Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Inflacja PPI i CPI ze stanów Zjednoczonych tematem nr 1 bieżącego tygodnia

Po bogatej w wydarzenia końcówce minionego tygodnia, bieżący będzie zdominowany przez odczyty inflacji oraz PKB. W niedzielną noc poznaliśmy dane o bilansie handlu zagranicznego Chin.

Import w październiku wzrósł z 17,6% do 20,6%, zaś eksport spadł z 28,1 do 27,1%. We wtorek poznamy dane na temat inflacji producenckiej w USA. która od dłuższego czasu rośnie z powodu coraz to wyższych kosztów zarówno energii, jak i niedoboru siły roboczej oraz problemów z łańcuchem dostaw.  Dzień później uwaga skupi się na danych o inflacji konsumenckiej w Chinach i USA. Czwartek to przede wszystkim dane z rynku pracy Australii oraz PKB z Wielkiej Brytanii za  III kwartał.  

Po NFP rentowności amerykańskich obligacji sporo straciły. Rentowność trzydziestoletnich papierów spadła poniżej 2% i wyniosła dziś rano 1,895%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek wynosi 1,466%. 

Ostatnia sesja tygodnia w Europie upłynęła w optymistycznych nastrojach. W efekcie wszystkie najważniejsze benchmarki zyskały: FTSE 100 (0,33%), DAX40 (0,15), CAC40 (0,76%), FTSE MIB (1,00), IBEX 35 (1,01%). Stoxx 600 wzrósł o 0,05%. Dopóki apetyt na ryzykowne aktywa dopisuje, wszystkie zagrożenia są ignorowane przez inwestorów, a optymistów nie brakuje. To, co może przeszkadzać inwestorom, to obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka dotycząca ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii oraz zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 

Podobnie było na Wall Street. Już nudne jest pisanie o kolejnych rekordach wszech czasów. Dow Jones zyskał skromne 204 punkty, czyli 0,56%, indeks skutecznie obronił próbę zejścia poniżej poziomu 36000 pkt., S&P500 wzrósł o 0,37%, a technologiczny Nasdaq zakończył sesję wynikiem 0,20%. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 wystrzelił o  1,44%.

Azjatyckie giełdy w zdecydowanej większości dziś tracą pomimo, że Chiny odnotowały wzrost eksportu, a Wall Street wspięła się na nowe szczyty. Inwestorów martwią raporty o zyskach szeregu firm w Azji, w tym japońskich producentów samochodów i firm technologicznych. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,35%, australijski S&P/ASX 200 jest przeceniony o 0,16%, a południowokoreański KOSPI traci 0,70%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,75%), Szanghaj (0,16%), Singapur (0,55), Tajwan (0,45%), Indonezja (0,70%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,47%.

Dość nerwowo było podczas piątkowej sesji na GPW, na co również wskazywał wynik “procentowy”. Cieszyć może fakt, że mWIG40 ponownie wspiął się na roczne maksima i pozostałe benchmarki finiszowały na plusie. Jednak mizerne zyski indeksu blue chipów liczone w ułamkach procenta trudno uznać za sukces. Zarówno szeroki WIG, jak i WIG20, przez cały dzień kręciły się wokół zera i dopiero rzutem na taśmę uniknęły zejścia na czerwone terytorium, co zawdzięczać można tylko ponadprzeciętnemu wzrostowi Allegro. Podstawowe pytanie, które zadają sobie warszawscy gracze, to czy korekta ostatniej fali wzrostowej zakończyła się. Z technicznego punktu widzenia ciągle pozostajemy w korekcie a ryzyko zejścia poniżej 2400 pkt. wciąż jest prawdopodobne. Niemniej, powrót optymizmu nad Wisłę może być dobrą prognozą na przyszłość. Czy to zapowiedź corocznego rajdu świętego Mikołaja, czy zastawiona pułapka na byki i pogłębienie korekty?  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,56 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,25 mld złotych. Indeks WIG zyskał 0,21%. Bardzo skromny zysk zanotował WIG20. Po otwarciu na poziomie poprzedniego zamknięcia, benchmark zanurkował i po godzinie osiągnął, jak się później okazało, minimum dnia na 2019,57 pkt. Od tego czasu byki mozolnie odrabiały straty. O pozostaniu nad kreską zadecydowało ostatnie 5 minut. Wzrost o prawie 0,36 punktu trudno jednak uznać za sukces kupujących. Zamknięcie wypadło na poziomie otwarcia na 2439,16 pkt. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,01%. WIG20 fut osiągnął wynik 0,08%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,02%. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 0,85%, a sWIG80 zyskał  0,03%.  

W gronie blue chipów 7 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Allegro (10,67%), Mercator (5,48%) i Orange (1,03%). Pozostałe 13 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się Dino, PGNiG i KGHM. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,72, 1,32% i 1,32%.  

WIG20fut otworzył się na poziomie poprzedniego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,04%.

RPP podnosząc stopy procentowe pomógł umocnić się złotemu, szkoda tylko że na krótko. Bezsensowne spory z UE i chłodne stosunki z USA utrzymują presje na rodzimej walucie.

GBPPLN utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,36.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,59.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,98.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,35. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.