Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

Fed podnosi stopy o 50 pb, Bank Anglii w centrum uwagi

Zgodnie z oczekiwaniami Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe o 50 pb, do poziomu 1%. Mówiono, że niektórzy członkowie komisji byli za zmianą aż o 75 pb, jednak nie przystano na ich propozycję. Bank centralny zaplanował rozpoczęcie programu redukcji bilansu zaczynając od 47,5 mld $ w czerwcu, do 95 mld $ w kolejnych 3 miesiącach. Można to uznać za gołębią decyzję, gdyż równie dobrze mógł zacząć od 95 mld $. Na konferencji prasowej Jay Powell potwierdził, że Fed nie ma zamiaru podnosić stóp procentowych o więcej niż 50 punktów bazowych na miesiąc, odchodząc od perspektyw, że może zacząć działać agresywniej. Była to wiadomość daleka od tych, których obawiały się rynki. Pomogło to wyhamować wzrost dolara amerykańskiego i pozwoliło mu się oddalić od 20-letnich maksimów. Rentowności również gwałtownie spadły, zwłaszcza te o krótszym terminie. Banki prawdopodobnie przyjmą to z zadowoleniem. Widzieliśmy silne wzrosty na amerykańskich rynkach akcji w następstwie konferencji prasowej, gdzie S&P500 i Nasdaq100 zakończyły 3% na plusie, co prawdopodobnie spowoduje, że rynki w Europie otworzą się znacznie wyżej, pomimo spadku aktywności gospodarczej w Chinach, gdzie wskaźnik PMI dla usług Caixin spadł do 36 punktów, czyli najniższego poziomu od dwóch lat. Decydenci Fed mogą teraz swobodnie formułować własne wersje wydarzeń z zeszłej nocy, a niektórzy z bardziej jastrzębich członków, takich jak prezes Fed w St. Louis, James Bullard, prawdopodobnie wyleją zimną wodę na tych, którzy zbyt pozytywnie odebrali wczorajsze decyzje. 

Do tego czasu możemy spojrzeć na Bank Anglii który miejmy nadzieję nie zatrzyma odbicia na funcie, które zaczęło się zeszłej nocy. Z inflacją Wielkiej Brytanii, która w marcu wyniosła 7% i ma jeszcze wzrosnąć, Bank Anglii nie ma łatwego zadania, zwłaszcza biorąc pod uwagę spadek sprzedaży detalicznej w tym samym miesiącu. Wiemy, że niektórzy członkowie MPC są zaniepokojeni negatywnym wpływem dalszych podwyżek stóp procentowych na popyt w brytyjskiej gospodarce i zaufanie konsumentów. Był to główny argument Jona Cunliffe, który na ostatnim posiedzeniu głosował za utrzymaniem stóp bez zmian. Rosnące ceny są zauważalne w przypadku odzieży, mebli, żywności, napojów i restauracji, podczas gdy spadający funt działa jako katalizator dla zwiększenia presji na wzrost cen. Cunliffe może martwić się podwyżką stóp procentowych do woli, ale jeśli funt będzie nadal spadał, presja inflacyjna będzie dalej rosła. Podwyżka stóp może być mniejszym złem. Przy cenach produkcji przemysłowej na poziomie 19,2%, presja na wzrost inflacji zasadniczej pozostanie wysoka, a Bank Anglii prawdopodobnie nie będzie miał innego wyboru, jak tylko podnieść stopy, choćby po to, by dotrzymać kroku Rezerwie Federalnej. Może to pozwolić na ruch pary GBP/USD z powrotem do okolic 1,3000. Niektórzy argumentują, że Bank Anglii może ujść na sucho podnosząc stopy o 25 punktów bazowych, biorąc pod uwagę reakcję na wczorajszą decyzję Fed, ale musiałoby to być połączone ze stanowczymi wskazówkami dotyczącymi przyszłości wraz ze zobowiązaniem do kontynuacji podwyżek stóp w kolejnych miesiącach. Niepewność wysłałaby jedynie sygnał, że bank centralny nie będzie w stanie osiągnąć swojego celu inflacyjnego. Podczas dzisiejszego dnia oczekuje się zmiany o 25 pb do 1%, ale istnieje ryzyko, że zmiana będzie niższa, albo nawet jej nie będzie.

Przed decyzją Banku Anglii zobaczymy publikację PMI dla usług Wielkiej Brytanii, które prawdopodobnie zostanie potwierdzone na poziomie 58,3, po odczycie wynoszącym 62,6 w marcu. Oczekuje się, że tygodniowe odczyty bezrobotnych w USA pozostaną na niezmienionym poziomie 180 tys.

EURUSD – wciąż powyżej minimów z zeszłego tygodnia na 1,0470 z kolejnym celem na minimach z 2017 r. przy 1,0340. O załamaniu trendu spadkowego będzie świadczyć powrót powyżej 1,0820.

GBPUSD – na razie utrzymuje się znacznie powyżej dołków z zeszłego tygodnia. Wyjście powyżej 1,2630 zasugeruje ponowny test 1,2830.

EURGBP – nadal utrzymuje się pomiędzy wsparciem na 0,8360/70 a oporem stawianym przez 0,8470/80. Patrząc szerzej, zakres trendu bocznego to 0,8200 - 0,8500.

USDJPY – brakuje mu siły do dalszych wzrostów, ale utrzymanie powyżej 129,20 przemawia za kontynuacją ruchu w stronę 135,00 i maksimów z 2002 r.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 80 punktów wyżej, na poziomie 7573.

DAX – oczekuje się otwarcia 305 punktów wyżej, na poziomie 14275.

CAC40 – możliwe otwarcie 135 punktów wyżej, na poziomie 6530.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.