Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Chiny, a nie Powell napędzały rynki. Inflacja w USA w centrum uwagi

Optymizmowi na ryzykownych aktywach nie przeszkodziły dane Departamentu Pracy. Co prawda stopa bezrobocia wzrosła z 3,5% do 3,7%, jednak wciąż jest to najniższy wskaźnik od 50 lat. Miejsc pracy nie ubywa w takim tempie, jakby tego sobie życzyła Rezerwa Federalna. To plotki z Chin, że Państwo Środka odchodzi od obecnej polityki wobec koronawirusa, napędzało giełdy i rynek surowcowy. Niemniej te plotki nie zostały oficjalnie potwierdzone.

W tym tygodniu uwaga uczestników rynku skupi się na danych o inflacji w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Ten odczyt może dać sygnał, czy Fed pozostanie na dotychczasowej ścieżce agresywnego podnoszenia stóp, czy wskaże na złagodzenie swojego stanowiska. Gospodarka Chin boryka się z coraz to nowymi problemami. W październiku import spadł z 0,3% do -0,7%, a eksport z 5,7% do -0,3% w ujęciu r/r. Oba odczyty wypadły znacznie poniżej oczekiwań.

Z krajowego podwórka, w środę RPP ogłosi decyzję o wysokości stóp procentowych. 

Piątkowa sesja na głównych parkietach w Europie zakończyła się silnymi wzrostami. Giełdy w Londynie, Frankfurcie, Paryżu i Mediolanie wystrzeliły grubo ponad 2%. Podobnie było na Wall Street, gdzie Dow Jones zyskał 1,26%, a będące pod presją słabych wyników spółek technologicznych S&P500 i Nasdaq Composite wzrosły odpowiednio o 1,36% i 1,28%. 

Od ubiegłej środy rosną rentowności amerykańskich obligacji. Począwszy od 3-miesięcznych, a skończywszy na trzydziestoletnich obligacjach, rentowności przekraczają 4%. Trzydziestolatki dziś rano mają rentowność 4,238%, a najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note 4,161%. Rentowność dwuletnich papieró w wzrosła do 4,684% i od dłuższego czasu obserwujemy inwersję na krótkiej krzywej dochodowości 2/10, jednak poprawa nastrojów na giełdach może wywołać korektę na rynku długu. 

Dziś na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku przeważają wzrosty. Motorem napędowym ponownie jest giełda w Hongkongu, która w czwartek zyskała ponad 6% po zapowiedzi odejścia Chin od polityki zero covid.  Niemniej handel pozostaje niestabilny, a inwestorzy chcąc nie chcąc muszą się zmierzyć z perspektywą spadku globalnego wzrostu gospodarczego i możliwej recesji. Giełda w Tokio zyskuje 1,31%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,60%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 0,94%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (2,53%), Szanghaj (-0,06%), Singapur (0,05%), Tajwan (1,51%), Indonezja (0,23%). Indeks Asia Dow zyskuje 1,32%.

Kończąca tydzień sesja przy Książęcej zakończyła się solidnymi wzrostami wszystkich indeksów. Optymizmowi na GPW jak i na pozostałych giełdach w Europie sprzyjały Chiny, które zapowiedziały zakończenie polityki zero COVID-19. Zyskały na tym surowce, w tym miedź i srebro, co sprawiło, że KGHM wzrósł o 11,7%. Wzrost cen baryłki ropy wspierał PKN Orlen, który na zamknięciu miał ponad 5%.

Sesja rozpoczęła się od otwarcia luką wzrostową i przez cały dzień to popyt kontrolował warunki gry, nawet payrollsy nie zakłóciły dobrych nastrojów. Zarówno WIG jak i WIG20 finiszowały w niewielkiej odległości od maksimów swojego dziennego zakresu wahań. Wszystko wskazuje na to, że wczorajsza sesja nie zmieniła układu sił, co może być dobrą prognozą na przyszłość. Tym samym wzrosła szansa na wygenerowanie większej korekty. WIG20 przełamał linie trendu spadkowego, a indeks zamknął się 4 punkty poniżej poziomu technicznej hossy, czyli 20% od dołka bessy.  

Na pewno cieszy fakt, że popyt skutecznie obronił się na poziomie 1500 pkt., który kilkukrotnie pełnił rolę oporu, poziom 1560 pkt. został pokonany z marszu i co ważniejsze utrzymany. Na celowniku byków pojawił się poziom 1600 pkt. i on również padł łupem byków.

To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż prawdopodobnie agresywna polityka banków centralnych w celu tłumienia inflacji, zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju.

Obrót, który zdecydowanie wzrósł podczas poprzednich sesji wzrósł i wyniósł na szerokim rynku 1,23 mld złotych. WIG zyskał 2,72%, a WIG20 dodał do dorobku 2,68%. Kontrakt na WIG20 wzrósł o 2,87% meldując się na poziomie 1615 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki zyskując odpowiednio 3,64 i 1,73%. Złoty wyraźnie zyskał do dolara, co przełożyło się na blisko czteroprocentowy wzrost WIG20USD.

Złoty rozpoczyna tydzień umocnieniem do dolara i funta, ale pozostaje stabilny stabilny do pozostałych głównych walut: 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,34.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,69.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4,71.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,74. 

PLNJPY – para handlowana jest 30,20


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.