Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Niższa inflacja w USA nie wspiera rynków akcyjnych

Przed przyszłotygodniowym posiedzeniem FOMC, wczorajszy odczyt inflacji konsumenckiej wprowadził podwyższoną zmienność na rynkach. Mimo, że odczyty wskazały na spadek inflacji w sierpniu, to i tak pozostaje ona na bardzo wysokim poziomie. W pierwszej reakcji dane wpłynęły na umocnienie indeksów i spadek wartości dolara, jednak już po chwili wszystko wróciło do normy. To właśnie wysoka inflacja sprawia, że wielu członków Fed opowiada się za szybkim cięciem programu skupu aktywów. Czy taki ruch poznamy już na przyszłotygodniowym posiedzeniu FOMC, czy dopiero na posiedzeniu listopadowym?   

Dużo ciekawego dzieje się na rynku surowcowym. Złoto utknęło pomiędzy 1803 USD a 1782 USD osiągając dziś rano poziom górnego ograniczenia. Ropa WTI rośnie do 71 USD po tym, jak nowa burza tropikalna dotarła do Zatoki Meksykańskiej, Teksasu i Luizjany. Pozostałe surowce jak miedź czy pallad pozostają w trendzie bocznym, a platyna znalazła się pod presją . Za to gaz ziemny z dnia na dzień drożeje i jest na najwyższym poziomie od 2014 r.

Niższy od oczekiwań odczyt inflacji odbił się na notowaniach obligacji powodując spadek ich rentowności. Rentowność trzydziestoletnich obligacji spadła poniżej 1,9% i wyniosła dziś rano 1,864%, a najpopularniejszych 10-latek powróciła poniżej 1,3%, osiągając 1,290%.

 

Podczas wczorajszej sesji na głównych parkietach Europy widoczna była niepewność i wyczekiwanie na dane z USA. Niestety mieszane nastroje utrzymały się do końca dnia i tylko ostatnim minutom handlu zawdzięczamy to, że część benchmarków powróciła nad kreskę, a pozostałe zmniejszyły straty. Do tego słaby początek za oceanem ostudził zapędy europejskich byków, a indeksy zakończyły handel w mieszanych nastrojach: FTSE 100 (-0,49%), DAX30 (0,14%), CAC40 (-0,36%), FTSE MIB (0,39%) i IBEX 35 (-0,41%). Stoxx 600 spadł o 0,01%. Od połowy sierpnia benchmarki pozostają w trendzie bocznym. Wśród inwestorów budzą się obawy, czy nie jestesmy w fazie dystybucji długich pozycji, co wiązałoby się z możliwością głębszej korekty. 

 

Za to za oceanem widoczne jest pogorszenie nastrojów. Szósty dzień z rzędu spadał  technologiczny Nasdaq, który stracił na finiszu 0,47%. Benchmarki otworzyły się na plusie, a sam moment otwarcia był najwyższą wartością dnia. Od samego startu S&P500 (-0,57%) przyjął kierunek na południe. Dow Jones po wysokim otwarciu szybko przeszedł na czerwone terytorium oddając z nawiązką to co zyskał w poniedziałek. Indeks blue chipów spadł o 292 pkt., czyli 0,84%. Najsłabiej wypadły małe spółki Russell 2000 stracił 1,37%.

 

Akcje w Azji tracą w ślad za spadkami na Wall Street. Słabsza niż oczekiwano sierpniowa aktywność gospodarcza w Chinach również ma wpływ na notowania giełdowe. Indeks tokijskiej giełdy spada o 0,43%, australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,17%, południowo koreański KOSPI zyskuje 0,20%  Na pozostałych giełdach: Hongkong (-1,53%), Szanghaj (-0,25%), Singapur (-0,65%), Nowa Zelandia (-0,07%), Indonezja (-0,19%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 1,09%.

 

Bywalcy na parkiecie przy Książęcej nie przejęli się gorszymi nastrojami w Europie i USA, a warszawskie byki robią co do nich należy. WIG utworzył nowe maksimum, do czego zresztą przyzwyczaił nas od dłuższego już czasu. Po udanym starcie, przez cały dzień benchmark wspinał się pod górę, a niedźwiedzie mogły tylko przyglądać się tej wędrówce. Niestety WIG20 zaliczył cofkę co i tak nie wpływa na panująca tendencję. Nie ma na razie żadnych przesłanek do negowania hossy, która w Warszawie trwa w najlepsze. Apetyt byków na dalszą wędrówkę na północ wydaje się być niezagrożony i póki co, każde cofnięcie należy uznać za naturalną korektę ostatniej fali wzrostowej.

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 2,18 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,67 mld złotych. Indeks WIG zyskał 0,33%. Niestety pod kreską finiszował WIG20. Indeks otworzył się poniżej poziomu odniesienia, jednak przez całą sesję przeważała strona popytowa, która odrabiała straty z otwarcia. Zamknięcie wypadło na poziomie 2376,01 pkt., w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,49%. WIG20 fut osiągnął wynik 0,42%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,24%. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 0,09%, a  sWIG80 zyskał  0,14%. 

W gronie blue chipów 12 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły PKN Orlen (4,57%), PZU (2,26%) i Orange (2,07%). Pozostałe 8 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Mercator, KGHM i Allegro. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 6,95%, 2 13% i 2,13%. 

WIG20fut otworzył się poniżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,63%.

Ostatnie umocnienie złotego to prawdopodobnie tylko korekta, która być może już się zakończyła. Decyzja NBP o pozostawieniu stóp bez zmian oraz nieodpowiedzialne wypowiedź polityków o możliwym Polexicie, nie wspierają złotego.  

GBPPLN utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,33.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,55.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,85.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,19. 

PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.