Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Inflacja nie straszna graczom giełdowym

Inwestorzy giełdowi nadal nie odczuwają presji w związku z rosnącą inflacją, w wyniku której ceny konsumenckie w USA wzrosły w październiku o 6,2% rok do roku, co stanowi najwyższy poziom od prawie 31 lat.  

I to może się nie zmienić, dopóki Rezerwa Federalna nie stanie się bardziej agresywna, twierdzą analitycy. „Akcje amerykańskie zlekceważyły tegoroczny wzrost inflacji, prawdopodobnie dlatego, że nie zbiegł się on ani ze wzrostem realnych rentowności obligacji skarbowych, ani ze słabymi zyskami przedsiębiorstw” – powiedział w czwartkowym komunikacie Oliver Allen, ekonomista ds. rynków w Capital Economics. Zysk to zysk, który inwestor otrzymuje po uwzględnieniu inflacji.  

Brak reakcji wzrostowej na rynku rentowności pokazuje, że inwestorów nie martwi rosnąca inflacja. Rentowność trzydziestoletnich papierów spadła poniżej 2% i wyniosła dziś rano 1,906%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek wynosi 1,572%. 

Po niemrawym początku, wczorajsza sesja w Europie należała w zdecydowanej większości do kupujących, chociaż skala wzrostów nie była specjalnie imponująca. Poza IBEX 35 (-0,54%), wszystkie główne benchmarki zakończyły dzień na zielonym terytorium: FTSE 100 (0,60%), DAX40 (0,10), CAC40 (0,20%), FTSE MIB (0,26%). Stoxx 600 wzrósł o 0,32%. Wciąż inwestorzy ignorują zagrożenia.  To, co może zaszkodzić dalszym wzrostom, to obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka dotycząca ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii oraz zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 

Wczorajsza sesja na Wall Street upłynęłą w mieszanych nastrojach, a indeksy poruszały się dość płasko. W kręgu zainteresowań graczy pozostają małe i technologiczne spółki. Dow Jones stracił 158 punktów, czyli 0,44%, S&P500 wzrósł o 0,06%, a technologiczny Nasdaq zakończył sesję wynikiem 0,52%. Największy zysk zaoferowały małe spółki. Russell 2000 podrożał o 0,82%.

Główne azjatyckie giełdy rosną dziś w ślad za wzrostem większości indeksów na Wall Street. Wzrost inflacji przestał martwić inwestorów. Jednak inflacja znacznie powyżej celów banków centralnych może sprawić, że szybciej niż oczekują tego rynki, nastąpi normalizacja ich polityki, a co za tym idzie podwyżki stóp procentowych. Indeks giełdy w Tokio rośnie o 1,13%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,83%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 1,50%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,21%), Szanghaj (0,17%), Singapur (-0,19), Tajwan (0,38%), Indonezja (-0,45%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,95%.

Pogorszenie nastrojów na GPW widoczne było podczas sesji przed wczorajszym świętem. Wszystkie benchmarki finiszowały na sporym minusie. Już podczas piątkowej sesji minionego tygodnia uwidoczniła się niechęć do kupowania akcji blue chipów, co miało swoje odbicie w  mizernych zyskach WIG20, liczonych w ułamkach procenta. W środę zarówno szeroki WIG, jak i WIG20, tylko na początku handlu próbowały walczyć o utrzymanie się na powierzchni. Jednak już po dwóch godzinach od startu notowań przy Książęcej byki wywiesiły białą flagę, a indeksy stopniowo zsuwały się na południe.  Podstawowe pytanie, które zadają sobie warszawscy gracze to czy korekta ostatniej fali wzrostowej będzie się pogłębiać. Z technicznego punktu widzenia ciągle pozostajemy w korekcie, a ryzyko zejścia poniżej 2400 pkt. zmaterializowało się  i spadek do 2350 wciąż jest prawdopodobny.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,25 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 988 mln złotych. Indeks WIG stracił 1,06%. Podobnej wielkości stratę zanotował WIG20. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia, benchmark przez dwie godziny walczył o utrzymanie okrągłego pułapu 2400 pkt. Niestety bez powodzenia. Do końca dnia inicjatywa należała do miśków.  Zamknięcie wypadło na poziomie otwarcia, na 2366,59 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 1,19%. WIG20 fut osiągnął wynik -1,58%, a WIG20usd oddał z dorobku 2,05%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 0,78%, a sWIG80 stracił  0,88%.  

W gronie blue chipów tylko Mercator (0,75%) osiągnął dodatnią stopę zwrotu. Pozostałe 19 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się JSW, Asseco i PGE. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 8,16%, 4,11% i 3,95%.  

WIG20fut otworzył się na luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,80%.

Słabość złotego aż nadto widoczna. Bezsensowne spory z UE i chłodne stosunki z USA utrzymują presje na rodzimej walucie.

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,41.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,64.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 4,05.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,39. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.