Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Giełda w Hong Kongu tonie. Decyzje FOMC i Banku Anglii zdominują bieżący tydzień

Z grupy najbogatszych krajów aż cztery banki centralne skupią uwagę inwestorów. We wtorek poznamy minutki z posiedzenia RBA. W środę decyzję o wysokości stóp procentowych ogłosi Bank Japonii, jednak kluczowym wydarzeniem będzie wynik posiedzenia FOMC. Oczywiście stopy nie zostaną zmienione, jednak inwestorzy oczekują informacji, czy już na tym posiedzeniu zapadnie wprowadzony tapering, czy dopiero na listopadowym. Dzień później Bank Anglii ogłosił swoją decyzję i przedstawi protokół po posiedzeniu. 

Dużo ciekawego dzieje się na rynku surowcowym. Złoto szybkim ruchem przebiło wsparcia na 1782 USD oraz 1750 USD. docierając do poziomu 1745 USD. Przecena srebra dotarła do 22 USD. Wzrost ceny ropy WTI zatrzymał się na 73 USD, jednak projekcje OPEC i Międzynarodowej Agencji Energetycznej mówią o spadku popytu na czarne złoto w kolejnych dwóch kwartałach. Pozostałe surowce, jak miedź czy pallad, również znalazły się pod presją. Galopujące ceny gazu ziemnego zostały zatrzymane i aktualnie testują krótkoterminowe wsparcie w okolicach 5 USD.

Spadki na giełdach i umacniający się dolar przełożyły się na notowaniach obligacji powodując wzrost ich rentowności. Rentowność trzydziestoletnich obligacji powróciła powyżej 1,9% i wyniosła dziś rano 1,906%, a najpopularniejszych 10-latek utrzymuje się powyżej 1,3%, osiągając 1,371%

Trzy wiedźmy nie sprzyjały bykom na głównych parkietach Europy. Miniony tydzień upłynął w mieszanych nastrojach, odnotowując na zmianę raz spadki, to znowu wzrosty. Ten pozorny chaos związany jest z wygasaniem wrześniowej sesji kontraktów terminowych po zakończeniu dzisiejszych notowań. Piątek ponownie po wzrostowym czwartku wypadł niedźwiedzio. Poza IBEX 35 (0,31%) wszystkie benchmarki zaliczyły spore spadki: FTSE 100 (-0,91%), DAX30 (-1,03%), CAC40 (-0,79%), FTSE MIB (-0,98%). Stoxx 600 spadł o 0,88%. Od połowy sierpnia benchmarki pozostają w trendzie bocznym dochodząc do dziennych poziomów wsparć, jednak wśród inwestorów budzą się obawy, czy nie jestesmy w fazie dystrybucji długich pozycji, co wiązałoby się z możliwością głębszej korekty. 

Podobnie wyglądał handel za oceanem. Na wykresie tygodniowym formacje świecowe sprzyjają pogłębieniu korekty. Po otwarciu poniżej zera, najważniejsze indeksy pomaszerowały na południe. Po tym jak technologiczny Nasdaq wyhamował spadki, ponownie zaliczył cofnięcie o 0,91%. S&P500 również spadł o 0,91%. Dow Jones stracił o 164 pkt., czyli 0,48%. Ze schematu wyłamały się małe spółki. Ostatnia część handlu wyprowadziła Russell 2000 nad kreską o 0,18%.

Rynki akcyjne w Chinach kontynentalnych, Korei Południowej, Japonii i Malezji są dziś zamknięte. Akcje w Hongkongu spadły blisko 3,9%. Firmy związane z nieruchomościami oraz banki z Hong Kongu straciły grunt pod nogami z powodu utrzymujących się obaw o potencjalne skutki kłopotów finansowych chińskiego dewelopera Evergrande (-14,17%). Indeks HSI giełdy w Hongkong traci aktualnie 3,48%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 2,01%. Spadki również w Singapurze (-0,41%) i Indonezji (-1,17%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 1,09%.

To nie był udany tydzień dla warszawskich byków, podobnie było na głównych parkietach Europy oraz na Wall Street. Bywalcom przy Książęcej nie pomagały pogarszające się nastroje na globalnych rynkach akcji. Rodzi się pytanie, czy to tylko wina wiedźm, czy nadszedł czas na korektę ostatniej fali wzrostowej. Kończąca tydzień sesja na GPW upłynęła pod dyktando sprzedających. Na GPW po serii wzrostów widoczne jest cofnięcie. Pocieszające jest to, że korekta ma spokojny przebieg. Po płaskim starcie to początek sesji na Wall Street zadecydował, że wykres wyglądał jak skok w przepaść. Nie ma na razie żadnych powodów do negowania hossy, jednak na horyzoncie pojawiło się widmo głębszej korekty.

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 2,21 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,83 mld złotych. Indeks WIG stracił 0,79%. Znacznie większy spadek zanotował WIG20. Indeks otworzył się na poziomie odniesienia a ostatnia godzina handlu zadecydowała o pozbywaniu się akcji. Zamknięcie wypadło na poziomie 2333,01 pkt., w okolicach minimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 1,03%. WIG20 fut osiągnął wynik -1,02%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,42%, dzięki słabej postawie złotego. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 0,32%. Indeks małych spółek wpisał się w obraz rynku. sWIG80 stracił  0,63%. 

W gronie blue chipów 4 spółki przyniosły ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły JSW (2,91%), Allegro (2,44%) i Asseco (1,15%). Pozostałe 16 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Cyfrowy Polsat, Pekao i PKO BP. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,46%, 2,33% i 2,13%. 

WIG20fut otworzył się dużą luką spadkową W początkowej fazie handlu indeks traci 1,71%.

Zła passa złotego trwa. Ostatnią falę umocnienia PLN prawdopodobnie trzeba uznać za zakończoną. Sierpniowy wzrost inflacji do 5,5% nie wpisał się w zapewnienia Glapińskiego, że inflacja ma tylko charakter przejściowy. Tendencja wzrostowa utrzymuje się i nie widać przesłanek by chciała spowalniać. Decyzja NBP o pozostawieniu stóp bez zmian oraz nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków z obozu władzy o możliwym Polexicie, nie wspierają złotego.  

GBPPLN utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,37.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,59.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,91.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,20. 

PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.