Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Minutki z posiedzenia Fed wsparły Wall Street i osłabiły dolara. Amerykanie rozpoczynają długi weekend

Bankierzy centralni Rezerwy Federalnej spodziewają się, że mniejsze podwyżki stóp procentowych „wkrótce będą odpowiednie”, gdy jeszcze wzrośnie zagrożenie recesją. Chociaż Fed nadal oczekuje, że stopy wzrosną wyżej niż wcześniej przewidywano, niektórzy członkowie Fed nie są pewni, jak wysoko sięgną. Twierdzą, że wolniejsze podwyżki stóp procentowych dałyby im więcej czasu na ocenę ich skutków dla gospodarki w obliczu recesji. Ekonomiści Fed po raz pierwszy powiedzieli, że recesja jest możliwa w przyszłym roku, tak wynika z podsumowania ostatniego posiedzenia banku. Niektórzy ekonomiści i wyżsi urzędnicy w Fed również obawiają się, że bank centralny może wywołać recesję lub okres przedłużającej się słabości gospodarczej, jeśli stopy procentowe pójdą zbyt wysoko. W grudniu Fed prawdopodobnie ponownie podniesie stopy procentowe, ale rynki obstawiają wzrost o 50 pb.

Dziś i jutro można spodziewać się niewielkiej zmienności. Zwykle kiedy amerykańscy inwestorzy świętują, na rynku brak bodźców do większych ruchów. Część rynków jest zamknięta na Święto Dziękczynienia, a na pozostałych dziś i jutro odbędą się skrócone sesje. 

Od kilku dni dynamika wzrostów na giełdach wyhamowała, co może być przesłanką do powstania fali korekcyjnej. Niemniej okres przedświąteczny może być okazją do corocznego rajdu świętego Mikołaja. Wczorajsza sesja na głównych parkietach w Europie zakończyła się symbolicznymi wzrostami głównych indeksów. Podobnie było za oceanem, do momentu publikacji protokołu z posiedzenia Fed, który popchnął benchmarki na północ. Dow Jones zyskał 0,28%, S&P500 i będący pod presją Nasdaq Composite wzrosły o odpowiednio 0,59% i 0 99%. 

Dziś na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku przeważają wzrosty w związku z nadziejami, że Fed nie będzie już tak agresywnie podnosił stóp procentowych. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 1,06%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,14%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,84%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,67%), Szanghaj (-0,28%), Singapur (-0,10%), Tajwan (1,20%), Indonezja (0,56%). Indeks Asia Dow zyskuje 1,30%.

Czy wzrosty w Azji przełożą się na optymizm przy Książęcej? Wczorajsza sesji na GPW zakończyła się kosmetyczną zmianą indeksów przy spadku aktywności inwestorów. Jednak długi, górny cień ubiegłotygodniowej świecy może zwiastować głębsze cofnięcie na rodzimych blue chipach. Po kilku tygodniach nieprzerwanych wzrostów, już w ubiegłym tygodniu wtorkowa sesja pokazała, że byki łapią zadyszkę, co może skutkować pogłębieniem spadków w rajdzie rozpoczętym 13 października. Taka korekta byłaby czymś pożądanym, bowiem od październikowego dołka kontrakty na WIG20 zyskały 33%. Technicznie na wykresie dziennym powstały dwie luki, na przemian wzrostowa i spadkowa, tworząc układ który może sprowokować byki do realizacji zysków z trwającego nieco ponad miesiąc rajdu. Projekcje NBP na przyszły rok nie napawają optymizmem, więc można przyjąć tezę, że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami. 

Przez cały dzień zarówno WIG jak i WIG20 systematycznie traciły po dobrym otwarciu. Kupującym jednak udało się powrócić powyżej poziomu 1700 pkt., mimo że oba benchmarki finiszowały w bezpośredniej bliskości minimów dziennego zakresu wahań.  

To, co musi niepokoić inwestorów, to oczekiwania NBP mówiące o ujemnym PKB w przyszłym roku, wciąż agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót na szerokim rynku wyniósł raptem 800 mln złotych. WIG stracił 0,09%, a WIG20 oddał z dorobku 0,24%. Kontrakt na WIG20 spadł o 0,46% meldując się na poziomie 1720 pkt. Zdecydowanie lepiej radziły sobie średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,07%, a sWIG80 o 0,57%. 

Od początku tygodnia złoty pozostaje stabilny do pozostałych głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,45.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,70.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,50.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,79. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,80.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.