Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Payrollsy umacniają dolara. Pytanie na jak długo

Silne dane z amerykańskiego rynku pracy nie wpłynęły znacząco na rynki akcyjne, ale za to umocniły dolara i spowodowały wzrost rentowności amerykańskich obligacji. 

Dobre payrollsy plus inflacja powyżej celu Fed muszą budzić obawy inwestorów o zmianę retoryki Rezerwy Federalnej. Jeśli takie trendy się utrzymają, w najbliższej przyszłości trzeba liczyć się z ograniczeniem przez Fed skupu obligacji. Czy gracze giełdowi z poważniejszymi decyzjami wstrzymają się 28 sierpnia, kiedy to rozpocznie się zlot bankierów centralnych w Jackson Hole? 

Bieżący tydzień nie będzie obfitował w ważne odczyty makroekonomiczne. Inflacja konsumencka w Chinach wyniosła w lipcu 1% powyżej oczekiwań na poziomie 0,8%. Również inflacja producencka wzrosła do 9%, co wskazuje na wzrost kosztów produkcji. Na pewno ważnym odczytem będą środowe dane o lipcowej inflacji CPI w USA oraz to, czy w dalszym ciągu utrzymuje się na wysokim poziomie.   

Piątkowe NFP spowodowały wzrost rentowności obligacji rządu USA, ale z drugiej strony zakupy amerykańskich obligacji szkodzą ich rentowności, a ich spadek na dłuższym końcu krzywej zaskoczył niektórych analityków, ponieważ rentowności są nadal na absurdalnie niskim poziomie w porównaniu z obecną inflacją i oczekiwaniami inflacyjnymi oraz tym, że realne rentowności oparte na oczekiwaniach inflacyjnych nadal są znacznie poniżej -1%, czyli na najniższych poziomach od pięciu miesięcy. Stopa oprocentowania 10-letnich obligacji skarbowych powraca powyżej 1,3% i dziś rano była na poziomie 1,303%, rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wynosi 1,1,947%.

Od dłuższego czasu europejskie giełdy zazdroszczą  giełdzie w Paryżu, gdzie  CAC 40 wspina się na historyczne szczyty i póki co nie widać zadyszki. Wszystkie najważniejsze  indeksy odnotowały wzrosty: FTSE 100 (0,04%). DAX30 (0,11%), CAC40 (0,53%),  FTSE MIB (1,30%) i IBEX 35 (0,48%). 

Po czwartkowych wzrostach na Wall Street, kończąca tydzień sesja wypadła w mieszanych nastrojach, choć S&P500 i Dow Jones ustanowiły rekordy wszechczasów. Sam moment otwarcia po lepszym od oczekiwań rządowym raporcie o rynku pracy “ustawił” indeksy. Handel odbywał się płasko, w wąskim zakresie zmienności. W ostatecznym rozrachunku technologiczny Nasdaq zakończył dzień wynikiem -0,40%. Dow Jones zyskał 144 pkt., czyli 0,41%, utrzymując się powyżej bariery 35000 pkt., S&P500 wzrósł o 0,17%. Russell 2000 zyskał 0,11%. 

Giełda w Tokio jest dziś zamknięta z powodu święta. Azjatyckie giełdy podążają dziś za Wall Street, pomimo, że  Chiny i Australia zaostrzyły kontrole antywirusowe, które zagrażają ożywieniu gospodarczemu. Chiny ponownie wprowadziły kontrolę podróży, próbując powstrzymać wybuch epidemii. Dwa najbardziej zaludnione stany Australii nakazały społeczeństwu pozostać w domu. Prezes banku centralnego Australii, Philip Lowe, ostrzegł w piątek, że gospodarka prawdopodobnie skurczy się w III kwartale po tym, jak Nowa Południowa Walia z Sydney i stan Wiktoria wraz z Melbourne i dużymi firmami, ogłosiła stany zagrożenia zdrowia. Australijski S&P/ASX 200 zyskuje 0,08%, a południowokoreański KOSPI traci 0,02%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (0,91%), Szanghaj (1,24%), Singapur (0,07%), Tajwan (-0,23%) Indonezja (-0,14%). Indyjski Sensex rośnie o 0,36%. Indeks Asia Dow jest nad kreską 0, 54%.

Mieszana sesja w  Azji i nieznaczna poprawa nastrojów w Europie nie wpłynęły znacząco na postawę  warszawskich byków. Za nami spokojny dzień przy Książęcej. WIG co prawda ustanowił 52-tygodniowe maksimum, ale indeks snuł się wokół poziomu czwartkowego zamknięcia i tylko dzięki dobremu odczytowi NFP utrzymał się nad kreską. Poza WiGiem wakacyjny marazm jest aż nadto widoczny. Nie zmieniła się sytuacja techniczna na blue chipach i nadal utrzymujemy się w trendzie bocznym. Kilkukrotnie testowany opór na WIG20 jest sporą przeszkodą.  Ostatnie tygodnie na GPW pokazywały, że siła rynku jest słaba i zarówno byki, jak i niedźwiedzie, nie radzą sobie najlepiej. Swoisty status quo utrzymuje WIG20 w trendzie bocznym, w ograniczonej zmienności. Wszystko to dzieje się przy dużo mniejszym od przeciętnego obrocie. Jeśli popatrzymy na aktywność graczy, to początek sierpnia niczym nie różni się od poprzedniego miesiąca. 

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 812 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 625 mln złotych. Indeks WIG zyskał 0,19%. WIG20 po płaskim  otwarciu przez cały dzień utrzymywał się w 10 punktowej zmienności. Zamknięcie wypadło na poziomie 2273,89 pkt., w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,06%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,13%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,04%. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 0,40%. sWIG80 zyskał 0,04%.

W gronie blue chipów 7 spółek dało akcjonariuszom powód do zadowolenia. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Asseco (4,31%),  Santander (2,27%) i Pekao (1,70%). Lotos nie zmienił ceny. Pozostałe 12 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się CD Projekt. Mercator i JSW. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,31%, 1,93% i 1,42%. 

WIG20fut otworzył się na poziomie poprzedniego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks oscyluje wokół tego poziomu, tracąc symboliczne  0,04%.

Presja na osłabienie złotego utrzymuje się.   

GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,39.

EURPLN – próbuje trwale pokonać poziom 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,57.

USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,88.

CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,25. 

PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.