Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powell skutecznie wsparł giełdy i osłabił dolara

Niewielka zmienność, która panowało w ostatnich kilku dniach zakończyła się wczoraj o godz 19:30 naszego czasu. Przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, zasugerował, że bank centralny może zdecydować się na podniesienie stóp procentowych w wolniejszym tempie na następnym posiedzeniu. „Czas na złagodzenie tempa podwyżek stóp może nadejść już po grudniowym posiedzeniu”.

Chociaż spowolnienie tempa podwyżek stóp procentowych wybrzmiało gołębio, Powell próbował zrównoważyć swój przekaz, dodając dwa jastrzębie komunikaty. Powiedział, że ostateczny poziom stóp procentowych będzie musiał być wyższy niż sądzono kilka miesięcy temu i starał się nie dopuszczać do rozmów o obniżkach stóp procentowych. „Historia zdecydowanie przestrzega przed przedwczesnym poluzowaniem polityki” – ostrzegł. Rynki oczekują, że Fed podniesie stopę funduszy federalnych o pół punktu procentowego na posiedzeniu w połowie grudnia. To doprowadziłoby stopę referencyjną Fed do przedziału 4,25%-4,5%. 

Inwestorzy skupili się na gołębim fragmencie przemówienia, co skrupulatnie wykorzystali byczo nastawieni gracze. Z drugiej strony widoczna była ucieczka od dolara. Jen zyskał ponad trzy figury. Funt umocnił się z poziomu 1,19 do 1,21. Skorzystało też euro zyskując 150 pipsów.

Wczorajsza sesja w Europie zakończyłą się wzrostami wszystkich głównych indeksów, a wzrost ten był kontynuowany w handlu kontraktami. Podczas regularnej sesji Dax wzrósł o 0,29%, FTSE100 o 0,81%. Najwięcej, bo 1,04% zyskał CAC40. Wystrzał optymizmu widoczny był na Wall Street. Dow Jones wzrósł o 737 pkt., czyli 2,18%, Nasdaq Composite zyskał 4,41%, a S&P500 finiszował powyżej poziomu 4000 pkt. rosnąc o 3,09%. 

Na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku panują dziś doskonałe nastroje w ślad za Wall Street, po tym jak szef Fed zasygnalizował wolniejsze tempo podwyżek stóp procentowych. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 1,10%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,96%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,26%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (1,39%), Szanghaj (0,69%), Singapur 0,40%), Tajwan (1,10%), Indonezja (-0,69%). Indeks Asia Dow zyskuje 2,69%.

Zadanie byków na dziś - zanegować niedźwiedzie sygnały techniczne. Na otwarciu notowań pierwsze sesji miesiąca przy Książęcej można spodziewać się sporych rozmiarów luki wzrostowej.

Wczorajsza sesji na GPW nie przejdzie do historii, przez cały dzień wiało nudą. WIG i WIG20 zakończyły dzień w okolicach poprzedniego zamknięcia, przy dawno niewidzianym wzroście aktywności inwestorów. Dziś, gdy inwestorzy poznali reakcję rynków na wystąpienia Powella, ci którzy cierpliwe “siedzieli na akcjach, dziś zapewne zacierają ręce. 

Z technicznego punku widzenia długi, górny cień ubiegłotygodniowej świecy może zwiastować głębsze cofnięcie na rodzimych blue chipach, jednak wzrost popytu na akcje może zanegować jego wymowę spadkową. Początek grudnia daje szansę na kontynuację wzrostów. Po kilku tygodniach nieprzerwanych wzrostów, wtorkowa sesja dwa tygodnie temu pokazała, że byki łapią zadyszkę, co może skutkować pogłębieniem spadków w rajdzie rozpoczętym 13 października. Technicznie na wykresie dziennym Poland 20 powstały dwie luki, na przemian wzrostowa i spadkowa, tworząc układ który może sprowokować byki do realizacji zysków z trwającego nieco ponad miesiąc rajdu. Projekcje NBP na przyszły rok nie napawają optymizmem, więc można przyjąć tezę, że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami. Póki co, kilkudniowe cofnięcie byki wykorzystały do zakupów po atrakcyjniejszych cenach

Przez cały dzień niewiele sią działo, Popyt i podaż walczy o utrzymanie WIG20 powyżej poziomu 1700 pkt. i co najważniejsze utrzymały go. Jednak ostatnie dni minęły w poszukiwaniu kierunku oscylując wokół poziomu 1750 pkt. 

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, wciąż agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 3,31 mld złotych. WIG zyskał 0,21%, a WIG20 nie zmienił ceny. Kontrakt na WIG20 spadł o 0,11%, meldując się na poziomie 1744 pkt. Prym wiodły małe i średnie spółki. mWIG40 wzrósł o 0,53%, a sWIG80 zyskał 1,26%. 

Złoty w reakcji na osłabienie dolara zyskał 4 grosze, stracił do umacniejącego się jena, ale pozostał stabilny do pozostałych głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,42.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,67.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,47.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,74. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,40.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.