Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Funt pozostaje pod presją, FTSE100 prawdopodobnie otworzy się niżej

Jeśli akcja cenowa z ostatnich kilku dni ma być jakąkolwiek wskazówką co do przyszłości, wydaje się, że inwestorzy zaakceptowali, że Rezerwa Federalna jest gotowa zaryzykować wejście w recesję, aby kontrolować inflację. Przesłanie Powella z zeszłotygodniowego przemówienia z Jackson Hole nie mogło być jaśniejsze.

Fed będzie kontynuował podwyżki, dopóki nie osiągnie swojego celu inflacyjnego. W związku z tym rynki akcji odnotowały dynamiczne spadki, a rentowności obligacji poszybowały w górę. Dolar amerykański osiągnął nowy 20-letni szczyt, podczas gdy funt spadł poniżej 1,1700 po raz pierwszy od marca 2020 r., ponieważ obawy o sytuację fiskalną Wielkiej Brytanii odbiły się na walucie. Ponieważ Europejski Bank Centralny również wskazuje, że rozważa ruch o 75 pb w przyszłym tygodniu, rynki powoli zdają sobie sprawę, że ich idealny scenariusz ponowynch obniżek stóp w 2023 r. był w najlepszym razie pobożnym życzeniem, a wyższe stopy pozostaną z nami na jakiś czas. Być może niektórzy inwestorzy trzymali się narracji z ostatnich 14 lat, tj. kupuj dołek. Różnica polega na tym, że obecne warunki gospodarcze są zupełnie inne, a rosnąca presja cenowa wydaje się być kluczowym wyzwaniem nie tylko dla banków centralnych, ale dla całej gospodarki światowej. Obecnie wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, że Fed ponownie wykona ruch o 75 punktów bazowych podczas spotkania we wrześniu. Dane o zatrudnieniu poza rolnictwem z tego tygodnia mają być kolejnym elementem przemawiającym za tą zmianą.  Wcześniej możemy spodziewać się, że EBC i Bank Anglii również agresywnie podniosą stopy procentowe, pomimo obaw, że dalsze podwyżki będą przeszkodą dla gospodarek. Nie rób nic i pozwól, aby inflacja się utrwaliła lub agresywnie podnoś stopy próbując jednocześnie zabić popyt i obniżyć ceny - są to jedyne z opcji, które w ostatnim czasie były rozważane.

Wczoraj rynki europejskie otworzyły się w negatywnych nastrojach, kiedy rynki w Wielkiej Brytanii były zamknięte, a rynki amerykańskie odrobiły część piątkowych spadków po tym, jak S&P500 znalazł wsparcie tuż powyżej 50-dniowego SMA i zamknął się powyżej minimów dnia. Patrząc na brytyjską giełdę, możemy się spodziewać niższego otwarcia, gdyż indeks musi nadrobić zaległości. Efekt wyższych stóp procentowych, a także rosnących kosztów życia zaczął się już ujawniać w najnowszych danych kredytowych. To trend, który utrzymuje się od początku tego roku, ale wydaje się przyspieszać, gdy zbliżamy się do jesieni. W czerwcu liczba udzielonych kredytów hipotecznych spadła do najniższego poziomu od dwóch lat, osiągając 63,7 tys. Widząc podwyżkę stóp o 50 pb dokonaną w sierpniu i możliwość kolejnego ruchu o przynajmniej 50 pb we wrześniu, możemy zobaczyć kolejne spowolnienie w dzisiejszych liczbach. Kredyty konsumenckie netto były bardziej odporne w czerwcu, gwałtownie skacząc do 1,8 mld GBP z 0,9 mld GBP w maju, jednak może to być spowodowane tym, że konsumenci zadłużają się, aby poradzić sobie ze wzrostem miesięcznych rachunków.

Z USA otrzymamy najnowsze dane dotyczące zaufania konsumentów za sierpień. W tym roku nastąpiła znacząca rozbieżność w danych dotyczących zaufania konsumentów w porównaniu z tym, jak radził sobie rynek pracy, a także odpornymi danymi dotyczącymi sprzedaży detalicznej.

Mimo że bezrobocie w USA nadal spada, a sprzedaż detaliczna co miesiąc, z wyjątkiem maja, była dodatnia, można zauważyć, że zaufanie konsumentów w USA systematycznie spada od 12 miesięcy. Niemniej jednak połączenie wyższych cen benzyny i żywności spowodowało szczególnie gwałtowny spadek w ostatnich dwóch miesiącach do 95,7 w lipcu. Dzisiejsze sierpniowe dane mogą przynieść niewielką poprawę do 97,5 ze względu na niedawny spadek cen benzyny w USA.

EURUSD – w zeszłym tygodniu wzrosło do 1,0100, po czym gwałtownie spadło. Para walutowa nadal pozostaje niestabilna, a nastawienie utrzymuje się do ruchu w kierunku 0,9620. Kluczowe poziomy oporowe znajdują się na 1,0220 oraz przy 1,0260.

GBPUSD – spadł poniżej poprzednich minimów przy 1,1718, celem sprzedających ciągle są dołki z marca 2020 r. na 1,1500. Opór pojawia się w okolicy 1,1980.

EURGBP – przebiło się przez 0,8510 i 50-dniowe MA, otwierając obszar 0,8600. Wsparcie z linii trendu rozciągniętej od dołków z tego miesiąca znajduje się nieco powyżej 0,8425.

USDJPY – poprzednie maksima na 139,40 to kolejny kluczowy obszar oporu i przeszkoda dla wzrostów w kierunku 140,00. Wsparcie jest na 137,15, a o zmianie ogólnego nastawienia będzie świadczyć zejście poniżej 50-dniowej SMA przy 135,80.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 12 punktów niżej, na poziomie 7415.

DAX – oczekuje się otwarcia 84 punkty wyżej, na poziomie 12977.

CAC40 – możliwe otwarcie 40 punktów wyżej, na poziomie 6262.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.