Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Presja na rynki rośnie wraz ze stopami procentowymi i obawami o recesję

W ciągu ostatnich 24 godzin byliśmy świadkami załamania rynków, będącego następstwem szeregu podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, Szwajcarski Bank Narodowy i Bank Anglii.

Ponieważ Europejski Bank Centralny również budzi się ze snu i chce podnieść stopy procentowe w przyszłym miesiącu, możemy zobaczyć zwiększone przepływy pomiędzy euro a dolarem.

To może pomóc wyjaśnić, dlaczego pomimo ogromnej podwyżki stóp Fed w środę, dolar amerykański osłabił się wraz z akcjami na szerokim rynku.

Działania SNB również przyczyniły się do załamania dolara amerykańskiego, kiedy całkowicie zaskoczono rynek i wywołano lawinę na USD/CHF, powodując aktywację szeregu zleceń obronnych.

Działania SNB są godne uwagi, ponieważ oznaczają zmianę polityki z bardzo gołębiej, co stanowi największe ryzyko dla rynków akcji.

W przeciwieństwie do EBC czy Banku Japonii, SNB posiada pokaźny portfel akcji amerykańskich, szczególnie w obszarze technologicznym. W skład portfela wchodzą akcje Apple, Microsoft, Amazon, Tesla i Alphabet, a kolejne podwyżki stóp mogą zmusić do jego wyprzedaży, co przełożyłoby się na dalsze spadki.

Wczoraj FTSE100 odnotował największą jednodniową stratę od trzech miesięcy, a także zamknął się na najniższym poziomie od trzech miesięcy i możliwe, że zobaczymy najgorsze tygodniowe zamknięcie od początku marca. Reszta Europy radziła sobie nieco lepiej, ale również zamknęła się na najniższych poziomach od trzech miesięcy.

Rynki w USA przeszły burzliwą sesję, przy czym Nasdaq100 zamykał się na najniższym poziomie od końca 2020 r., ponieważ wzrosły obawy, że gospodarka USA zmierza w kierunku recesji, lub może już w nią wkracza, o czym świadczy spadek w pierwszym kwartale.

Ostatnie dane z USA nie są zbyt pozytywne. Zmalała ilość wydanych pozwoleń na budowę, podczas gdy aktywność w przemyśle również wykazała gwałtowny spadek w czerwcowym badaniu koniunktury Fed z Filadelfii.

Te obawy związane z recesją być może wyjaśniają, dlaczego rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych spadły przed zamknięciem, chociaż na początku dnia były o aż 20 pb wyżej.

Dziś usłyszymy co przygotował Bank Japonii, który do tej pory stanowczo odmawiał podwyżek stóp. Jego stopa inflacji jest podobna do szwajcarskiej na poziomie 2,5%, jednak w przeciwieństwie do franka, japoński jen stracił ponad 12% w stosunku do dolara amerykańskiego od początku roku.

Funt miał wczoraj mocny dzień, pomimo podwyżki Banku Anglii o zaledwie 25 pb, kiedy stało się jasne, że potrzebne są znacznie bardziej stanowcze działania. BoE uważa, że inflacja osiągnie szczyt na poziomie 11% do końca roku, co stanowi rewizję w górę ostatnich prognoz wynoszących 10%.

Rynki już wyceniają prawdopodobieństwo, że Bank Anglii będzie musiał stać się znacznie bardziej agresywny, gdy spotka się w sierpniu. Obecnie przewiduje się ruch o kolejne 1,75p.p. do końca roku, co wydaje się nieco optymistyczne, biorąc pod uwagę fakt, że MPC nigdy nie podniosło stóp o więcej niż 25 pb podczas jednego posiedzenia w swojej 25- letniej historii. Mając jeszcze 4 spotkania w tym roku, musielibyśmy zobaczyć co najmniej trzy podwyżki stóp o 50 punktów bazowych, aby do końca roku osiągnąć 3%.

Ponieważ rynki azjatyckie również notują straty, kontrakty terminowe z USA cieszą się niewielkim odbiciem, co może pozwolić na pozytywne otwarcie sesji europejskiej.

Wygląda na to, że CPI UE za maj potwierdzi się na poziomie 8,1%, a ceny bazowe na poziomie na 3,8%.

EURUSD – nieudana próba przebicia wsparcia na 1,0340/50 spowodowała silne odbicie, które ma potencjał, aby dotrzeć do oporu z linii trendu rozciągniętej od tegorocznych maksimów. Aktualnie znajduje się na 1,0700.

GBPUSD – utworzyło wsparcie w okolicach 1,1900, którego utrzymanie pozwoliło na szybki powrót do 1,2450, a następnie ruch w stronę 1,2650.

EURGBP – znalazł wsparcie na linii trendu rozciągniętej od minimów z kwietnia na 0,8510, jego wyłamanie otworzy drogę do 0,8420. Najbliższy opór znajduje się przy 0,8630.

USDJPY – wydaje się, że w końcu zabrakło siły do dalszych wzrostów na tej parze walutowej. Przebiliśmy się poniżej 133,00 i teraz możemy zobaczyć głębsze cofnięcie w stronę 131,20. Kolejne ważne wsparcia to 131,00 oraz 50-dniowe MA.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 40 punktów wyżej, na poziomie 7085.

DAX – oczekuje się otwarcia 110 punktów wyżej, na poziomie 13048

CAC40 – możliwe otwarcie 50 punktów wyżej, na poziomie 5936.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.