Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przyszłość rynku energii elektrycznej - bez względu na wszystko, nadal będzie drogo!

Ślepy akcjonizm czy długo oczekiwany przełom? Od czasu gdy pod koniec sierpnia cena energii elektrycznej na niektórych rynkach przebiła granicę 1000 euro za megawatogodzinę, dyskusje ekspertów i polityków na temat tego, czy i w jaki sposób należy lub nie należy pozbyć się zasad gospodarki rynkowej zatoczyła koło. Choć w ostatnich dniach ceny zawróciły, przed energochłonną gospodarką Europy, a przede wszystkim Niemiec, rysuje się ponura przyszłość z bankructwami, emigracją i utratą miejsc pracy.

Ceny energii elektrycznej i gazu gwałtownie rosną

Unia Europejska jest zgodna co do tego, że tak dalej być nie może i dlatego omawia wszystkie możliwości długoterminowej restrukturyzacji konstrukcji i cen rynku energii elektrycznej. Przede wszystkim uzależnienie cen energii elektrycznej od cen gazu tylko nielicznym na pierwszy rzut oka wydaje się logiczne i zgodne z zasadami podaży i popytu. Wynika to z tzw. zasady merit order, zgodnie z którą o cenie energii elektrycznej decyduje najdroższa forma wytwarzania energii, która jest konieczna do użycia, aby zaspokoić popyt. W przeszłości sprawdzało się to dobrze i prowadziło do obniżenia cen, ale w obliczu nadchodzącego kryzysu energetycznego staje się to problemem. Dlatego decydenci coraz częściej dochodzą do wniosku, że obecna struktura rynku nie jest już odpowiednia. W przeciwieństwie do ropy naftowej, rynki gazu ziemnego są zorganizowane raczej regionalnie niż globalnie, ponieważ koszty transportu są znacznie wyższe. Ceny gazu odgrywają zatem ważną rolę w cenach energii elektrycznej, dlatego jednym z celów musi być ich skuteczne oddzielenie. Jest to jednak trudniejsze do osiągnięcia niż się spodziewano.

Jak można to uregulować?

Jednym ze sposobów stabilizacji cen mogłyby być pułapy cenowe. Podobny system istnieje już w Hiszpanii i Portugalii. Tym dwóm krajom udało się w czerwcu przekonać Brukselę, by zgodziła się na derogację dla Iberii, która pozwoliła im na rok oddzielić cenę gazu od ceny energii elektrycznej i ograniczyć ją do około 50 euro za megawatogodzinę. To zdecydowanie obniżyło iberyjskie ceny na rynku hurtowym. Ale spowodowało wzrost eksportu do Francji, gdzie ceny prądu są wyższe. Tak więc w zasadzie hiszpański podatnik, którego pieniądze są zabierane przez rząd, a następnie redystrybuowane w celu utrzymania cen na niskim poziomie, dotował prąd dla francuskich gospodarstw domowych. Taki system mógłby działać, ale musiałby obejmować całą Unię Europejską, aby ograniczyć możliwości arbitrażu.

Inną możliwością byłoby wprowadzenie specjalnego podatku od producentów lub dostawców energii. Hiszpania, Włochy, Rumunia i Grecja już to zrobiły, a w Niemczech środek ten znalazł się również w nowym pakiecie ulg rządu niemieckiego, który chce go wykorzystać do sfinansowania limitu cen energii elektrycznej dla konsumentów.

Jedna z opcji, pierwotnie zaproponowana przez Grecję, polega na podziale rynku pomiędzy producentów energii odnawialnej i paliw kopalnych. Cena energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych byłaby wówczas ustalana tak, aby producenci odnosili korzyści, ale mniejsze niż w przypadku obecnych cen gazu, natomiast reszta rynku pozostałaby bez zmian. Konsumenci płaciliby średnią z obu cen. Choć powinno to niewątpliwie obniżyć ceny energii elektrycznej, nadal pozostałyby one stosunkowo wysokie, gdyby gaz pozostał drogi. I mogłoby zniechęcić do inwestycji w odnawialne źródła energii, ponieważ byłyby one mniej opłacalne.

Inną możliwością jest system "pay-as-you-bid", w którym wytwórcy składają oferty na kontrakty na energię elektryczną zależne od ich kosztów wytwarzania. Koszty te są znacznie niższe w przypadku energii odnawialnej niż w przypadku paliw kopalnych, w tym gazu. Jednakże wytwórcy prawdopodobnie oszacowaliby jedynie cenę oferowaną przez dostawców gazu i złożyliby swoje oferty nieco poniżej tej ceny, co z kolei nie doprowadziłoby do znacznej obniżki cen.

Wniosek

Tak długo, jak będziemy zmuszeni do wytwarzania energii elektrycznej przy użyciu gazu i nie będziemy mogli całkowicie zastąpić gazu ziemnego jako źródła energii, prawdopodobnie trudno będzie również oddzielić ceny. Zamiast tego, biznes i polityka powinny wykorzystać ten czas na zajęcie się źródłem problemu i uczynienie miksu energetycznego bardziej zrównoważonym. Aby zakończyć zależność od gazu ziemnego, należy jak najszybciej wdrożyć transformację energetyczną i grzewczą. Transformacja ta musi przebiegać szybciej, ale w sposób społecznie zrównoważony. Istniejące i funkcjonujące elektrownie jądrowe powinny również odgrywać rolę w tym procesie, aby budować i właściwie kształtować nowy świat energii odnawialnej. W obecnym kryzysie należy powstrzymać się od pochopnych działań. Pakiety pomocowe, takie jak te prezentowane obecnie przez rząd federalny, pomogą jedynie w krótkim okresie.

 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.