Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

Optymizm wciąż widoczny na rynku, dane ADP w centrum uwagi

Rynki akcji w Europie i Stanach Zjednoczonych odnotowały wczoraj solidne wzrosty, ponieważ proponowany pakiet stymulacyjny dla USA ponownie znalazł się w centrum uwagi. Srebro umocniło swoją pozycję w poniedziałek, jednak wczoraj metal poniósł znaczną stratę, choć kurs nadal pozostaje powyżej minimów z zeszłego tygodnia. Giełdy rosły w oparciu o poniedziałkowe zyski, gdy w głowach inwestorów dominowały myśli o pakiecie pomocowym dla gospodarki USA w wysokości 618 miliardów dolarów. Za programem opowiada się grupa republikańskich senatorów. Jednocześnie Demokraci pracują nad propozycją o wartości 1,9 biliona dolarów. Posiadają oni nieznaczną większość w Senacie, jeśli weźmie się pod uwagę głos od wiceprezydent Harris, więc każdy fiskalny jastrząb w ich partii może wykoleić tę propozycję.

Po zamknięciu w Nowym Jorku wczoraj wieczorem kilku tytanów technologicznych opublikowało swoje najnowsze raporty. Przychody Amazona w czwartym kwartale po raz pierwszy przekroczyły 100 miliardów dolarów i wyniosły 125,56 miliardów dolarów, przewyższając szacunki. Jeff Bezos, założyciel firmy pod koniec tego roku zostanie prezesem wykonawczym. Andy Jassy, szef Amazon Web Services obejmie z kolei stanowisko CEO w trzecim kwartale. Firma macierzysta Google, Alphabet, opublikowała wyniki w czwartym kwartale, a jej przychody przewyższyły prognozy analityków. Przychody z reklam wzrosły o 22% rocznie. Przedsiębiorstwo kontynuuje ożywienie po spowolnieniu, jakiego doświadczyło w drugim kwartale. Metale notowały wczoraj spadek, gdy na srebrze doszło do gwałtownej zmiany nastrojów. Giełdy instrumentów pochodnych, takie jak COMEX, podniosły wymagany depozyt zabezpieczający dla kontraktów futures na srebro, stąd agresywny ruch w dół. Złoto, miedź platyna i pallad również straciły na wartości. Dolar ponownie umocnił się i osiągnął najwyższy poziom od dziewięciu tygodni. W ostatnich miesiącach dolar przyciągał inwestorów poszukujących „bezpiecznych przystani”, jednak w tym tygodniu tak się nie stało, ponieważ dominuje nastawienie na ryzyko. Przepaść między ożywieniem gospodarczym w USA i strefie euro stała się bardziej widoczna w świetle ostatnich odczytów PKB. W ostatnim kwartale 2020 roku gospodarka USA wzrosła o 4%, podczas gdy wstępny odczyt wzrostu w strefie euro wyniósł -0,7%. Biorąc pod uwagę powolne tempo wprowadzania szczepionki w UE, nie budzi to nadziei na szybkie ożywienie gospodarcze. Ruch wzrostowy dolara może być odbiciem oczekiwań traderów na stosunkowo silny ruch w górę w nadchodzących miesiącach. Pozostając przy temacie towarów, ropa naftowa osiągnęła najwyższy poziom od prawie roku. Poinformowano, że OPEC obniżył swoją prognozę popytu na ropę w 2021 roku do 5,6 mln baryłek dziennie (BPD) z 5,9 BDP, jednocześnie przewidywał, że zapasy spadną poniżej średniej z pięciu lat w czerwcu.

W nocy opublikowano raport Caixin dotyczący chińskich usług. Odczyt ze stycznia wyniósł 52 i jest to najwolniejsze tempo wzrostu od dziewięciu miesięcy. Nie udało się osiągnąć przewidywanej wartości 55,5. Rynki akcji na Dalekim Wschodzie są mieszane, akcje w Chinach kontynentalnych radzą sobie dobrze, biorąc pod uwagę raport dotyczący usług. Między 9:15 a 10:30 największe gospodarki Europy opublikują swoje najnowsze dane dotyczące usług. Oczekuje się, że odczyty w Hiszpanii, Włoszech, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii wyniosą odpowiednio 45,3, 39,5, 46,5, 46 8 i 38,8. Oczekuje się, że odczyt CPI w strefie euro wzrośnie z -0,3% w grudniu do 0,5% w styczniu. Bazowy odczyt CPI jest uważany za lepszą miarę popytu, ponieważ eliminuje zmienne, takie jak towary. Przewiduje się, że podskoczy z 0,2% do 0,9%. Gdyby dane zanotowały znaczny wzrost, może to sugerować, że rzeczywisty popyt rośnie. Raporty poznamy o godzinie 11:00. O 14:15 zostanie opublikowany raport o zatrudnieniu ADP z USA, a konsensus zakłada, że w styczniu zostanie dodanych 49 000 miejsc pracy. Odczyt w grudniu wyniósł -123 000 i był to pierwszy negatywny odczyt od siedmiu miesięcy. W poniedziałek komponent zatrudnienia w amerykańskim indeksie ISM wzrósł w styczniu z 51,7 do 52,6, mimo że główny odczyt spadł do 58,7 z 60,5. Sugerowałoby to, że firmy produkcyjne czują się pewniej zatrudniając, nawet jeśli ogólny nastrój nieco się osłabił. Oczekuje się, że odczyt PMI dla usług z USA za ostatni miesiąc wyniesie 57,4. Poznamy go o godzinie 15:45. Niedługo potem napłynie nieprodukcyjny odczyt ISM ze Stanów Zjednoczonych. Ekonomiści spodziewają się wyniku 56,8, co byłoby spadkiem w stosunku do 57,7 w grudniu. Usługi stanowią około 70% PKB USA, więc aktualizacje będą uważnie obserwowane. Na początku tego tygodnia raport ISM dotyczący produkcji ujawnił interesujące wydarzenia w tym sektorze. Metryka płaconych cen wzrosła, ale jednocześnie spadł poziom nowych zamówień. Może to być wczesne ostrzeżenie, że popyt spada, ale koszty rosną - to nie byłaby dobra kombinacja. Oczekuje się, że raport EIA wykaże, że zapasy ropy i benzyny w USA wzrosły odpowiednio o 446000 i 1,13 miliona baryłek, szczegóły zostaną opublikowane o 16:30 OPEC+ omawia przyszłe plany produkcyjne i nie oczekuje się żadnych korekt w tym temacie. 

EURUSD – dopóki utrzymujemy się poniżej 50-dniowej MA przy 1,2135, perspektywa pozostaje spadkowa. Poziom 1,2000 lub 1,1923 powinien stanowić wsparcie. Jeżeli szerszy trend wzrostowy utrzyma się, kurs może przetestować  1,2349

GBPUSD – od końca września poruszaliśmy się w trendzie wzrostowym, w zeszłym tygodniu para dotarła do 33-miesięcznego szczytu. Jeżeli pozytywne nastawienie utrzyma się, celem może być poziom 1,4000.Odreagowanie może wyhamować na wsparciu przy 1,3521, gdzie znajduje się 50-dniowa MA.

EURGBP – para pozostaje w trendzie spadkowym od połowy grudnia, a dalsze spadki mogą doprowadzić do 0,8800 lub 0,8670. Wzrost z tego miejsca może skierować kurs na 0,8994, gdzie znajduje się 200-dniowa MA. 

USDJPY – od początku stycznia para notuje wzrosty docierając w ostatnim czasie do najwyższego poziomu od 11 tygodniu. Dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 103,88, trend wzrostowy powinien być kontynuowany i może doprowadzić kurs w okolice 106,00. Spadek poniżej 103,83 może skierować parę na 102,59. 

FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 30 punktów do 6,546

DAX 30 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 58 punktów do 13,893

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 30 punktów do 5,593


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.