Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Euforia na rynkach po wystąpieniu J. Powella - co ucieszyło rynki?

Trudno inaczej nazwać to, co działo się wczoraj na rynkach finansowych i dzieje się dziś o poranku, jak szturmem inwestorów na aktywa każdej klasy. Często można mówić o sektorach, a aktywach ryzykownych i tych bardziej bezpiecznych, ale jeśli rynek wierzy w to, że Fed właśnie zakończył cykl podwyżek stóp procentowych, a inflacja dalej będzie spadać, to zdaje się kupować wszystko.

Największym wygranym wczorajszej konferencji wydaje się technologiczny indeks Nasdaq 100, który zaliczył najlepszą sesję od 30 listopada, rosnąc o 3,22 proc. Indeks ten osiągnął w efekcie najwyższy poziom od września 2022 roku. Od swojego minimum na przełomie roku, indeks ten wzrósł o ponad 16 proc. Jak wyglądała reakcja na innych klasach aktywów? Złoto podrożało do 1950 USD za uncję i znalazło się na najwyższym poziomie od kwietnia 2022 roku. Dolar amerykański został mocno przeceniony. Kurs głównej pary EUR/USD wzrósł powyżej poziomu 1,1000 po raz pierwszy od początku kwietnia ubiegłego roku. Dzięki temu notowania złotego w relacji do amerykańskiej waluty mogły spaść do 4,26 PLN. Oznacza to najniższy poziom od czerwca 2022 roku. Warto także dodać, że wczorajsze osłabienie USD względem PLN wyniosło 1,29 proc. Była to największa dzienna skala deprecjacji od 11 listopada 2022 roku. Podrożały również kryptowaluty. Bitcoin przez chwilę był notowany w rejonie 24 tys. USD, czyli najwyżej od ubiegłych wakacji.

Co takiego powiedział J. Powell, że tak ucieszył rynki?

Przede wszystkim nie wybrzmiał tak jastrzębio, jak być może wielu się tego spodziewało. Tzn. podkreślił, że potrzebne mogą być dalsze podwyżki stóp procentowych, ale ich tempo nie będzie już duże. Ma spaść do 25 punktów bazowych. Dodatkowo tempo redukcji bilansu Fed nie zostało zwiększone, a zdaniem przewodniczącego Fed gospodarka, choć może cieszyć się tylko skromnym wzrostem gospodarczym, to wciąż ma bardzo silny rynek pracy. Co na to wszystko rynek stopy procentowej?

Tu wycena zdaje się jasna — kolejne posiedzenie, to kolejna podwyżka stóp procentowych o 25 pb., aby osiągnąć przedział docelowy dla stopy funduszy federalnych równy 4,75-5 proc. To zdaniem rynku byłby koniec całego cyklu podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, na koniec roku inwestorzy spodziewają się dwukrotnego cięcia stóp po 25 pb., aby wrócić do poziomu stóp sprzed obecnego posiedzenia Fed.

Co tak naprawdę cieszy rynki?

Wydaje się, że jest to spadek zmienności stóp procentowych. Prawdopodobnie nikt nie chce nie wiedzieć, jak wysoko oprocentowany będzie kredyt za pół roku czy za rok. Czy jego rata wzrośnie o 10, 20, 50 czy 100 proc.? Jeśli wiemy, że choć rata kredytu jest wysoka, ale nie będzie się już dynamicznie zmieniać, to łatwiej jest planować życie, wydatki, zarządzać kosztami itp. Podobnie może być na rynkach finansowych. Stopy być może będą wysokie, ale stabilne. Pokazuje to indeks MOVE, który mierzy zmienność na największym rynku świata, czyli rynku obligacji skarbowych.

Jego wartość spadła do najniższego poziomu od marca 2022 roku. Wcześniej, ze względu na bardzo szybkie tempo podwyżek stóp, znalazł się on na najwyższym poziomie od 2009 roku. Co ciekawe, to zmienność na obligacjach była wyższa niż na akcjach czy walutach. Nie była to sytuacja normalna. Teraz do tej normalności próbujemy wracać.

Czy się to uda? Szef Fed podkreślał wielokrotnie, że mamy do czynienia ze spadkiem inflacji i prawdopodobnie kontynuacją tego trendu. Jednak są na horyzoncie zagadnienia, które taką wizję mogą popsuć. Chociażby mowa tu o potencjalnym wzroście cen surowców jak miedzi czy całego indeksu surowców GSCI. W swojej ostatniej analizie bank Goldman Sachs wskazywał na to, że ożywienie gospodarki chińskiej i brak recesji w Europie i miękkie lądowanie w USA, może prowadzić do niedoborów i wzrostu cen o około 40 proc. To mogłoby wpłynąć istotnie na inflację i trend dezinflacyjny skończyłby się szybciej, niż obecnie się tego spodziewamy.

Daniel Kostecki
Analityk Rynków Finansowych
CMC Markets Polska


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Zanim opuścisz stronę…

Wypróbuj transakcje CFD na rachunku demo, na naszej innowacyjnej platformie. Bezpłatnie i bez ryzyka, 10 000 PLN wirtualnych środków do Twojej dyspozycji.

cmc-mobile-trading-app