Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

PKB z gospodarek Eurolandu skupi uwagę inwestorów

W nocy napłynęły dane z rejonu Azji. Produkcja przemysłowa w Japonii w marcu wzrosła m/m z -1,3% do 2,2% oraz z -2% do 4% w ujęciu rocznym. Stopa bezrobocia spadła z 2,9% do 2,6%. Finalny odczyt PMI dla przemysłu Japonii wzrósł z 52,7 do 53,6. Chińskie PMI wypadły nieco gorzej. Przemysł osiągnął wynik 51,1, a usługi 54,7. Oba odczyty wypadły poniżej odczytów z marca. 
Dziś uwaga skupi się na wstępnych odczytach PKB za pierwszy kwartał. Dane opublikowała już Francja. Francuski PKB w ujęciu kwartalnym wyniósł 0,4% w stosunku do -1,4% poprzednio, przy oczekiwaniach 0%.  W dalszej części dnia poznamy PKB z Niemiec, Włoch,  Hiszpanii i Strefy Euro
Przed sesją swoje raporty kwartalne przedstawią Chevron, Exxon Mobil, Colgate-Palmolive. W Europie pochwalą się nimi  AstraZeneca i Barclays.
W notowaniach po sesji akcje Twittera spadły o 11%. Twitter Inc. poinformował o zwiększonych kwartalnych przychodach dzięki sprzedaży reklam, ale liczba użytkowników spadła poniżej oczekiwań. Akcje Amazon wzrosły o ponad 2% po tym, jak firma odnotowała  sprzedaż o wartości ponad 100 miliardów dolarów drugi kwartał z rzędu.
Ciekawie jest na rynku długu. Rentowności amerykańskich obligacji odbiły i pojawił się sygnał o prawdopodobnym zakończeniu korekty. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów powróciło poniżej 1,6%. Dziś rano osiągnęło 1,647%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów powróciło powyżej 2,3%, osiągając dziś rano poziom 2,305%.
W kiepskich nastrojach inwestorzy opuszczali główne parkiety Europy. Wyjątkiem była giełda w Madrycie. Indeks IBEX35, który jako jedyny wzrósł o 0,27%. Pozostałe benchmarki po wysokim otwarciu dotknęła fala pozbywania się akcji. 
Dax30 stracił 0,90% i przed ostatnią sesją miesiąca straszy długi górny cień na miesięcznej świecy. FTSE 100 zakończył dzień wynikiem -0,03%, a próba wyjścia powyżej 7000 stała się okazją do realizacji zysków. CAC40 nie pomogło otwarcie duża luką wzrostową. Na finiszu indeks potaniał o 0,07%. Mediolański FTSE MIB spadł o 0,74%. Indeks Stoxx 600 oddał 0,26%. 
Nerwowo było wczoraj na Wall Street. Po wysokim otwarciu pierwsza połowa notowań to zdecydowana przewaga niedźwiedzi, które zepchnęły wszystkie benchmarki poniżej kreski. Za to druga część handlu to udana kontra byków, w efekcie czego powróciły na zielone terytorium. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones zyskał 240 punkty, czyli 0,71%, utrzymując się poniżej 34000 pkt. S&P 500 finiszował z wynikiem 0,68% zdobywając pułap 4200 pkt. Technologiczny Nasdaq na zamknięciu zyskał 0,22% W tym towarzystwie zawiodły małe spółki. Russell 2000 spadł o 0,38%. 
Akcje azjatyckie tracą dziś w związku z niepewnością co do perspektyw globalnego ożywienia gospodarczego po pandemii koronawirusa. Nowe ogniska epidemii i powolny postęp w szczepieniach zwiększyły obawy o pandemię w Azji, mimo że niektóre kraje, takie jak Tajwan, Korea Południowa i Chiny, radzą sobie stosunkowo dobrze. Po dniu wolnym powrócili gracze z Japonii. Indeks tokijskiej giełdy traci 0,96%, australijski S&P/ASX 200 spada o 0,95%, a  południowokoreański KOSPI cofa się o 0,75%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-1,76%), Szanghaj (-0,24%), Singapur (0,17%), Tajwan (0,08%), Indonezja (-0,33%). Indyjski Sensex spada o 0,70%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 1,22%.
Po myśli byków ułożyła się wczorajsza sesja na GPW. Przy czym impulsy do działania były przynajmniej dwa. Pierwszy to wzrosty w Azji i wystrzał na jankeskich kontraktach, po pierwsze za sprawą wystąpienia Bidena w Kongresie, po drugie dzięki świetnym wynikom Facebooka i Apple. Drugi impuls napędzający głównie banki, to wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie frankowiczów. Trybunał uznał, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwych warunków w umowie podlegają przepisom prawa krajowego i kwestie sporne  mają rozstrzygać sądy krajowe. 
Handlowi na GPW towarzyszył bardzo wysoki jak na ostatnie dni obrót, który na szerokim rynku wyniósł 3,17 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadało 2,5 mld złotych. Indeks WIG zyskał 0,96 proc. Nieco większy zysk zaliczył WIG20. Sam przebieg notowań nie pozostawiał złudzeń kto rozdawał karty. Od otwarcia luką wzrostową, już w południe WIG20 ustanowił dzienne maksimum na poziom 2081,04 pkt. Z tego poziomu w ślad za oddającymi zyski głównymi parkietami Europy rozpoczęła się faza realizacji zysków. od tego czasu miśki odrobiły znaczną część strat. Zamknięcie nastąpiło na poziomie otwarcia.  Oznacza to wzrost wartości indeksu o 1,04%. WIG20 fut osiągnął wynik 1,04%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,51% dzięki słabszej postawie amerykańskiego dolara. W zieleni zakończyły dzień  druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 1,03%, a sWIG80 wzrósł o 0,87%. 
W gronie blue chipów 13 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły PGE (6,19%), PKO BP (6,06%) i Santander (5,21%). Pozostałe 7 spółek nie straciło na wycenie. Czerwonymi latarniami okazały się PGNiG, Orange i KGHM. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 3,37%, 2,62% i 2,39%. Z jednej strony cieszy wzrost WIG20 o ponad 1% z szansą powrotu do 2100 pkt., z drugiej martwi realizacja zysków od połowy sesji, przy bardzo wysokich obrotach.
W perspektywie długiego weekendu można oczekiwać, że podczas kończącej miesiąc sesji inwestorzy wstrzymają się z poważniejszymi decyzjami.  
WIG20fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,34%.
Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.
GBPPLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,25.
EURPLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,56.
USDPLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,76.
CHFPLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,14. 
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.