Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Jesienny budżet Wielkiej Brytanii w centrum uwagi

Rynki europejskie zmagały się wczoraj z problemami związanymi z wybuchem pocisku w Polsce, w którym zginęły dwie osoby. Napięcie pozostaje wysokie, tak jak obawy, że eskalacja może być nadal bardzo realnym ryzykiem.

Rynki amerykańskie również znalazły się pod presją po rozczarowujących danych kwartalnych i prognozach firmy Target, które zaszkodziły sektorowi detalicznemu, a także obniżyły notowania całego rynku. Kilka wypowiedzi przedstawicieli Fed również dodało do tej mieszanki. Komentarze prezesa Fed z Nowego Jorku Johna Williamsa, Mary Daly z Fed z San Francisco i prezesa zarządu Feb Christophera Wallera, którzy sugerowali, że jedną z opcji jest podwyżka stóp o 50 pb w przyszłym miesiącu.

W oczekiwaniu na dzisiejsze otwarcie europejskie, główna uwaga skupi się na Westminsterze i kanclerzu skarbu Jeremy'm Hunt'ie, który przedstawi długo oczekiwane jesienne oświadczenie. W ciągu ostatnich kilku tygodni słyszeliśmy szereg szacunków dotyczących wielkości fiskalnej czarnej dziury w sercu finansów publicznych, wahające się od 40 do 55 mld funtów, jednak w tym tygodniu otrzymaliśmy nową, wyższą liczbę - 70 mld funtów, co rodzi pytanie, jak duże są braki w budżecie. Choć wiemy, że spora część tej wartości wynika z wyższych kosztów pożyczkowych spowodowanych wysoką inflacją, a także z możliwości spowolnienia brytyjskiej gospodarki, to wydaje się dziwne, że wzrosła czasie, gdy rentowność brytyjskich obligacji spadła, wraz z cenami gazu ziemnego. Wczoraj rentowność brytyjskich 10-letnich obligacji spadła do najniższego poziomu od 16 września, podobnie jak rentowność 2-letnich obligacji. Sugerowałoby to, że - jak przyznał wczoraj prezes Banku Anglii Andrew Bailey - większość premii za ryzyko związanej z wydarzeniami we wrześniu już się wyczerpała. Jeśli jego ocena jest prawidłowa, sugerowałoby to, że kanclerz ma prawdopodobnie większe pole manewru, jeśli chodzi o nakreślenie długoterminowego planu dotyczącego wyzwań stojących przed brytyjską gospodarką. Problemy te z pewnością nie są czymś, co można rozwiązać w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat, ale wymagają znacznie dłuższego horyzontu czasowego, biorąc pod uwagę wyzwania związane z transformacją energetyczną. Większość rozsądnych inwestorów to rozumie, co sprawia, że pragnienie wyrządzenia dalszego bólu gospodarce w dzisiejszym budżecie jest niewiarygodnie ryzykownym podejściem, w czasie gdy inflacja jest już na poziomie 40-letniego maksimum. To prawie tak, jakby próbując naprawić szkody wyrządzone przez budżet Trussa, Hunt przesadnie kompensował straty. Rząd może mieć okazję być odważniejszy, jeśli chodzi o pomoc dla biznesu, a nie wprowadzanie nowych podatków. Chociaż wiele z tego, co się dzisiaj wydarzy, będzie prawdopodobnie zależało od prognoz gospodarczych OBR, należy zauważyć, że ostatnie prognozy OBR były równie użyteczne, co piec z czekolady. Jest po prostu zbyt wiele zmiennych, aby prognozy były dokładne i choć ekonomiści mają dużo różnych modeli, wszystko zależy od danych, jakie w nich umieszczą. Z doświadczeń ostatniej dekady wiemy, że wprowadzanie podwyżek podatków, a także znaczących cięć wydatków w obszarach zmierzających do recesji, to złe podejście. Jeśli Hunt się dziś pomyli, może jeszcze pogorszyć aktualną sytuację gospodarczą. Rząd musi po prostu przekonać rynki, że ma wiarygodny długoterminowy plan, który może wdrożyć w okresie 5-10 lat, a nie narzucać plan, do którego nie dąży żaden inny kraj w Europie.

Przykładowo Niemcy wydają miliardy euro na wsparcie swoich przedsiębiorstw, ale robią to bez większego wpływu, jeśli chodzi o koszty pożyczek. Po tym, jak brytyjska inflacja za październik została opublikowana na poziomie 11,1%, dzisiejsza unijna liczba CPI za listopad ma zostać potwierdzona na poziomie 10,7%.

EURUSD – obecnie walczy o wyjście ponad 200-dniową SMA przy 1,0440. Zamknięcie powyżej 1,0430 jest potrzebne, aby pchnąć się w kierunku obszaru 1,0600. Wsparcie znajduje się w rejonie 1,0180.

GBPUSD – wczoraj odbyła się dość spokojna sesja po dotarciu do obszaru 1,2030 na początku tego tygodnia. Będzie to prawdopodobnie ogromna bariera dla dalszych wzrostów. Wsparciem pozostaje cały czas obszar 1,1640/50.

EURGBP – nadal porusza się pomiędzy oporem w rejonie 0,8820/30, a wsparciem na 0,8690.

USDJPY –  musi pokonać obszar 141,00, aby zminimalizować ryzyko powrotu do niedawnych dołków przy 137,65.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 18 punktów niżej, na poziomie 7333.

DAX – oczekuje się otwarcia 20 punktów niżej, na poziomie 14254.

CAC40 – możliwe otwarcie bez zmian, na poziomie 6607.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.