał z dorobku 1,86%. Kontrakt na WIG20 spadł o 2,03%, meldując się na poziomie 1737 pkt. Honoru byków broniły małe i średnie spółki. mWIG40 wzrósł o 0,47%, a sWIG80 zyskał 0,44%. 

Na początku tygodnia złoty zyskuje, do głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,44.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,67.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,41.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,72. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,40.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.