Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Pogorszenie sentymentu na rynkach akcji

Kilka czynników przemawia za powstanie głębszej korekty. Zakłócenia w chińskim przemyśle wytwórczym związanego z ograniczeniami dostaw prądu podczas jednego z najbardziej pracowitych sezonów odzwierciedlają walkę rządzącej Partii Komunistycznej o zrównoważenie wzrostu gospodarczego z wysiłkami na rzecz ograniczenia zanieczyszczenia i emisji gazów zmieniających klimat. Nad rynkami ciągle wisi prawdopodobieństwo upadku Evergrande. Chińskie problemy budzą obawy o spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego. Perspektywa zbliżających się podwyżek stóp procentowych przez największe banki centralne nie sprzyjają popytowi na akcje. Ma to odbicie w rosnących rentownościach amerykańskich obligacji.

Na rynku surowcowym złoto utrzymuje się na poziomie 1742 USD. Srebro broni wsparcia w okolicach 22 USD. Ropa WTI pokonała poziom 73 USD i po dotarciu w okolice 77 USD powraca do 74 USD. 

Wysokie odbicie na rynku długu. Po długim okresie stabilizacji coś drgnęło na rynku długu. Rentowność trzydziestoletnich obligacji powróciła powyżej 2% i wyniosła dziś rano 2,080%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek, które jeszcze w ubiegły czwartek walczyły o utrzymanie się powyżej 1,3%, dziś rano osiągnęło poziom 1,532%.

Wtorek na głównych parkietach Europy rozpoczął się od otwarcia na poziomie poprzedniego zamknięcia i była to jedyna dobra wiadomość dla byków. Od samego startu notowań wszystkie najważniejsze benchmarki traciły na wartości, a poza Londynem pozostałe giełdy spadły o ponad 2%: FTSE 100 (-50%), DAX40 (-2,09%), CAC40 (-2,17%), FTSE MIB (-2,14%), IBEX 35 (-2,59%). Stoxx 600 spadł o 2,18%. Wśród inwestorów widoczne są obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku sytuację sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityką rządu Państwa Środka dotyczącą  ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii, a to może skutkować głębszą korektą. 

Za nami silnie spadkowa sesja na Wall Street, po tym jak poprzednie upłynęły w mieszanych nastrojach. Przez cały dzień handel przebiegał pod dyktando niedźwiedzi. Technologiczny Nasdaq stracił 2,83%. S&P500 spadł 2,04%. Dow Jones potaniał o 569 pkt., czyli 1,61%. Słabo wypadły małe spółki. Russell 2000 zameldował się pod kreską 2,25%.

Po mocno spadkowej sesji na Wall Street, dziś rynki azjatyckie podążają w ślad za graczami z USA. Kryzys energetyczny w niektórych częściach Chin spowodował zamknięcie fabryk i pozostawił niektóre gospodarstwa domowe bez elektryczności, starając się osiągnąć oficjalne cele dotyczące zużycia energii. Jest to również wynikiem wzrostu rentowności amerykańskich bundów. Indeks giełdy w Tokio spada o 2,44%, australijski S&P/ASX 200 tanieje o 1,24%, a południowo-koreański KOSPI traci 1,53%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,21%), Szanghaj (-1,32%), Singapur (0,04%), Malezja (-0,31%), Indonezja (0,31%). Indyjski Sensex traci 0,76%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 1,59%.

Od początku tygodnia na GPW widoczne jest pogorszenie nastrojów. Już w piątek  uwidoczniła się słabość byków, a dwie ostatnie sesje były tego kontynuacją. Cieszy jedynie fakt, że spadki były zdecydowanie niższe niż na pozostałych giełdach Europy. Rodzi się pytanie, czy ostatni tydzień września przyniesie poprawę nastrojów, czy nadszedł czas na głębszą korektę ostatniej fali wzrostowej. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia WIG i WIG20 do startu handlu na Wall Street indeksy poruszały się dość płasko, aby od tego czasu przyjąć kierunek na południe.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 922 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 707 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,84%. Nieco mniejszą  stratę zanotował WIG20. Indeks otworzył się powyżej poprzedniego zamknięcia i podobnie jak szeroki WIG, do startu na Wall Street oscylował nieznacznie poniżej zera. Po słabym starcie za oceanemi uaktywnił się obóz niedźwiedzi, spychając indeks na niższe poziomy. Zamknięcie wypadło na poziomie 2275,68 pkt., w okolicach minimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,73%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,87%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,83%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 1,34%. sWIG80 stracił  0,42%. 

W gronie blue chipów 8 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwroty osiągnęły Cyfrowy Polsat (7,28%), Orange (4,40%) i Santander (1,74%). Pozostałe 14 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Tauron, PKO BP i Allegro. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,60%, 2,41% i 2,37%. 

WIG20fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,19%.

Zła passa złotego trwa. Sierpniowy wzrost inflacji do 5,5% nie wpisał się w zapewnienia Glapińskiego, że inflacja ma tylko charakter przejściowy. Tendencja wzrostowa utrzymuje się i nie widać przesłanek by chciała spowalniać. Decyzja NBP o pozostawieniu stóp bez zmian oraz trwający konflikt z Komisją Europejską skutecznie szkodzi złotemu.  

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,37.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,63.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,93.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,26. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.