Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

NFP w centrum uwagi

W odniesieniu do ostatnich wystąpień Powella, to właśnie sytuacja na rynku pracy jest kluczowym czynnikiem, na którym koncentruje się Fed. Inflacja już dawno przestrzeliła cel banku, a przed decyzją o podnoszeniu stóp procentowych, tylko powrót do pełnego zatrudnienia powstrzymuje przed pierwsza podwyżką.

Paradoksalnie, to dobre dane o kondycji amerykańskiego rynku pracy mogą zaszkodzić Wall Street. Jedno jest już pewne, że tapering ograniczy napływ łatwego pieniądza na rynki finansowe. Środowy raport ADP wskazał, że w listopadzie w sektorze przedsiębiorstw prywatnych obsadzono 354 tys.wolnych miejsc pracy. To nieco mniej niż w październiku. Jednak ADP, średnio co dwa miesiące mocno rozjeżdża się z danymi rządowymi.

Dzień wzrostów, dzień spadków, tak rozpoczął się grudzień na Stary Kontynencie. Podczas wczorajszych sesji na głównych parkietach przez cały dzień benchmarki traciły i gdyby nie udany początek za oceanem, skala przeceny byłaby znacznie większa: FTSE 100 (-0,55%), DAX40 (-1,35%), CAC40 (-1,25%), FTSE MIB (-1,39%), IBEX 35 (-1,80%). Stoxx 600 spadł o 1,151%. Póki co karty na ryzykownych aktywach rozdaje omikron. Dodatkowo to, co może napędzać dalsze spadki, to obawy o wzrost gospodarczy na przełomie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka i zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 

W zdecydowanie lepszych nastrojach handlowano na Wall Street. Od samego początku wszystkie indeksy wspinały się na północ i do końca dnia byki nie odpuszczały, kończąc dzień w okolicach maksimów sesji. Mimo to, nie udało się pokonać kró tkoterminowych oporów. Inwestorzy wciąż trawią jastrzębi przekaz Powella i czekają w niepewności na potencjalne skutki ekonomiczne omikrona. W efekcie Dow Jones zyskał 617 pkt., czyli 1,82%. S&P500 wzrósł o 1,42%, a technologiczny Nasdaq podrożał o 0,83%. Najlepiej wypadły małe spółki. Russell 2000 zyskał 2,74%. 

Azjatyckie giełdy, po bardzo udanej sesji w USA, wyczekują na dane z rynku pracy w USA. Jednak żadnemu benchmarkowi z Wall Street nie udało się wyjść powyżej krótkoterminowych oporów. Inwestorzy obserwują rozprzestrzenianie się nowego wariantu koronawirusa i środki podejmowane przez rządy, aby go powstrzymać. Podsyca to niepokój co do perspektyw globalnego ożywienia gospodarczego. Najnowsze dane nakreśliły optymistyczny obraz warunków ekonomicznych, ale wydaje się, że to schodzi na dalszy plan, ponieważ omicron może potencjalnie zmienić sytuację. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 1%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,22%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,85%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,17%), Szanghaj (0,94%), Singapur (0,47%), Nowa Zelandia (0,05%), Indonezja (-0,46%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,27%.

Początek tygodnia na GPW zakończył się pierwszymi od wielu dni wzrostami, jednak wczorajsza sesja pokazała lekkie zwątpienie byków do zakończenia korekty. Z technicznego punktu widzenia sytuacja na grudniowej serii kontraktów na WIG20 nie zmieniła się. Podczas wtorkowej sesji byki domknęły lukę spadkową z piątku, później niedźwiedzie domknęły lukę startową, by ostatecznie zakończyć dzień w okolicach otwarcia. Mimo, że wszystkie indeksy zakończyły dzień pod kreską, wczorajszą sesję można uznać za remisową Indeks blue chipów zamknął się w obszarze piątkowej luki. Po części winnych można szukać na wiodących parkietach Europy, a nasze benchmarki podążały ich śladem. Zatem ciągle istnieje potencjał dalszych wzrostów i możemy zobaczyć odreagowanie ostatniej fali spadkowej. Po słabym  otwarciu WIG i WIG20 początkowo traciły, by po dobrym otwarciu w USA podążać za Wall Street. Poprawa nastrojów za oceanem uruchomiła kupujących i już do końcowego gongu dominował popyt. Bykom udało się powrócić powyżej 2200 punktów i co najważniejsze utrzymać ten poziom. 

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,17 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 920 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,45%. Znacznie większą  stratę zanotował WIG20. Zamknięcie wypadło w okolicach środka dziennego zakresu wahań, na poziomie 2201,86 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,69%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,50%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,52% Pod kreską zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 0,12%. sWIG80 stracił 0,27%.  

W gronie blue chipów 6 spółek dało inwestorom zarobić. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły  CCC (3,09%), Mercator (2,33%) i PZU (1,73%). Dino i Santander nie zmieniły ceny. Pozostałe 12 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się Allegro, Tauro i CD Projekt. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 5,44%, 3,87% i 2,70%.  

WIG20fut otworzył się powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,56%

Ostatnie tygodnie to oznaka słabości złotego, a przyczyn jest przynajmniej kilka. Galopująca inflacja i niskie stopy procentowe przy spóźnionej o miesiące reakcji RPP, czy bezsensowne spory z Komisją Europejską nie sprzyjają rodzimej walucie. Niemniej widać korektę słabości złotego. Na jak długo zmiana retoryki NBP pomoże złotemu? 

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,43.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,62.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 4,09.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,44. 

PLNJPY – para walczy na wsparciu na poziomie 27,50. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.