Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Odbicie na giełdach nabiera realnego kształtu. Dolar słabnie

Dolar tylko przez niespełna półtora dnia zyskiwał do koszyka walut, korygując przecenę rozpoczętą w ubiegłym tygodniu. Jednak od wczoraj powrócił do spadków, co skrzętnie wykorzystało euro.

Od czasu wypowiedzi szefowej Europejskiego Banku Centralnego, Christine Lagarde, która zasugerowała, że EBC jest skłonny zacieśniać politykę monetarną, euro zyskuje na wartości.  W wystąpieniu Lagarde pojawiło się kilka konkretnych informacji, jak choćby możliwość podwyżki stóp procentowych już na lipcowym posiedzeniu banku i wyjścia z ujemnych stóp już w następnym kwartale, jak również możliwość zakończenia skupu aktywów. Rynki zatem mogą już wyceniać zwrot w polityce EBC. EURUSD od dołka z 13 maja prze na północ. W poniedziałek z marszu pokonało pierwszy opór na 1,0640 docierając dziś do kolejnej przeszkody 1,0810. Trwałe jej pokonanie otworzy drogę do poziomu 1,09. Wszystko wskazuje na to, że para zakończy drugi z rzędu tydzień wzrostowy.

Do wczoraj główne parkiety Europy poszukiwały kierunku. DAX40 walczył z poziomem 14000 pkt., a każda próba wyjścia poniżej lub powyżej tego pułapu kończy się niczym. Czwartek przyniósł odbicie na globalnych rynkach i wraz z poprawą nastrojów za oceanem główne indeksy Starego Kontynentu wystrzeliły w górę. Wszystkie główne indeksy zyskały. Giełdy we Frankfurcie, Paryżu, Mediolanie i Madrycie wzrosły średnio ponad 1,5%. Parkiet w Londynie wypadł nieco słabiej zyskując “tylko” 0,56%.  Za oceanem po dobrym otwarciu, przez cały dzień indeksy nowe, wyższe poziomy. W efekcie Dow Jones zyskał 515 punktów, czyli 1,61%. S&P500 wzrósł o 1,99%, co pozwoliło mu bez trudu powrócić ponad problematyczny do tej pory poziom 4000 pkt. Drugi dzień z rzędu będące pod presją spółki technologiczne i małe spółki radziły sobie najlepiej. Nasdaq Composite wzrósł o 2,68%. Russell 2000 zyskał 2,17%.

Na rynkach azjatyckich powiało optymizmem, Giełdy rosną dziś w ślad za Wall Street, po tym jak detaliści pokazali zestaw silnych zysków, który spowodował wzrost akcji amerykańskich Handel wciąż pozostaje niestabilny, gdy inwestorzy próbują wycenić wpływ blokad w Chinach, skalę spowolnienia wzrostu gospodarczego, przerwy w łańcuchu dostaw i wciąż rosnącą inflację. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,72%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 1,08%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,98%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (2,77%), Szanghaj (0,52%), Singapur (0,46%), Tajwan (1,77%), Indonezja (1,64%). Indeks Azja Dow rośnie o 1,51%.

Po kilku dniach niepewności na warszawskim parkiecie, wczorajsza sesja w ślad za giełdami w Europie zakończyła się sporymi wzrostami.

Tym samym znacznie wzrosła szansa na większe odbicie korekcyjne na GPW po ostatniej fali wyprzedaży. Bywalcom giełdy przy Książęcej udzieliła się spora dawka optymizmu. Wysokie otwarcie w USA utwierdziło kupujących, że na globalne rynki może powrócić mini hossa, zatem bykom nie pozostało nic innego jak skrzętnie wykorzystać okazję do zakupów. Wczorajszy handel zakończył się wzrostami wszystkich indeksów, więc nie zmienił krótkoterminowego technicznego spojrzenia na WIG20. Szansa na kontynuację odbicia znacznie wzrosła. Wszystko wskazuje na to, że bieżący tydzień będzie trzecim z rzędu wzrostowym. Na kilka dni przed końcem miesiąca na wykresie miesięcznym pojawił się długi cień, który sugeruje, że przecena na GPW stała się okazją do zakupów po promocyjnych cenach. Pierwszy sygnał, że coś wisi w powietrzu pojawił się w czwartek 12 maja. WIG20 obronił wówczas poziom w okolicach 1650 pkt. i powoli piął się w górę. Dzień później, po wzroście WIG20 o ponad 4%, pojawiła się nadzieja na większe odbicie w ramach korekty ostatniej fali spadkowej. Zatem szansa na wymazanie części ostatniej potężnej fali spadkowej ciągle jest w grze. Najważniejsze zadanie dla byków zostało wykonane, czyli utrzymanie poziomu 1800 punktów. Czerwcowy kontrakt powiązany z WIG20 wzrósł o 1,66%.  WIG i WIG20 zakończyły dzień na solidnym plusie, zyskując odpowiednio 1,36% i 1,69%. To, co może niepokoić inwestorów, to dynamicznie rosnąca inflacja, a co za tym idzie dalsze zacieśnianie polityki finansowej przez RPP. Niemniej widać, że parkiet jest gotowy, by wymazać chociaż część ostatniej fali wyprzedaży. Kolejnym celem dla byków jest poziom 1900 pkt., a niewykluczone, że pokuszą się zaatakować następny pułap, czyli 2000 pkt.

Dwa ostatnie tygodnie były dla złotego wyjątkowo spokojne, jednak słabnący dolar zaczyna sprzyjać PLN.

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,40.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,59.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,28.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,47.

PLNJPY – para powróciła ponad wsparcie na poziomie 27,50. Aktualnie handlowana jest 29,60.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.