79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Dane z Chin zawodzą, oczy inwestorów zwrócone na sprzedaż detaliczną z USA

CMC Markets

Europejskie rynki akcji wytraciły wczoraj impet, pod wpływem obaw związanych z perspektywą zbliżającej się amerykańskiej umowy stymulacyjnej, po tym jak przewodnicząca Izby Reprezentantów USA, Nancy Pelosi, wykluczyła możliwość jakiegokolwiek planu porozumienia w ciągu najbliższych kilku dni. Rynki amerykańskie okazały się nieco bardziej odporne. Nasdaq zakończył dzień wyżej, podczas gdy S&P 500 spadł, po krótkotrwałej próbie ponownego przebicia rekordowych szczytów z lutego tego roku. Ponieważ giełdy amerykańskie są w pobliżu rekordowych poziomów i nie obserwujemy obecnie wpływu niedawnego wygaśnięcia świadczeń w wysokości 600 dolarów na rynek pracy, po wczorajszych pozytywnych danych dotyczących liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, amerykańskim politykom wydaje się brakować motywacji do szybkiego zawarcia umowy. W związku z tym mogą oni zwlekać z działaniami, dopóki jeden z tych czynników nie zmieni się negatywnie. Ostatnie dane okazały się stabilne, co pomogło we wzroście rentowności w USA, jednak nadal istnieje wątpliwość, że amerykańscy politycy zmobilizują się, a do tego czasu gospodarka USA może ponieść znaczne szkody.

 

Rynki azjatyckie radziły sobie gorzej przed weekendem, kończąc pozytywny tydzień nieco słabiej. Znamy już dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej z Chin za lipiec. Nadal wskazują one na słabe ożywienie w regionie. Wzrost sprzedaży detalicznej w Chinach nie był taki sam od czasu, gdy kraj wyszedł z blokady pod koniec lutego, choć optymizm co do lipcowych publikacji wzrastał, biorąc pod uwagę ostatnie pozytywne dane z sektora motoryzacyjnego, a także raporty Daimler i Apple. Oczekiwania oscylowały w okolicy 0,1%, co pozornie nadal wydawało się nieco zaniżone, biorąc pod uwagę niedawny przyzwoity zestaw raportów z TenCent. Wyniki z Alibaby poznamy w późniejszym terminie. To sprawia, że dzisiejszy negatywny odczyt na poziomie 1,1% jest pewnym zaskoczeniem i pokazuje, że chiński konsument nadal jest dość niepewny w związku z wyjściem ze stanu hibernacji. Ostatni pozytywny odczyt wiedzieliśmy pod koniec ubiegłego roku, kiedy to odnotowaliśmy wzrost 8% za grudzień. Produkcja wykazała lepsze wyniki odbijając się do swoich najlepszych poziomów od prawie dekady w różnych odczytach PMI. Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu o 4,8%, nieco poniżej oczekiwań.

 

W związku z tym oczekuje się, że podczas dzisiejszego otwarcia w Europie akcje pozostaną zasadniczo bez zmian. Uwaga skupi się szczególnie na odczycie PKB z UE w II kwartale, który ma pozostać na niezmienionym poziomie -12,1%, oraz sprzedaży detalicznej w USA. Ostatnie dwa miesiące dla sprzedaży detalicznej w USA przyniosły znaczące odbicie w wydatkach konsumentów, po bardzo słabym marcu i kwietniu, kiedy to notowaliśmy odpowiednio zjazd o -8,7% i następnie o -14,7%. Dzięki znacznemu wsparciu fiskalnemu udzielonemu przez rząd Stanów Zjednoczonych i wznowieniu działania gospodarki USA w maju, byliśmy świadkami gwałtownego odbicia w wydatkach konsumentów. Rekordowe odbicie na poziomie 18,2% w maju, a następnie kolejne 7,5% w czerwcu wzbudziły nadzieje na odrodzenie gospodarki w kształcie litery V, jednak wydarzenia z ostatnich kilku tygodni rzuciły cień na te oczekiwania. Gwałtowny wzrost liczby przypadków koronawirusa i rosnąca liczba ofiar śmiertelnych w USA, wraz z ponownym wdrożeniem lokalnych środków blokujących wzbudziły obawy, że szczytowy punkt, jeśli chodzi o odbicie gospodarcze, jest już za nami. Gwałtowny spadek zaufania konsumentów w USA w lipcu może przynieść nowe podejście do kwestii bezpieczeństwa. Oczekuje się, że sprzedaż detaliczna w lipcu przyniesie kolejny dodatni wynik na poziomie 2%, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że oczekiwania te są zbyt optymistyczne, biorąc pod uwagę gwałtowny wzrost zachorowań i ponowne wprowadzenie obostrzeń. Drugą stroną tej monety jest ciągła poprawa sytuacji na amerykańskim rynku pracy, co może sugerować możliwość zaskoczenia w górę.

 

EURUSD – para dotarła do 1,1865, jednak nie udało się utrzymać ruchu. Musimy przełamać 1,1720, by wypełnić ruch w kierunku 1,1680. Poziom 1,1920 pozostaje kluczowym oporem. 

 

GBPUSD – dopóki znajdujemy się poniżej 1,3200, możliwe jest przełamanie w dół 1,3000, ze wsparciem przy 1,2980. Przełamanie poniżej 1,2980 otworzy drogę na 1,2770. Ważny opór znajduje się przy 1,3130.

 

EURGBP – para utrzymała się powyżej 0,8970/80, jednak euro musi wybić powyżej 0,9080, by skierować się na 0,9130.

 

USDJPY – kolejny opór znajduje się w okolicy 107,20. Wsparcie znajduje się na poziomie 106,20 oraz poniżej, w okolicy 105,20.

 

FTSE100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 8 punktów do 6,193

 

DAX - otwarcie oczekiwane na poziomie 12,993

 

CAC40 - otwarcie oczekiwane na poziomie 5,042


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.