Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

CPI w Wielkiej Brytanii pozostanie na wysokim poziomie, BoJ obserwuje kurs jena

Pomimo osiągnięcia najwyższych poziomów od ponad dwóch tygodni, rynki europejskie gwałtownie spadły w czasie sesji popołudniowej po tym, jak inflacja CPI w USA spadła mniej niż tego oczekiwano, a ceny bazowe gwałtownie wzrosły. Wpływ na rynki amerykańskie był bardziej brutalny. S&P500 odnotował największy jednodniowy spadek od ponad dwóch lat po tym, jak inflacja bazowa w sierpniu wzrosła z 5,9% do 6,3%. Pomimo pozytywnych aspektów w postaci niższych cen benzyny, wczorajsze dane pokazały, że inflacja w USA zaczyna być coraz bardziej zakorzeniona, co stwarza perspektywę znacznie bardziej agresywnej decyzji Rezerwy Federalnej przy kolejnej podwyżce stóp.

Większy niż oczekiwano skok cen bazowych wywołał spekulacje, że Fed może się zdecydować na podwyżkę o nawet 100 pb. Co bardziej niepokojące, wzrost cen bazowych wydaje się sugerować, że inflacja w ciągu najbliższych kilku miesięcy będzie znacznie bardziej stabilna, niż to początkowo zakładały rynki, co zwiększa ryzyko, że Rezerwa Federalna nie tylko będzie znacznie bardziej agresywna w kwestii podwyżek stóp, ale także utrzyma je na wyższym poziomie przez dłuższy czas. Z pewnością ostatnie liczby posłużą do wzmocnienia przesłania Powella, że Fed będzie podnosił stopy, dopóki nie będzie wyraźnych dowodów na to, że inflacja będzie spadać.

Wczorajsze dane są sprzeczne z narracjami o szybkim obniżaniu stóp i pomagają wyjaśnić nadmierną reakcję na akcje, rentowność i siłę dolara, jednak nie oznacza to, że Fed podniesie stopy o 100 pb w przyszłym tygodniu, chociaż może to być jedna z rozważanych opcji. Posunięcie o 100 pb. byłoby całkowicie odmiennym sygnałem, sugerującym, że Fed podejmuje decyzje na podstawie danych z jednego miesiąca, co mogłoby jeszcze bardziej wystraszyć rynki, nawet silniej niż wczoraj. Jest bardziej niż kiedykolwiek pewne, że w przyszłym tygodniu otrzymamy kolejne 75 punktów bazowych, z możliwością dwóch kolejnych ruchów o 50 punktów bazowych w listopadzie i grudniu, co doprowadziłoby stopę funduszy Fed do 4,25% na koniec roku. W związku z tym, że w przyszłym tygodniu inwestorzy będą bacznie obserwować Fed i perspektywę kolejnej podwyżki o 75 pb, dzisiejsze dane o PPI w USA raczej nie podważą tej narracji, nawet jeśli zobaczymy dalsze gwałtowne spadki w danych głównych, tak jak to miało miejsce w lipcu.

Wczorajsze dane o inflacji w USA i reakcja rynku stwarzają kolejne problemy dla Banku Anglii, kiedy funt jest blisko najniższych poziomów od 1985 r. w stosunku do dolara amerykańskiego, w oczekiwaniu na dzisiejsze dane o CPI w Wielkiej Brytanii za sierpień. Nie było to zbytnim zaskoczeniem, gdy osiągnęliśmy dwucyfrowy poziom, biorąc pod uwagę obserwowany gwałtowny wzrost cen towarów i pojawiające się wiosną obawy, że Bank Anglii zbyt późno przeszedł do cyklu podnoszenia stóp.

Po raz kolejny widzieliśmy niedociągnięcia banku, jeśli chodzi o jego mandat inflacyjny ze względu na zbyt ostrożne działania. Wczoraj Kantar podał, że inflacja cen artykułów spożywczych w sierpniu wyniosła 12,4%, co sugeruje, że prognozy ekonomistów dotyczące niewielkiego spadku do 10% w dzisiejszych sierpniowych danych mogą być zbyt optymistyczne. Ceny bazowe mogą stanowić większy problem, ponieważ w lipcu gwałtownie wzrosły do 6,2%, a jeśli Stany Zjednoczone są jakąkolwiek wskazówką, mogą jeszcze wzrosnąć. Byłoby to większym zmartwieniem dla Banku Anglii i mogłoby go zmusić do przeprowadzenia ruchu o 75 pb w przyszłym tygodniu, z perspektywami kolejnych podwyżek do końca roku. Przesunięcie posiedzenia Banku Anglii daje szansę na dopasowanie decyzji do tej, która zostanie podjęta przez Fed. Z drugiej strony, zeszłotygodniowa decyzja rządu brytyjskiego o zamrożeniu rachunków za energię na poziomie kwietniowego limitu cenowego powinna ograniczyć najgorsze prognozy dla głównego CPI, jednak nie zmieni to faktu, że inflacja prawdopodobnie pozostanie z nami przez dłuższy czas.  Dziś rano podano, że Bank Japonii zaczyna bacznie obserwować kurs jena, co wysłało USD/JPY niżej. Czy jest to przygotowanie do interwencji? Należy to uznać za strzał ostrzegawczy ze strony BoJ, chociaż trzeba pamiętać, że to właśnie ich obecna polityka pieniężna przyczyniła się do spadku siły jena. Z tego powodu warto obserwować przyszłotygodniowe posiedzenie banku Japonii.

EURUSD – osłabło w okolicy 1,0200 i oporu stawianego przez linię trendu rozciągniętą od tegorocznych maksimów, gwałtownie spadając. Przebicie przez 1,0200 jest potrzebne, aby zasygnalizować dalsze zyski, ale zakres wczorajszych spadków sugeruje, że możemy zobaczyć re-test minimów przy 0,9865.

GBPUSD – osunął się z okolic 1,1735/40, kluczowym wsparciem pozostaje poziom 1,1410, jego rozbicie otworzy drogę do 1,1000.

EURGBP – poziom 0,8720/30 obecnie ogranicza perspektywy dalszych wzrostów. Ruch poniżej 0,8630 otworzy drogę do 0,8580. 

USDJPY –  utrzymał się powyżej 141,50 i wygląda na to, że będzie ponownie testował szczyt przy 145,00. Jego przełamanie może doprowadzić do wzrostów w kierunku maksimów z 1998 r. na poziomie 147,70. Zejście poniżej 141,00 mogłoby sygnalizować dalsze spadki w kierunku 139,80. 

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 50 punktów niżej, na poziomie 7335.

DAX – oczekuje się otwarcia 100 punktów niżej, na poziomie 13089.

CAC40 – możliwe otwarcie 30 punktów niżej, na poziomie 6215.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.