Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Co przyniosą zakulisowe rozmowy Biden-Xi podczas szczytu G-20?

Rodzimi gracze wracają po wydłużonym weekendzie. Znaczący spadek inflacji w USA uruchomił nadzieję byków, czego wynikiem są oczekiwania co do dalszych działań Rezerwy Federalnej. Rynek nie widzi już stopy procentowej 5% na koniec roku, a pierwsze cięcia stóp oczekiwane są w czerwcu przyszłego roku. W reakcji na odczyt inflacji uruchomiła się wyobraźnia byków. Widoczne to było na ogromnie skali redukcji zabezpieczeń przed negatywnym zaskoczeniem odczytu inflacji.

Po raz kolejny niepełne jeszcze wyniki wyborów w USA rozminęły się z sondażami. Republikanie mogą osiągnąć kruchą przewagę w Izbie Reprezentantów, ale już Senat zostanie pod kontrola Demokratów z co najmniej 50 głosami. Na ostateczne wyniki wyborów będziemy musieli poczekać. 

Piątkowa sesja na głównych parkietach w Europie zakończyła się w lekko mieszanych mieszanych FTSE100 i IBEX35 zakończyły handel na minusie. Na zielonym terytorium pozostały DAX, CAC40, FTSE MIB i Stoxx 600. Za oceanem wszystkie benchmarki zaświeciły zielenią. Dow Jones wzrósł o 0,10%, ale będące pod presją słabych wyników spółek technologicznych S&P500 i Nasdaq Composite zyskały odpowiednio 0,92% i 1,88%. S&P500 dociera do okrągłego poziomu 4000 pkt.

Miniony tydzień to spore cofnięcia na rentownościach amerykańskich obligacji.  Rentowność 10-co i 7-mio letnie papierów spadła poniżej 4%. Trzydziestolatki dziś rano mają rentowność 4,076%, a najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note 3,898%. Rentowność dwuletnich papierów spadła do 4,429%. Niemniej wciąż od dłuższego czasu widzimy inwersję na krótkiej krzywej dochodowości 2/10. 

Dziś na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku panują mieszane nastroje, gdy impet po odczycie CPI wyhamował. Rosną akcje w Hong Kongu po tym, jak Państwo Środka złagodziło niektóre środki przeciwko Covid-19. Handel wciąż pozostaje niestabilny, a inwestorzy próbują wycenić możliwą globalną recesję, bowiem globalny spadek wzrostu gospodarczego jest niemal pewny. Giełda w Tokio traci 0,89%, australijski S&P/ASX 200 potaniał o 0,16%, a południowokoreański KOSPI spada o 0,32%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (1,47%), Szanghaj (-0,28%), Singapur (1,36%), Tajwan (1,19%), Indonezja (-0,65%). Indeks Asia Dow traci 0,97%.

Czwartkowa sesja GPW uruchomiła wyobraźnie byków, którzy mogli być kierowani impulsem, że wszystko co najgorsze za nami. Czy tak będzie? O odwróceniu długoterminowego trendu nie ma co jeszcze mówić, bowiem zagrożenia nie ustały.

Do czasu publikacji danych o inflacji, WIG20 snuł się pod kreską w mizernej zmienności. Dopiero zaskakujący duży spadek CPI w USA uruchomił pęd do zakupu akcji. Zarówno WIG jak i WIG20 finiszowały w bezpośredniej bliskości maksimum dziennego zakresu wahań.  

Na pewno cieszy fakt, że indeks blue chipów utrzymał się powyżej 1650 pkt. i wyraźnie puka do kolejnego poziomu 1700 pkt.

To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż prawdopodobnie agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju. Nie bez znaczenie jest ryzyko wystąpienia globalnej recesji.

Obrót, który zdecydowanie spadł podczas dwóch poprzednich sesji, powrócił powyżej miliarda złotych. Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,24 mld złotych. WIG zyskał 2,11%, a WIG20 dodał do dorobku 2,81%. Kontrakt na WIG20 wzrósł o 2,53% meldując się na poziomie 1700 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie spółki i małe spółki. mWIG40 wzrósł 0,61%, a sWIG80 o 0,30%. Spadek inflacji przyczynił się do obniżenia wartości dolara, co przełożyło się na wzrost WIG20USD o 4%.

Od czwartku złoty zyskuje do dolara schodząc do poziomu 4,50, ale pozostaje stabilny do pozostałych głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,34.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,68.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,54.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,79. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,70.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.