Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Dane z USA w centrum uwagi

Raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw prywatnych przykuje dziś uwagę graczy giełdowych. Raport ten jest forpocztą oficjalnych danych rządowych z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy w piątek. Rynek pracy w USA ciągle jest bardzo silny, a firmy borykają się z brakiem rąk do pracy. Stopa bezrobocia spada z miesiąca na miesiąc i mandat Fed w tym zakresie został wypełniony. Zatem przy wysokiej inflacji, dobre dane stanowią zagrożenia dla rynku akcji, bowiem Rezerwa Federalna nie będzia miała już żadnego argumentu przeciwko szybkiej ścieżce zacieśniania polityki monetarnej i jak to już zapowiadała,  agresywnemu podnoszeniu stóp procentowych.  Dziś jeszcze poznamy finalny odczyt PKB z USA za IV kwartał oraz raport EIA o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. 


Dziś obserwujemy cofnięcie na rentownościach obligacji rządu USA. Niemniej rentowność rządowych dwuletnich papierów podąża śladami 3- 5- i 7-letnich obligacji, których  oprocentowanie znacznie przekroczyło oprocentowania dziesięcio- i trzydziestoletnich papierów. Dziś rano spread pomiędzy dwuletnimi, a najpopularniejszymi wśród inwestorów 10-cio letnimi obligacjami zmniejszył się do 0,035%. Inwersja rentowności 2s/10s w ostatnich pięćdziesięciu latach zapowiadała nadchodzącą recesję. Popyt na papiery dłużne rządu USA jest wciąż wysoki, a inwestorzy w perspektywie przyspieszonej ścieżki podwyżek stóp procentowych zwiększają ekspozycję na bezpieczne aktywa. Rentowność 30-letnich papierów wynosi dziś rano 2,568%. Najpopularniejsze dziesięciolatki dają stopę zwrotu 2,485%. Dwuletnie papiery, które są najbardziej wrażliwe na stopy procentowe, osiągnęły rentowność 2,415%.
Wczorajsza burzliwa sesja na europejskich parkietach przyniosła popyt na akcje i zakończyła się spektakularnymi wzrostami głównych indeksów Starego Kontynentu. Taki stan rzeczy zawdzięczamy postępom w negocjacjach między Rosją a Ukrainą. Strony poinformowały, że poczyniły postępy w rozmowach o zawieszeniu broni, a Kijów przedstawił propozycję neutralnego statusu i międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa. Inwestorzy pominęli fakt, że Moskwa, pomimo obietnic skoncentrowania kampanii na wschodzie Ukrainy kontynuowała śmiertelne ataki na ludność cywilną na wschodzie kraju. Podobnie dobre nastroje panowały na Wall Street. Wszytkie najważniejsze benchmarki finiszowały na dużym plusie. 


Azjatyckie giełdy zyskują w ślad za Wall Street oraz po kolejnej rundzie rozmów pokojowych między Ukraina a Rosją. Handel pozostaje niestabilny, a inwestorzy próbują ocenić co dalej z inflacją i światową gospodarką. Indeks giełdy w Tokio traci 0,99% po słabych danych o sprzedaży detalicznej, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,67%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 0,22%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (1,47%), Szanghaj (1,79%), Singapur (0,07%), Indie (1,19%), Indonezja (0,37%). Indeks Azja Dow zyskuje 0,63%.


Postęp w rozmowach Rosja - Ukraina również poprawił nastroje bywalców przy Książęcej. Po dobrym otwarciu, do czasu ogłoszenia komunikatu o postępach negocjacji indeksy snuły się wokół zera poszukując kierunku. Na godzinę przed startem notowań na Wall Street benchmarki wystrzeliły w górę. Mocne otwarcie za oceanem wsparło kupujących i już do końca sesji to byki dyktowały warunki gry.  Wszystkie najważniejsze indeksy, poza sWIG80, zyskały. Zmiana procentowa zarówno na WIG, jak i WIG20, była dość znacząca, a oba benchmarki finiszowały w okolicach maksimów dziennego zakresu wahań. Tak duży wzrost WIG20 zawdzięcza głównie bankom, to one napędzały koniunkturę. Po przeciwnej stronie rynku znalazły się spółki związane z szeroko rozumianym sektorem energetycznym. Od strony technicznej indeks blue chipów pokonał kluczowe miejscu dla jego dalszych losów. Kolejny raz atak na strefę w okolicach 2130 pkt. udał się, zatem jest szansa na dotarcie  kolejnego poziomu 2200 punktów. Pytanie na ile wczorajszy rajd okaże się trwałym, bowiem istnieje ryzyko, że wzrost na bankach będzie wykorzystany do realizacji zysków. 


Od tygodnia złoty umacnia się. Złoty ma szansę na dalsze umocnienie, gdy rosną nadzieje na spadek napięcia  na linii Moskwa-Kijów i oczekuje się kolejnych podwyżek stóp procentowych przez RPP.


GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,50.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,66.
USDPLN – dolar jest handlowany po 4,19.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,52. 
PLNJPY – para powróciła ponad wsparcie na poziomie 27,50. Aktualnie handlowana jest 29,03.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.