Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

EBC - stara śpiewka, czy nowe treści?

Dziś  dwa wydarzenia przykują uwagę inwestorów. Europejski Bank Centralny podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych. Oczekuje się, że EBC nie wykona żadnego ruchu w kierunku podniesienia kosztu pieniądza.

Za to uwaga uczestników rynku skupi się na konferencji szefowej banku. W jaki sposób odniesie się do rosnącej inflacji i prawdopodobnego spowolnienia gospodarczego. Czy padną nowe deklaracje o tempie zmniejszania programów pomocowych? O tej samej godzinie, kiedy rozpocznie się konferencja Christine Lagarde, poznamy dane o inflacji konsumenckiej w USA za luty. Analitycy oczekują przyspieszenia inflacji CPI do 7,9% w ujęciu rocznym oraz do 0,8% w relacji miesiąc do miesiąca.  

Wtorek na światowych giełdach przyniósł chwilę oddechu posiadaczom akcji, za to wczorajsza sesja na głównych europejskich parkietach, to już prawdziwy wybuch entuzjazmu. Giełdy we Frankfurcie, czy Mediolanie, które zostały przecenione grubo ponad 40%, odnotowały jednodniowe wzrosty niewidziane od lat. Dax40 wzrósł o blisko 8%, CAC40 i mediolański FTSE MIB o 7%, a pozostałe wiodące benchmarki o 4%. Sektor bankowy, który ucierpiał w wyniku spekulacji o wysokiej ekspozycji na rubla i inne rosyjskie aktywa, po fali przeceny, silnie zyskały. Podobnie w kręgu zainteresowań inwestorów znalazły się spółki z sektora szeroko rozumianej turystyki, jak linie lotnicze, sieci hoteli i biura podróży. Za to spadek cen surowców zatrzymał popyt na spółki wydobywcze i energetyczne. Niemniej po tak spektakularnych wzrostach można spodziewać się cofnięcia. Część krótkoterminowych inwestorów zapewne będzie chciała zrealizować ponadprzeciętne zyski. Podobnie optymistyczne nastroje towarzyszyły graczom zza oceanu Dow Jones zyskał 650 pkt., a pozostałe indeksy wzrosły od 2,5% do 3,5%. Czy oznacza to, że wpływ sankcji został już wyceniony i czeka nas marsz w górę? 

W oczekiwaniu na sankcje USA i UE na rosyjskie surowce energetyczne, ceny ropy i węgla utrzymują się na bardzo wysokich poziomach. W odwecie Putin zapowiedział, że w czwartek opublikuje listę surowców i krajów, do których eksport będzie wstrzymany. Można spodziewać się, że będą to nikiel, pallad i tytan, ale czy to wszystko, co zostanie objęte embargiem? Jest to jednak broń obosieczna. Uderzy nie tylko w gospodarki krajów, które nałożyły sankcje na Rosję, ale przede wszystkim w gospodarkę Rosji, w której wpływy z eksportu surowców są najważniejszą pozycją w budżecie.  

Rynki w Azji ożyły po tym, jak cena ropy w USA spadła o 12%, korygując wzrost spowodowany obawami, że wojna może zakłócić rosyjskie dostawy. Ropa Brent, baza dla międzynarodowego handlu ropą, spadła o 13,2%, co jest największym dziennym spadkiem od prawie dwóch lat. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 3,94%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 1,10%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 1,73%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (0,50%), Szanghaj (1,30%), Singapur (1,23%), Tajwan (2,46%), Indonezja (0,07%). Indeks Azja Dow zyskuje 0,03%.

Warszawskie byki mogły z ulgą odetchnąć po tym, jak gong oznajmił koniec handlu na parkiecie przy Książęcej.  Poprawa nastrojów na globalnych parkietach udzieliła się graczom znad Wisły Podobnie jak w Europie, byki rozpoczęły z wysokiego “C”, otwierając notowania dużą luką wzrostową. Wraz z upływem czasu ani na chwilę miśki nie były w stanie zagrozić popytowi. Nastroje na Starym Kontynencie poprawiła niesprawdzona informacja, że ze strony Europejskiego Banku Centralnego będą uruchomione dalsze bodźce. Jednak wydaje się, że ostatnia fala przeceny, to próba wycenienia sankcji nałożonych na Rosję i ich skutków ubocznych dla europejskich gospodarek. Do samego końca handlu zarówno WIG, jak i WIG20 zdobywały nowe terytoria. W efekcie oba benchmarki zakończyły na dziennych maksimach, solidarnie zyskując po 3,5%. Jednak z technicznego punktu widzenia, nie można mówić o przełomie, za to cieszy fakt, że blue chipy kierują się w stronę 2000 punktów.  Rosnące do tej pory spółki związane z sektorem energetycznym i surowcowym straciły najwięcej, za to będące pod presją banki nadawały ton wzrostowi. Marcowe kontrakty na WIG20 zamknęły się na poziomie 1972 pkt. Spektakularny wzrost o 9% osiągnął WIG20USD, dzięki powszechnemu osłabieniu dolara. Dolar cofną się najsilniej od rozpoczęcia wojny.   

Podwyżka stóp procentowych oraz jastrzębi przekaz prezesa NBP sprzyja umocnieniu złotego po fali wyprzedaży.

Złoty odrobił część strat. Póki co ten ruch jest tylko korektą, podobnie jak obserwowane ruchy podczas poprzednich podwyżek. Czy zobaczymy głębsze cofnięcie i odwrót do pozbywania się nie tylko złotego, ale wszystkich walut z regionu byłego bloku wschodniego? 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,70.

EURPLNdziś euro wycenione jest na 4,78.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,33.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,67. 

PLNJPY – para powraca ponad wsparcie na poziomie 27,50. Aktualnie handlowana jest 26,80


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.